GRY
 
 

Kiedy i jak boli poród? Czy rzeczywiście jest się czego bać?

Podczas porodu podobno najbardziej boli brak wiedzy i strach przed nieznanym. Może więc uporanie się z bólem porodowym nie jest tak trudne, jak się wydaje. Słynna ginekolog podpowiada, jak pokonać dolegliwości.

Małgorzata Wódz
Konsultacja: dr n. med. Preeti Agrawal, ginekolog położnik
poród, poród naturalny, ból porodowy, ból podczas porodu, znieczulenie zewnątrzoponowe, znieczulenie przy porodzie
fot. Panthermedia

To oczywiste, że boimy się bólu. I  to każdego – od bólu zęba, przez ból związany z wysiłkiem, np. podczas treningu, po ból spowodowany rozstaniem z bliską osobą. Strach przed bólem jest potrzebny, chroni przed urazami, których może doznać ciało i dusza. Ale dlaczego boli poród, skoro jego przyczyną nie jest uraz, ale narodziny dziecka? Przedłużenie gatunku nie powinno być przecież bolesnym wydarzeniem. Fakty na temat tego, czy i jak boli poród, ustalamy z dr n. med. Preeti Agrawal, ginekolog położnik z Integrative Medical center we Wrocławiu.
 

Ból porodowy – zapłata za rozum

Ból podczas porodu nie znaczy nic złego, nie informuje o popsutym zębie, niskim ciśnieniu, od którego pęka głowa, czy uszkodzeniu skóry od uderzenia. Gdy dziecko pokonuje drogę na świat, ból spowodowany jest rozciąganiem się mięśni, niedokrwieniem macicy, która mocno się kurczy, i  uciskiem nerwów w dolnej okolicy kręgosłupa. Dolegliwości wywołuje duża główka dziecka, która musi zmieścić się w kanale rodnym. Ból porodowy jest więc ceną, jaką płacimy za sporych rozmiarów mózg.

Polecamy: Wszystko o skurczach porodowych
Redakcja poleca: Jak bardzo boli poród? Film
Czy poród musi boleć? Sprawdź, od czego zależy nasilenie bólu porodowego i co zrobić, by go złagodzić.

Jak boli poród?

Każdego boli inaczej. U  dentysty nie wyobrażasz sobie borowania bez znieczulenia, są jednak osoby, które uważają je za zbędne. Kiedy słuchasz opowieści o porodach, skala dolegliwości jest szeroka od: „Bolało okropnie, myślałam, że umrę”, po „Właściwie czułam tylko skurcze i lekkie pieczenie, gdy pojawiła się główka”. O sile bólu porodowego nie przesądzają ani stopień rozciągnięcia się tkanek, ani nawet ich uszkodzenie, do którego czasem dochodzi. Decyduje o niej stres i strach.
 

Strach i ból podczas porodu idą w parze

Ból odczuwają mocniej osoby zalęknione, a także te, które czują się niekomfortowo, nie są otoczone opieką, nie mogą liczyć na wsparcie. W sytuacji zagrożenia wydziela się adrenalina, hormon, który może zahamować postępy porodu. Jeśli jesteś dobrze przygotowana do narodzin dziecka, czujesz się bezpiecznie, nic cię nie zaskakuje, masz zaufanie do personelu medycznego i towarzyszących ci osób, ból jest mniejszy. Twój organizm może bez przeszkód wydzielać inny hormon, oksytocynę, która podnosi odporność na ból, przyspiesza rozwieranie szyjki macicy, byś mogła urodzić szybciej.

Polecamy: Poród naturalny na filmie

Ból porodowy pojawia się i znika

To ważna informacja – ból porodowy nie trwa cały czas. Pojawia się ze skurczem i wraz z nim ustępuje. Masz zatem czas, by odpocząć i zebrać siły przed kolejnym. Ból przy skurczach porodowych bardziej przypomina bolesny wysiłek niż cierpienie. I znika po urodzeniu dziecka. W zależności od przebiegu porodu mogą pojawić się inne dolegliwości, np. towarzyszące siedzeniu czy wypróżnianiu, jeśli nacinano krocze. Ale skala ich jest już dużo mniejsza.

Czytaj też: Co może cię zaskoczyć w szpitalu po porodzie?

Doładuj
Przeładuj