Koronawirus: co wolno, a czego nie rodzicom z dziećmi w czasach pandemii?
fot. adobe stock

Koronawirus: co wolno, a czego nie rodzicom z dziećmi w czasach pandemii?

Zewsząd dobiegają nas informacje o tym, aby niepotrzebnie nie wychodzić z domu. Co jednak ze spacerami czy przejażdżką na świeżym powietrzu? Czy każde wyjście na dwór, zwłaszcza z dzieckiem, powinno być kategorycznie zabronione?
Katarzyna Gałązkiewicz
Koronawirus: co wolno, a czego nie rodzicom z dziećmi w czasach pandemii?
fot. adobe stock
Wiadomym jest, że podczas trwania pandemii należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ z dnia na dzień zakażonych przybywa. Warto przypomnieć, że koronawirus przedostaje się do organizmu drogą kropelkową, a także poprzez kontakt z powierzchniami, na których może się utrzymywać. Warto jednak wiedzieć, że wszelkie spacery rodziców z dziećmi wcale nie są zakazane. Jak zatem postępować, aby mimo opuszczenia domu, nie zakazić koronawirusem siebie i dziecka?

Spacery tak, ale nie wszędzie

Spacery nie tylko nie są zakazane, lecz wręcz wskazane. Pod warunkiem, że wybierzecie się z dziećmi do miejsc, w których nie ma tłumów. Pediatrzy zalecają, aby unikać również dotykania klamek czy poręczy. Dziecko ma tendencje do odruchowego wkładania rączek do buzi, a to może przyspieszyć, przedostanie się wirusa do organizmu.
Dobrym pomysłem na spacer według pediatrów są lasy, łąki czy mniej uczęszczane przestrzenie w twojej okolicy. Pamiętaj także, aby dziecko spacerowało w jak najmniejszych grupach — np. z mamą lub tatą.
Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.

Przejażdżka rowerowa

Zarówno spacer, jak i przejażdżka rowerowa jest dobrym rozwiązaniem na spędzenie czasu na świeżym powietrzu. Warto, aby przejażdżki odbywały się w miejscach, gdzie nie ma ludzi.
Pamiętaj, aby nie wypożyczać rowerów z wypożyczalni miejskiej, ponieważ nie wiadomo czy sprzęt jest tam dezynfekowany. Na klamkach mogą czyhać siedliska bakterii, dlatego na czas trwania koronawirusa, wypożyczalni rowerów należy unikać.

Zakupy z dzieckiem

Jeśli musisz zrobić podstawowe zakupy, lepiej, abyś nie zabierała na nie dziecka. W sklepach nie powinno przebywać w tym samym czasie wiele osób. Pamiętaj, by unikać tłoku, ale i by go nie tworzyć. Jak chronić się przed wirusem w sklepie? Zamiast wózka, weź swoją torbę lub koszyk, a zamiast gotówką zapłać kartą, ponieważ banknoty także mogą rozprzestrzeniać wirusa.

Wizyta na placu zabaw

Plac zabaw może być zbyt dużą pokusą dla dziecka. Warto, abyś na czas koronawirusa z niego zrezygnowała. W przestrzeni takiej jak plac zabaw łatwo o kontakt z innymi dziećmi, a jak już wiemy, jest to grupa, która zaraża bezobjawowo. Poza tym, w parku łatwo o złapanie bakterii np.na huśtawce czy zjeżdżalni.

Unikaj pożyczania

Jeśli twoje dziecko przywykło do wymian rowerków czy hulajnóg z innymi dziećmi warto, aby na czas pandemii unikać takich zachowań. Jeżeli nie wiesz, czy dany sprzęt był dezynfekowany, lepiej z niego nie korzystaj.

Wietrz mieszkanie

Zarazki i wirusy znajdują się nie tylko w przestrzeni otwartej, lecz także w naszych domach. Dobrze jest więc wietrzyć mieszkanie, ponieważ świeże powietrze zmniejsza szanse wszelkich patogenów na przetrwanie.

Zrezygnuj z organizowania przyjęć

Czym jest kwarantanna? Na pewno nie jest czasem na organizację przyjęć czy domowych imprez. Jeśli twoje dziecko ma w tym czasie urodziny, postaraj się je zorganizować najlepiej, jak umiesz, ale we własnym gronie. Wszelkie imprezy można zrobić z opóźnieniem, kiedy epidemia koronawirusa zostanie opanowana.

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy