kornonawirus a psy i kwarantanna

Koronawirus a psy, koty i kwarantanna domowa

Zwierzęta domowe nie zakażają koronawirusem, ale... mogą go przenosić. Sprawdź, jak to możliwe i co zrobić z psem, gdy jego właściciel trafi do kwarantanny domowej.
Ewa Janczak-Cwil
kornonawirus a psy i kwarantanna
Jak dotąd informowano o jednym przypadku, w którym stwierdzono u psa koronawirusa COVID-19. Czy jest to powód do niepokoju? Czy koronawirusa mogą przenosić zwierzęta domowe i zakażać nimi ludzi? No i co zrobić ze zwierzęciem, gdy właściciel psa zostanie poddany kwarantannie domowej? Odpowiadamy.

Koronawirus COVID-19 a zwierzęta domowe

Profesor Łukasz Adaszek z Kliniki Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie twierdzi, że powodu do obaw nie ma. W Hongkongu stwierdzono co prawda ten szczep wirusa u psa człowieka zakażonego koronawirusem, ale u zwierzęcia nie wystąpiły objawy choroby, a ilość wirusów w jego drogach oddechowych była bardzo mała. Prawdopodobnie pies lizał powierzchnie skażone COVID-19 i tak wirus trafił do jego organizmu.

Jednak na chwilę obecną nie ma mowy o tym, aby ten wirus przekroczył barierę człowiek-pies czy człowiek-kot, powodował chorobę u zwierzęcia albo zakażał ludzi, przenosząc się drogą kropelkową z psa czy kota na człowieka. Takie jest aktualne stanowisko WHO w tej sprawie. Większe zagrożenie stanową dla nas dzieci, którą mogą szerzyć koronawirusa. Jest jednak jedno "ale".
Redakcja poleca: Jak zrobić kalendarz adwentowy z papieru?
Jeśli zastanawiasz się, jak zrobić kalendarz adwentowy z papieru, dobrze trafiłaś. Nasz jest łatwy do wykonania i efektowny, bo złoty! Dzięki kalendarzowi adwentowemu dziecku łatwiej jest czekać na gwiazdkę i prezenty. Znikające kolejne okienka kalendarza ułatwiają zrozumienie, ile jeszcze dni zostało do świąt i sprawiają, że ten czas nie dłuży się aż tak strasznie.

Zwierzęta domowe mogą transportować koronawirusa

Chodzi o to, że ponieważ COVID-19 potrafi przetrwać na różnych powierzchniach dłużej niż początkowo sądzono, teoretycznie możliwe jest, że wirus znajdzie się na sierści zwierzęcia i wyniesie go z zakażonego domu. Poza nim może trafić na ręce osoby głaszczącej zwierzaka, a stamtąd do jej organizmu. To tylko teoretyczne rozważania, gdyż jak dotąd nie stwierdzono takiego przypadku.
Koronawirus COVID-19 może przetrwać na różnych powierzchniach, w zależności od warunków – temperatury i wilgotności, od 2 godzin do kilku dni.

Co zrobić z psem podczas kwarantanny domowej

Okazuje się, że brakuje procedur i zaleceń, które można by zastosować w takim przypadku. Jak dotąd nie wypracowano przepisów i zaleceń w tak kluczowej sprawie jak ta, kto ma dostarczać jedzenie osobom przebywającym w kwarantannie domowej. Przepisy mają powstać w ciągu kilku dni. O psach i kotach przebywających w domach poddanych kwarantannie nowe przepisy nie wspominają.

Jedni twierdzą, że pies należący do osoby zakażonej koronawirusem powinien pozostać przez 14 dni w domu tak jak jego właściciel. Oznaczałoby konieczność zorganizowania mu kuwety, w której mógłby się załatwiać – to stanowisko profesora Adaszka.

Inni radzą, aby na czas kwarantanny oddać psa pod opiekę osoby, która będzie mogła z nim wychodzić na spacery. Takie stanowisko prezentuje Joanna Narożniak, rzecznik prasowa Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie.

Co zatem zrobić z psem podczas kwarantanny?

Osoby poddane kwarantannie domowej, a mieszkające w domkach z ogródkiem, mogą psa wypuszczać na swój teren. Kwarantanna odbywająca się w mieszkaniu będzie wymagała od właściciela psa podjęcia decyzji. Jeśli pies zdoła załatwiać się do kuwety, lepiej mu ją zorganizować i zatrzymać zwierzę przez okres kwarantanny w mieszkaniu. Jeśli to rozwiązanie nie ma szans powodzenia, można psa oddać pod opiekę znajomych.

A co z koronawirusem, który może przebywać na sierści psa?

Tymczasowy opiekun musi po prostu po każdym kontakcie ze zwierzęciem dokładnie myć ręce, gdyż mydło zabija koronawirusa. Tyle powinno wystarczyć. Pozostaje tylko jeden problem: jak przekazać zwierzę opiekunowi, nie kontaktując się z nim osobiście? Ze względu na brak przepisów jesteśmy zdani w tej sprawie na własną inwencję. Nam przychodzi do głowy przypięcie psa do smyczy i wypuszczenie go za drzwi mieszkania, wprost w objęcia opiekuna. Właściciel nie powinien wychodzić za drzwi mieszkania, gdy opiekun zwierzęcia się tam znajduje.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl, zdrowie.gazeta.pl, tvn24.pl

Więcej o koronawirusie:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy