koronawirus a ciąża
fot. Adobe Stock

Koronawirus a ciąża – czy jest się czego bać?

Wpływ koronawirusa SARS-CoV-2 na ciążę nie został dokładnie poznany. Pandemia trwa od niespełna roku. To dość krótki czas, który nie pozwala rozwiać wszystkich wątpliwości. Jednak na podstawie obserwacji, lekarze i naukowcy formułują już pewne wnioski dotyczące wpływu COVID-19 na ciążę. Oto one.
Ewa Janczak-Cwil
koronawirus a ciąża
fot. Adobe Stock
Profesor Chrostopher Lees, ginekolog i położnik z Imperial College London, stwierdził w połowie roku, że "Gdyby było duże ryzyko dla kobiet w ciąży, już byśmy to zauważyli’’. Okazuje się bowiem, że infekcja nowym koronawirusem przebiega u ciężarnych podobnie jak u innych ludzi dorosłych. Nie stwierdzono, żeby kobiety w ciąży były bardziej narażone na zakażenie koronawirusem, ani tego, aby ciąża sprzyjała cięższemu przebiegowi COVID-19.

Spis treści:

COVID-19 a ciąża – kiedy zagrożenie rośnie

Jeśli kobieta ciężarna jest zdrowa, nie ma chorób przewlekłych, a jej BMI przed ciążą było prawidłowe, ryzyko związane z zakażeniem koronawirusem i ciężkim przebiegiem COVID-19 nie jest u niej wyższe niż u innych zdrowych osób dorosłych.

Na cięższy przebieg COVID-19 są narażone ciężarne:
  • z nadwagą i otyłe, szczególnie wtedy, gdy mają stwierdzoną otyłość olbrzymią (BMI powyżej 35),
  • cierpiące na choroby serca,
  • pochodzące z Azji lub Afryki.

Takie wnioski płyną z obserwacji przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii. Badano przebieg ciąży i stan zdrowia 427 kobiet, które z powodu SARS-CoV-2 trafiły do szpitala. Większość z nich urodziła bezpiecznie, jedna na dziesięć wymagała opieki na intensywnej terapii, 20 kobiet urodziło przed upływem 32. tygodnia ciąży.

Lekarze twierdzą, że w przypadku przebiegu COVID-19 u ciężarnych w zaawansowanej ciąży może wzrastać ryzyko powikłań. Spowodowane jest to tym, że powiększająca się macica wywołuje ucisk na płuca i serce, co może nasilać duszności, sprzyjać powstawaniu zmian w płucach i powodować konieczność hospitalizacji przyszłej mamy.

Jak każda infekcja przebiegająca z wysoka gorączką, tak i COVID-19 może sprzyjać przedwczesnemu porodowi. Dlatego ważne jest, aby tę gorączkę w razie potrzeby zbijać.
Redakcja poleca: Jak dziecko uczy się i rozwija przez zmysły? [WEBINAR 1.]
Za nami pierwszy z 6 bezpłatnych webinarów dla rodziców, organizowanych w ramach akcji „Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem” i prowadzonych przez Dorotę Zawadzką. Ekspertka opowiadała o tym, jak działają zmysły malucha, a ich prawidłowy rozwój wpływa na życie również w przyszłości.

Koronawirus a ciąża – wpływ na płód

Ponieważ pierwsze zakażenia nowym koronawirusem zaczęły się pojawiać w grudniu 2019 roku, dopiero teraz będą rodzić się dzieci matek, które na początku ciąży uległy zakażeniu. To dlatego nie można jeszcze odpowiedzieć na pytanie, czy koronawirus ma wpływ na rozwój płodu. Teoretycznie największe ryzyko niesie ze sobą zakażenie wirusem w pierwszych 12 tygodniach ciąży, gdy rozwój płodu jest bardzo intensywny.

O wpływie wirusa SARS-CoV-2 na rozwój płodu będą mogły donosić kraje, w których prowadzi się rejestry wad wrodzonych. Do tych krajów należy też Polska. Jak dotąd nie mamy żadnych danych, które mówiłyby o tym, że wirus SARS-CoV-2 negatywnie wpływa na rozwój płodu, jednak na oficjalne stanowisko świata naukowego trzeba jeszcze poczekać.

Jeśli chodzi o zakażenie ciężarnej nowym koronawirusem na późniejszym etapie ciąży, gdy płód jest ukształtowany, można już powiedzieć, że nie stanowi to bezpośredniego zagrożenia dla dziecka. Jedynym zagrożeniem może być wysoka gorączka, która może pojawić się w przebiegu COVID-19. Jej skutkiem może być nawet przedwczesny poród.

Wstępne badania sugerowały, że wirus SARS-CoV-2 nie pokonuje bariery, jaką stanowi łożysko. Oznacza to, że wirus z ciała matki nie jest w stanie dostać się do ciała płodu. Jednak pojawiły się doniesienia o tym, że doszło do zakażenia dziecka przez matkę, ale nie udało się stwierdzić, czy do zakażenia doszło podczas ciąży, porodu, czy bezpośrednio po nim. Dlatego na ostateczne informacje o tym, czy i jak płód lub noworodek może zakazić się nowym koronawirusem, trzeba poczekać na badania i analizy przeprowadzone na większej liczbie przypadków.

Co ciekawe, w badaniach płynu owodniowego, krwi pępowinowej, a także w mleku zakażonej matki nie stwierdzano obecności koronawirusa.

Koronawirus a poród

Aktualne zalecenia mówią o tym, że w przypadku zakażonej nowym koronawirusem ciężarnej, decyzję o porodzie naturalnym lub przez cesarskie cięcie należy podejmować indywidualnie. Nie ma odgórnych zaleceń, aby ciążę kobiety zakażonej bezwzględnie kończyć cesarką albo cesarskiego cięcia za wszelką cenę unikać.

Jeśli chodzi o zasady panujące w czasie porodu podczas pandemii, to ulegają one zmianom. W marcu szpitale unikały porodów rodzinnych, później do nich wrócono. Stosowanie maseczki przez rodzącą nie jest obowiązkowe, choć zalecane. Ponieważ sytuacja epidemiczna zmienia się w Polsce i na świecie dość dynamicznie, przed zbliżającym się porodem, warto dowiedzieć się w szpitalu, w którym ma odbyć się poród, jakie zasady będą podczas niego obowiązywać.

Koronawirus a ciąża – zalecenia na czas pandemii

Ponieważ wpływ zakażenia nowym koronawirusem na płód oraz na przebieg ciąży nie jest jeszcze do końca poznany, opracowano na czas pandemii zalecenia dla kobiet starających się o dziecko i ciężarnych:
  • starania o dziecko lepiej odłożyć na czas po pandemii,
  • kobiety ciężarne powinny unikać sytuacji zwiększających ryzyko zakażenia (zalecana jest izolacja zwłaszcza w pierwszych 12 tygodniach ciąży),
  • w przypadku zachorowania na COVID-19 należy unikać utrzymującej się wysokiej temperatury ciała, zwłaszcza w I. trymestrze ciąży,
  • ciężarna powinna unikać stresu, zachować spokój i pogodny nastrój (stres przyszłej matki może negatywnie wpływać na dziecko, a nawet na dzieci tego dziecka!).

Źródło:
1. pulsmedycyny,pl
2. „COVID-19 w ciąży zalecenia” – J. Tulimowski,
3. WHO „Coronavirus (COVID-19) Infection in Pregnancy’’ – Royal College of Obstetricians & Gynaecologists,
4. „Evidence for and against vertical transmission for severe acute respiratory syndrome coronavirus 2’’ – A. Lamouroux, T. Attie-Bitach, J. Martinovic, M. Leruez-Ville, Y. Ville


Sprawdź też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy