Koronawirus: czy palenie wpływa na rozwój COVID19?
fot. adobe stock

Koronawirus: czy palenie zwiększa ryzyko powikłań?

Najbardziej narażeni na śmiertelne konsekwencje COVID-19 są ludzie w podeszłym wieku oraz ci, którzy chorują na cukrzycę, nadciśnienie, zakrzepicę, choroby serca czy sepsę. Czy są wśród nich także palacze? Odpowiadamy.
Katarzyna Gałązkiewicz
Koronawirus: czy palenie wpływa na rozwój COVID19?
fot. adobe stock
Brytyjskie czasopismo medyczne Lancet opublikowało opis 191 przypadków chorych na koronawirusa. 137 osób wyzdrowiało, a 54 zmarło. Pacjenci byli w wieku od 18 do 87 lat. Średni wiek ofiar to 69 lat. Jak się okazało to, czy chorzy palili papierosy, czy nie, nie miało wpływu na rozwój choroby.

COVID19. Najczęstsze objawy

Wysoka gorączka i kaszel są najczęstszymi objawami koronawirusa. Jak poinformowano w publikacji, w 50 proc. przypadków kaszel utrzymywał się u pacjentów nawet po opuszczeniu szpitala. Pacjenci, którzy zostali poddani badaniom, dzielili się na tych, którzy cierpią na inne choroby przewlekłe (nadciśnienie oraz cukrzyca) oraz na pacjentów zdrowych. Śmiertelność była wyższa u osób zmagających się z chorobami przewlekłymi, które prowadziły do poważnych powikłań.

COVID2019 jest także śmiertelnie niebezpieczny dla pacjentów chorujących na sepsę. Warto wiedzieć, że COVID-19 może ją wywoływać, ponieważ w płucach pojawia się agresywna reakcja zapalna, którą trudno zatrzymać. Jak można przeczytać w badaniach, aż 98 proc. osób, które zmarły, miały niewydolność oddechową. 
Redakcja poleca: Jak walczyć z koronawirusem? Jeśli tego nie zrobisz, nie będziesz bezpieczna!
Z dnia na dzień liczba zarażonych koronawirusem rośnie. Rząd wprowadził nowe obostrzenia dotyczące komunikowania się na terenie całego kraju. Dozwolone są wciąż zakupy w sklepach i aptekach. Sprawdź, co należy robić, aby uniknąć zarażenia koronawirusem w tych miejscach.

COVID-19. Najczęstsze powikłania

Najczęstszymi powikłaniami zarażenia koronawirusem były:
  • sepsa,
  • niewydolność oddechowa,
  • ARDS (zespół ostrej niewydolności oddechowej),
  • niewydolność serca,
  • zaburzenia krzepnięcia
  • ostre uszkodzenie serca.

Zaobserwowano, że koronawirus może utrzymywać się w organizmie osób wyleczonych przez ponad 30 dni. Tacy ludzie nie mają już objawów wirusa, ale mogą zarażać inne osoby.
Z tego powodu, muszą poddawać się badaniom zarówno przed opuszczeniem szpitala, jak i po opuszczeniu go.

źródło: gazeta.pl
Zobacz także:
 
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy