kleszczowe zapalenie mózgu z mleka
fot. Fotolia

Uwaga na kleszczowy wirus w mleku! Czego nie pić?

Kleszczowe zapalenie opon mózgowych to bardzo groźna choroba, którą można zarazić się, nie mając kontaktu z kleszczem. Wyjaśniamy, jak to możliwe.
Małgorzata Wódz
kleszczowe zapalenie mózgu z mleka
fot. Fotolia
Chodzisz do lasu ubrana niemal jak kosmonauta? Pryskasz się od stóp do głów repelentem, by kleszcze uciekły w popłochu? A może ze strachu przed nimi omijasz wszelkie parki, skwerki, trawniki? To może nie wystarczyć. Kleszczowym zapaleniem mózgu można zarazić się, nie mając do czynienia z żadnym kleszczem. 

Dwie drogi zakażenia

Są dwie drogi zakażenia wirusem kleszczowego zapalenie mózgu. Opowiada o nich prof. Włodzimierz Gut z Zakładu Wirusologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego w wywiadzie udzielonym portalowi szczepienia.info. Jedna – dobrze znana, czyli pokąsanie przez zakażonego kleszcza. Drugą – są produkty mleczne. „Znamy przypadki, gdy dochodziło do zakażenia poprzez picie tzw. świeżego mleka, które pochodzi od krów z endemicznych obszarów występowania tego wirusa” – mówi prof. Gut. Dodajmy, że najwięcej kleszczy przenoszących wirusa kleszczowego zapalenia mózgu jest w rejonie Polski północno-wschodniej oraz na zachodzie kraju.
Redakcja poleca: Dziecko po ugryzieniu kleszcza doznało paraliżu – to zdarza się częściej niż myślisz! [WIDEO]
Wśród powikłań po ugryzieniu kleszcza dziecko może spotkać jeszcze to... zobacz film

Nie tylko od krowy

Strach pić mleko? Nie! Pod warunkiem, że wiesz, co pijesz. Ryzyko pojawia się tylko wtedy, gdy decydujesz się na wypicie tzw. mleka świeżego, które nie zostało przegotowane. Nie chodzi jednak tylko o mleko prosto od krowy. Wirus kleszczowego zapalenia mózgu może znajdować się również w mleku kozim i owczym oraz produkowanych z niego kefirach, jogurtach, twarożkach czy maśle (jeśli mleko przy ich produkcji nie zostało poddane wysokiej temperaturze).  Niczego nie musisz się obawiać, jeśli kupujesz mleko w sklepie i jego przetwory, ponieważ  wirus nie wytrzymuje pasteryzacji.

Czy lubicie mleko prosto od krowy? Kupujecie je swoim dzieciom?

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy