mama, karmienie, niemowlę, niejadek

Kiedy rośnie niejadek

Wydaje ci się, że twoje dziecko ma zbyt słaby apetyt. Nie musisz opierać się na domysłach. Istnieją wymierne sposoby, by to sprawdzić.
mama, karmienie, niemowlę, niejadek
Organizm sam wie, ile jedzenia mu potrzeba i właściwie reguluje apetyt dziecka. Najlepszymi wskaźnikami odpowiedniego rozwoju fizycznego malucha są przyrost masy ciała i... jego zadowolenie.

Wahania apetytu
Ochota na jedzenie zmienia się u dziecka z wiekiem. Można powiedzieć, że łaknienie dostosowuje się do potrzeb rozwijającego się organizmu. Niemowlak pije mleko i je kaszki z apetytem zależnym od pory dnia, samopoczucia, a nawet temperatury powietrza. Słabnący apetyt pod koniec pierwszego roku życia może wynikać z pragnienia urozmaicenia smaków. W tym czasie dziecko coraz bardziej interesuje się też otoczeniem, więc posiłki stają się dla niego mniej ważne. Odkrywanie świata w pozycji pionowej może tak je absorbować, że trudno mu dłużej usiedzieć przy stole. Roczny maluch chętnie jednak chwyta w rączkę łyżkę i próbuje już sam jeść. Ochoczo pije również z podawanego mu kubka. Tylko nieliczne dzieci w tym wieku nie mają apetytu na nic innego poza mlekiem.
Dwulatek miewa mniejszy apetyt w związku z kształtującym się w tym okresie zmysłem smaku. Przestają mu odpowiadać potrawy, które kiedyś lubił. Za to z chęcią próbuje nowych. Podczas jedzenia wykazuje się również coraz większą samodzielnością.
Trzylatek może grymasić i narzekać, gdy namawiasz go na potrawy, których nie chce spróbować. Jego apetyt bywa zmienny. To okres przekory, sprawdzania granic i manifestowania własnej woli, także podczas jedzenia. W tym wieku dziecko bez problemu posługuje się łyżką i widelcem, swobodnie pije też z kubka.

Dlaczego nie chce jeść
Brak apetytu może mieć różne przyczyny, np:
• Alergia pokarmowa. Przyczynia się do braku apetytu, jeśli maluch nie jest na specjalnej diecie. Upewnij się, że dziecko nie ma uczulenia na to, co je. Po zjedzeniu uczulającego pokarmu mogą pojawiać się bóle brzucha, biegunki, maluch może nie mieć ochoty na posiłek.
• Zaparcia. Kłopoty z przemianą materii może wywołać za duża ilość produktów mlecznych, a zbyt mała owoców, warzyw i wody. Jeśli zmiana diety nie przyniesie efektu, idź do lekarza.
• Traktowanie jedzenia jako nagrody, która ma skłonić do dobrego zachowania, oraz dawanie „łapówek” za zjedzenie podstawowego posiłku – te metody nigdy nie skutkują.
• Przekarmianie. Dziecko nie chce jeść, gdy jest już wystarczająco najedzone. Odczekaj i nie zmuszaj go do siedzenia nad talerzem. Spróbuj podawać małe porcje– zbyt duże zniechęcają.
• Dokarmianie. Przekąski podawane między posiłkami powodują uczucie sytości i dziecko nie czuje łaknienia np. przed obiadem.
• Stres. Dziecko natychmiast wyczuwa atmosferę panującą w domu, zdenerwowanie czy zaniepokojenie rodziców. Im szybciej poprawią się relacje między domownikami, tym prędzej dziecku wróci apetyt.
• Choroba. Maluch jest smutny, pokłada się, nie ma ochoty na zabawę, odmawia zjedzenia posiłku. Sprawdź, czy nie pojawiła się u niego gorączka.

Fachowa pomoc
Kiedy zauważysz, że dziecko traci na wadze, jest ospałe, idź z nim do lekarza. Obserwuj, co maluch je, jak często i w jakich okolicznościach. Problem z apetytem lekarz może stwierdzić na podstawie masy ciała i wzrostu dziecka. Naniesie te dane na siatki centylowe (znajdują się w książeczce zdrowia), by ocenić, czy maluch przybiera na wadze, czy utrzymuje się w normie wyznaczonej dla jego wieku, czy w porównaniu z rówieśnikami pozostaje w dolnych lub górnych granicach wzrostu i wagi.

Zasady zdrowego odżywiania wpajasz dziecku na resztę życia, dlatego:
1. Nie sól i nie dosładzaj potraw, dziecko zaakceptuje ich naturalny smak, jeśli nie przyzwyczaisz go do innego. Nadmiarem soli
i cukru możesz w przyszłości narazić malucha na nadwagę i nadciśnienie. Smak urozmaicaj naturalnymi przyprawami.
2. Nie podawaj tuczących przekąsek, zastąp je jogurtami, owocami, warzywami.
3. Unikaj chemii, czyli produktów, które zawierają sztuczne barwniki i konserwanty, staraj się czytać etykiety produktów, których nie znasz.
4. Ucz malucha pić wodę, jest najzdrowsza, skutecznie gasi pragnienie, nie zawiera kalorii, nie tuczy i nie hamuje apetytu.


CO NA TO LEKARZ
Kilkumiesięczne niemowlę nie chce ssać, złości się podczas karmienia i płacze, jakby je coś mocno bolało. Jaka może być przyczyna?
Prawdopodobnie właśnie wyrzynają mu się pierwsze zęby. Ssanie może powodować przekrwienie bolących dziąseł i ich swędzenie. W takiej sytuacji dziecko powinno ssać pierś częściej, ale krócej. Maluchowi karmionemu butelką powiększ dziurki w smoczku, aby leciało przez nie więcej mleka lub kaszki. W przerwach między ssaniem podawaj pokarm stały łyżeczką, co nie będzie aż tak urażać obolałych dziąseł. Jeśli dziecko w ogóle nie może ssać, przez kilka dni karm je wyłącznie mlekiem z kubeczka lub łyżeczką.

Czy powinnam biegać z talerzem za dzieckiem, które w porze posiłku odmawia jedzenia?
Zdecydowanie nie, bieganie za dzieckiem, dopytywanie się, czy będzie jadło i na co ma ochotę, powoduje, że życie domu zaczyna koncentrować się wokół kolejnych posiłków malucha. Jedzenie staje się najważniejszym tematem dnia, a zarazem polem walki
między rodzicami a dzieckiem. Rodzi się niepotrzebna złość i nieporozumienie. Nie należy przywiązywać nadmiernej wagi do jedzenia, lecz traktować je jako zwyczajną czynność w ciągu dnia. Dobrze jest wpoić maluchowi, że posiłki je się przy stole o określonych godzinach.

Ile dziecko przybiera na wadze w pierwszych latach życia?
W pierwszym kwartale życia niemowlę przybiera 800–900 g miesięcznie. Później to tempo maleje. W drugim kwartale masa ciała rośnie o ok. 450 g miesięcznie, w ostatnich trzech miesiącach pierwszego roku życia o 300 g, a w drugim roku – ok. 225 g co miesiąc.


Konsultacja: dr n. med. Alicja Karney, pediatra, kieruje Oddziałem Pediatrycznym Hospitalizacji Jednego Dnia w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie.

td_dopisek.gif


Redakcja poleca: Fałszywy niejadek: kto to taki? – film
Moje dziecko nic nie je! – takie zdanie brzmi dramatycznie, ale czy jest prawdziwe? Zdaniem dr Agnieszki Jarosz prawdziwy niejadek to rzadka rzecz w przyrodzie. Wielu małych niejadków bardzo lubi jeść i co więcej: je całkiem sporo. Tylko, że nie to, co trzeba.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy