koronawirus pierwsza pomoc przy nagłym wypadku
fot. AdobeStock

Koronawirus: Kiedy wołać karetkę, kiedy jechać na ostry dyżur lub leczyć dziecko online?

W czasie pandemii szczególnie chcemy wierzyć, że dziecko nie będzie potrzebowało pomocy medycznej. Lepiej jednak wiedzieć, gdzie w razie czego jej szukać (także online), kiedy wzywać karetkę, dokąd jechać na ostry dyżur. I znać swoje prawa.
Małgorzata Wódz
koronawirus pierwsza pomoc przy nagłym wypadku
fot. AdobeStock
Koronawirus przeorganizował pracę całej służby zdrowia, ale nie należy się obawiać, że w razie potrzeby, dziecko nie otrzyma pomocy medycznej. Co więcej – nie wahaj się o nią prosić, jeśli tylko jest potrzebna. Zbyt długie zwlekanie z wizytą u lekarza, zbyt późne wezwanie karetki mogą mieć opłakane skutki. Sprawdź, gdzie w razie nieoczekiwanej sytuacji się zwrócić. 

Kiedy wzywać karetkę?

Wezwanie karetki to najlepsze rozwiązanie bez względu na sytuację epidemiczną. Nie wahaj się po nią dzwonić, jeśli życie i zdrowie dziecka jest zagrożone. Dostęp do karetek może być teraz utrudniony, ale zawsze w pierwszej kolejności wysyła się je do najbardziej potrzebujących.


Dzwoniąc na pogotowie, dokładnie i krótko opowiedz, co dolega dziecku. Dyspozytor na tej podstawie podejmie decyzję, jak szybko pomoc jest wam potrzebna.

Dzwoń na pogotowie, jeśli:

  • Dziecko traci przytomność.
  • Gorączkuje noworodek lub młodsze niemowlę
  • Dziecko sinieje lub blednie.
  • Trudno mu oddychać.
  • Ma atak drgawek, np. z powodu gorączki
  • Cierpi na silne bóle brzucha i gwałtownie wymiotuje.
  • Wymiotuje krwią lub żółcią
  • Puchnie (np. po ukąszeniu owada).
  • Połknęło lekarstwa lub trujące substancje.
  • Doszło do zadławienia.
  • Upadło z dużej wysokości, doznało poważnego urazu, mocno krwawi.
  • Doszło do rozległego oparzenia.
  • U alergika pojawiła się swędząca wysypka na całym ciele.
  • Uważasz, że dzieje się z nim coś złego.
Jeśli zdecydujesz się na własną rękę wieźć dziecko do szpitala na ostry dyżur, upewnij się, czy wybrana placówka nadal przyjmuje pacjentów – może się zdarzyć, że została chwilowo zamknięta, bo stwierdzono w niej przypadki koronawirusa.  
Redakcja poleca: Uwaga! Nagłe wypadki - zasady udzielania pomocy dzieciom - film
Pediatra radzi, jak zachować się, gdy dziecko się zakrztusi, oparzy lub skaleczy.

Podejrzewasz, że doszło do złamania

Z urazami i złamaniami najlepiej jechać na oddział chirurgii dziecięcej. Jest tam chirurg, który może udzielić dziecku najbardziej fachowej pomocy. Sprawdź wcześniej, czy szpital, który do tej pory świadczył tego typu usługi, nie został przemianowany na szpital jednoimienny zajmujący się tylko pacjentami z COVID-19.
Nie próbuj samodzielnie przewozić dziecka, które doznało rozległych oparzeń, mocno uderzyło się w głowę, ma zaburzenia świadomości, upadło z wysokości lub podejrzewasz, że ma uszkodzony kręgosłup. Wezwij karetkę!

Potrzebujesz pilnej porady lekarskiej

Zgodnie z zaleceniem Głównego Inspektora Sanitarnego przychodnie świadczą pomoc w ramach teleporad. W niektórych przypadkach nadal można umówić się na tradycyjną wizytę (jest wyznaczana o określonej godzinie). Dzwoń do swojego pediatry (jeśli nie masz numeru, znajdziesz go na stronie przychodni). Teleporada nie zastąpi zwykłej wizyty, ale sprawdzi się, jeśli dziecko ma gorączkę, wysypkę, źle się czuje, lecz nie wymaga natychmiastowej pomocy. To lepsze rozwiązanie niż wizyta w szpitalnej izbie przyjęć.

Jeśli kontakt z waszym lekarzem jest utrudniony, dzwoń na Telefoniczną Informację Pacjenta (nr 800-190-590). Jest  czynna całą dobę. Tam otrzymasz informację o nocnej i świątecznej opiece lekarskiej i najbliższym SOR-ze.

Możesz rozważyć również komercyjną e-wizytę – świadczy je wiele sieci medycznych. W niektórych znajdziesz również darmowe e-porady.


 

Przy podejrzeniu koronawirusa u dziecka, możesz dzwonić do pediatry lub skorzystać z teleporady na rządowej stronie pacjent.gov.pl.

Dziecko w szpitalu – o czym warto pamiętać?

  • W karetce, izbie przyjęć i w szpitalu masz prawo być przy dziecku – możesz być przy wszystkich zabiegach poza reanimacją. Są jednak wyjątki – gdy pobyt rodzica grozi bezpieczeństwu dziecka lub innych pacjentów, a także gdy mamy do czynienia z zagrożeniem epidemicznym. Na szczęście w czasie pandemii większość szpitali respektuje prawo dziecka do pozostawania w szpitalu w towarzystwie rodzica.
  • Na oddziale możesz być przy dziecku przez całą dobę. Szpital może pobrać od ciebie opłatę w wysokości kosztów, które poniósł z tego tytułu. Jeśli nie dostaniesz zgody na obecność przy zabiegu lub badaniu, musi to zostać odnotowane w dokumentacji medycznej dziecka. 
  • Masz prawo do informacji masz prawo wiedzieć, co się dzieje z dzieckiem, jakim zabiegom jest poddawane, jakie leki dostaje, jakie grożą mu powikłania. Masz prawo nie podpisać zgody na zabieg. Ale w sytuacji zagrożenia życia, na wniosek szpitala sąd na dzień lub dwa może pozbawić rodzica praw rodzicielskich, by wykonać zabiegi ratujące życie lub zdrowie dziecka, na które rodzic się nie zgadza.
  • Dziecko także ma prawo do informacji o sobie (o tym, co się z nim dzieje, jakim czynnościom zostanie poddane) przekazanej w zrozumiałej dla niego formie.

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy