Koronawirus w Warszawie
fot. AdobeStock

Koronawirus w Warszawie? Do szpitala trafiła dziewczynka z objawami 2019-nCoV

W piątek do jednego ze stołecznych szpitali trafiło dziecko z objawami wskazującymi na koronawirusa. Lekarze czekają na wyniki badań.
Dominika Bielas
Koronawirus w Warszawie
fot. AdobeStock
Według (niepotwierdzonych) informacji serwisu Polskatimes.pl, dziewczynka z Chin trafiła w piątek do szpitala pediatrycznego przy ul. Banacha w Warszawie. U dziecka wystąpiły niejednoznaczne objawy wskazujące na koronawirusa. Mały pacjent został odizolowany, a następnie przetransportowany w skafandrze ochronnym do Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego przy ul. Wolskiej. Wiceminister Waldemar Kraska podczas konferencji prasowej potwierdził doniesienia i zdradził, że od dziewczynki zostały pobrane próbki. Lekarze czekają na wyniki badań.

Czy w Warszawie grozi epidemia?

- Od pojawienia się informacji o potencjalnym zagrożeniu koronawirusem współpracujemy z sanepidem i z urzędem wojewódzkim - zapewnił dyrektor stołecznego Biura Zarządzania Kryzysowego Michał Domaradzki. W Planie Zarządzenia Kryzysowego w Warszawie przewidziana jest procedura o nazwie „Epidem”, która określa zasady postępowania w przypadku stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii na terenie stolicy. Za decyzję o wdrożeniu procedur odpowiada wojewoda. - W tym planie znajduje się między innymi wykaz podmiotów leczniczych, a także obiektów użyteczności publicznej, które mogą być przeznaczone do leczenia, izolowania lub na kwarantannę - tłumaczy Domaradzki. Oprócz tego wojewoda może nałożyć ograniczenia w przemieszczaniu się ludności, czy też wydać nakazy udostępnienia nieruchomości, lokali, terenów i dostarczania środków transportu do działań przeciwepidemicznych.
Redakcja poleca: Polsce grozi epidemia odry! Dlaczego należy bać się choroby?
Zdaniem WHO Polska balansuje na granicy epidemii. Dlaczego najbardziej narażone na zarażenie wirusem są niemowlęta? Czy choroba jest naprawdę groźna?

Polacy wrócili z Chin

W niedziele 30 osób zostało ewakułowanych z Wuhan w Chinach. Zostali przetransportowani do Francji, a następnie do Wrocławia. Wszyscy zostali poddani kwarantannie, a także od każdego pobrano próbki do badań. W poniedziałek wiceminister zdrowia poinformował, że w żadnej z nich nie wykryto obecności wirusa. Cała grupa nadal pozostaje w szpitalu na obserwacji. Za kilka dni wszyscy zostaną poddani kolejnym testom, które w stu procentach potwierdzą, czy nikt nie jest nosicielem koronawirusa.

W tej chwili w Polsce nie ma ani jednego potwierdzonego przypadku zarażenia koronawirusem.

Źródło: polskatimes.pl, tvn24.pl

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy