USG prenatalne – kiedy i po co się je wykonuje [WIDEO]

USG prenatalne to jedno z najważniejszych badań w ciąży. Zwyczajowo nazywa się je USG w 12. tygodniu ciąży. Podczas tego ciążowego badania sprawdza się, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz ocenia ryzyko wystąpienia u płodu wad genetycznych.

Zobacz inne z serii: USG W CIĄŻY – POSŁUCHAJ EKSPERTA! (5)

– USG prenatalne to jedno z najważniejszych ciążowych badań – mówi dr n. med. Marian Malinowski, ginekolog położnik. – Służy do określenia ryzyka specyficznych wad genetycznych takich jak zespół Downa, zespół Edwardsa czy zespół Patau
Samo badanie USG prenatalne jest badaniem nieinwazyjnym, do którego wykorzystuje się aparaty emitujące bezpieczne dla matki i dziecka ultradźwięki pozwalające uzyskać dwuwymiarowy obraz płodu.

Spis treści:

Kiedy wykonuje się USG prenatalne

– Dokładny okres, kiedy wykonuje się USG prenatalne, przypada między 11. tygodniem ciąży i 0 dni, a 13. tygodniem ciąży plus kolejnych 6 dni – mówi lekarz. Wyjaśnia jednak, że to nie wiek ciąży jest warunkiem wykonania badania, ale wielkość dziecka, czyli pomiar CRL: podczas USG prenatalnego płód powinien mieć od 45 mm do 84 mm długości.

Najczęściej USG prenatalne powtarza się jeszcze dwa razy w czasie trwania ciąży:
  • drugie USG prenatalne wykonuje się między 18. a 23. tygodniem ciąży,
  • trzecie USG prenatalne wykonuje się między 30. a 32. tygodniem ciąży.

USG prenatalne – dopochwowe czy brzuszne?

Najczęściej wykonuje się je za pomocą głowicy przykładanej do powłok brzusznych. Są jednak wyjątki. W przypadku badania USG genetycznego, gdy pacjentka ma znaczną nadwagę lub otyłość, lekarz może zdecydować się na badanie USG dopochwowe.

Jak wygląda USG prenatalne

Kobieta kładzie się na leżance ustawionej obok aparatu USG i odsłania brzuch. Lekarz nakłada żel na głowicę aparatu i rozsmarowuje go na skórze brzucha ciężarnej. Następnie lekko dociskając głowicę, przesuwa nią po powłokach brzusznych, co pozwala uzyskać obraz płodu na monitorze aparatu.

W przypadku gdy niezbędne jest badanie USG dopochwowe, pacjentka do badania musi zdjąć majtki i położyć się na leżance. Lekarz zakłada prezerwatywę na specjalną wąską i podłużną głowicę, a następnie wsuwa ją do pochwy ciężarnej. Nieznacznie nią porusza, aby uzyskać pożądany obraz na monitorze aparatu.

Ani jeden, ani drugi sposób przeprowadzania badania nie powoduje bólu. USG prenatalne trwa od kilku do kilkunastu minut – wszystko zależy od tego, jak ułożone jest dziecko i jak sprawnie lekarz zdoła uzyskać niezbędny obraz.

Co lekarz bada podczas USG prenatalnego? 

Podczas USG prenatalnego lekarz oceni kilka parametrów istotnych dla obliczenia ryzyka wystąpienia wad genetycznych:
  • obecność kości nosowej płodu (lub jej brak),
  • przezierność karkową,
  • rytm akcji serca,
  • przepływ krwi przez zastawkę trójdzielną,
  • przepływ krwi przez przewód żylny.
     
– Oczywiście nie zapominamy też o całej anatomii płodu – mówi dr Malinowski. – W 12. tygodniu ciąży możemy obejrzeć serce, klatkę piersiową, wzajemne zależności pomiędzy sercem, klatką piersiową, jamą brzuszną i żołądkiem. Oglądamy też przeponę, głowę, kończyny dziecka. Musimy też obejrzeć, czy prawidłowo się rozwija pęcherzyk ciążowy i kosmówka, która później przekształci się w łożysko, sprawdzamy też, czy jest prawidłowa ilość płynu owodniowego. 

Pierwsze USG prenatalne służy głównie do zbadania czy występują wady płodu, wieku ciąży, sprawdzenia czy płód jest żywy, a do oceny kosmówkowości (ilości łożysk; jeśli są dwa, ciąża jest bliźniacza).

Drugie USG prenatalne daje możliwość sprawdzenia położenia łożyska, zbadania każdej części ciała płodu, jego wielkości oraz ilości wód płodowych. Na ekranie widać też zarysy twarzy dziecka. Lekarz ma tez możliwość zmierzenia szyjki macicy i wykrycia ryzyka niewydolności szyjki macicy.

Trzecie USG prenatalne pozwala ocenić wagę płodu i jego wielkość, ilość wód płodowych, łożysko, a także przepływ krwi do łożyska i płodu

USG prenatalne a test PAPP-A

USG prenatalne to także jedna z dwóch części testu PAPP-A, czyli nieinwazyjnego badania prenatalnym pod kątem wad genetycznych. Poza badaniem ultrasonograficznym w skład testu PAPP-A wchodzi jeszcze ocena biochemiczna dwóch parametrów z próbki krwi kobiety. 

– Do części biochemicznej pobieramy krew od kobiety tak jak do morfologii, więc test PAPP-A nie jest badaniem inwazyjnym – uspokaja ekspert. – Otrzymane wyniki służą do upewnienia się, czy dziecko, które oglądamy na USG, nie próbuje nas „oszukać”. Niestety zdarza się, że na USG dziecko wygląda idealnie, a po badaniach biochemicznych zaczynamy mieć podejrzenie, że jednak coś jest nie tak. 

Złe wyniki badania prenatalnego

Należy pamiętać o tym, że trochę większa przezierność albo nieprawidłowy wynik badania kości nosowej jeszcze nie przesądza o tym, że dziecko jest chore. Znane są przypadki, gdy wyniki USG prenatalnego sugerowały nieprawidłowości płodu, jednak po urodzeniu dziecka okazywało się, że wszystko jest w porządku. Dlatego nie należy panikować, jeśli w czasie badania zostaną wykryte nieprawidłowości:
– To oznacza tylko, że ma większe ryzyko choroby niż dziecko, które ma prawidłową przezierność czy kość nosową. Dlatego nie należy panikować, tylko spokojnie wykonać dodatkowe badania, które zaleci ginekolog – uspokaja dr Malinowski. 

 

Konsultacja:  dr n. med. Marian Malinowski ginekolog położnik, Szpital Kliniczny im. W. Orłowskiego w Warszawie, Centrum Medyczne Unicare. Umów się na wizytę przez Znanylekarz.pl
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy