Mama wymyśliła ubranko dla synka chorego na atopowe zapalenie skóry
fot. Fotolia

Ta mama zrobiła dla chorego synka coś wyjątkowego!

Kiedy dziecko choruje i nikt nie jest mu w stanie pomóc, mama zrobi wszystko, żeby ulżyć maluchowi. Zobacz, co zrobiła dla Rysia pani Sylwia!
Hanna Szczesiak
Mama wymyśliła ubranko dla synka chorego na atopowe zapalenie skóry
fot. Fotolia
Każda mama zrobi wszystko dla chorego dziecka. Sylwia Pangsy-Kania, mama 3-letniego Rysia, wymyśliła ubranka, które pomagają w walce z atopowym zapaleniem skóry.

Jak pomóc dziecku w walce z AZS?

Rysio choruje na atopowe zapalenie skóry. Przez uporczywy świąd ma problemy z koncentracją i snem. "Syn drapał się aż do krwi. To małe dziecko, więc nie mogliśmy mu po prostu powiedzieć, żeby się nie drapał i liczyć, że się do tego dostosuje. Spaliśmy więc z nim, trzymając mu ręce. Ile nocy wtedy nie przespaliśmy. Szukaliśmy różnych sposobów, by pomóc Rysiowi. Kupiliśmy pokrowce antyroztoczowe i urządzenie do oczyszczania powietrza. Zaczęliśmy wymrażać pościel, bo dzięki temu giną roztocza, powodujące zaostrzenie choroby. Na tę chorobę nie ma jeszcze lekarstwa, ale można minimalizować objawy" – mówi mama chłopca.
Redakcja poleca: Rewolucja w leczeniu azs? Opowiada dr Sophie Seite, biochemik i biolog molekularny (film)
Skóra dziecka z atopowym zapaleniem skóry różni się od skóry zdrowego dziecka rodzajem bakteriami, które na niej się znajdują. Najnowsze badania przeprowadzone w laboratoriach naukowych wykazały, że po to, by wyleczyć dziecko z azs trzeba... zmienić rodzaj bakterii bytujących na skórze!

Ubranko dla atopika

Każde "normalne" ubranko kupione w sklepie nasila objawy AZS. Szwy, metki czy ściągacze dodatkowo podrażniają wrażliwą skórę małych atopików. Mama Rysia nie mogła znaleźć ubranek, które byłyby bezpieczne dla skóry atopowej.W związku z tym... sama wymyśliła kombinezon, który zabezpiecza skórę, a jednocześnie jest wygodny i nie krępuje ruchów dziecka!

Pani Sylwia przyznaje, że stworzenie takiego ubranka nie było łatwe. Kombinezon jest wykonany z bawełny produkowanej w Polsce. Nie jest barwiony, więc nie będzie uczulał. Przy rękawach ma wszyte rękawiczki, które uniemożliwiają drapanie. Otwór na kciuk pozwala dziecku chwytać zabawki czy kubek. Zamek jest wszyty z boku, tak, aby nie drażnił skóry. Zobaczcie sami:
 

Atopuś, bo tak nazywa się kombinezon, zdobył nasze serca. Jak wam się podoba takie ubranko dla atopików?

Czytaj także: Na takich poduszkach nie mogą spać dzieci!

źródło: gazeta.pl
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy