Encyklopedia problemów wychowawczych

Kręcenie włosów na palcu (ciągnięcie i wyrywanie włosów)

Takie odruchy dzieci jak kręcenie włosów na paluszku, ciągnięcie i wyrywanie ich zdarzają się najczęściej wieczorem i są jednym ze sposobów rozładowania emocji, które nagromadziły się przez cały dzień.

Przyczyny
Jednak zawijanie sobie włosków na paluszek i ciągnięcie za nie może zdarzyć się nie tylko wieczorem, ale również w ciągu dnia. W każdym wypadku jest to wyraz dużego napięcia i nerwów, które opanowały dziecko (bardziej skrajne odruchy rozładowujące emocje to uderzanie głową w ścianę lub podłogę, kołysanie się, wyrywanie sobie włosów) i sposób ich rozładowania. Powodem takich zachowań jest nieumiejętność poradzenia sobie z emocjami w inny sposób. Na pewno należy dziecku w takim wypadku pomóc, aby objawy się nie nasiliły.

Rady dla rodziców
Jeśli kręcenie czy szarpanie włosów pojawia się podczas zasypiania, postarajcie się tuż przed zaśnięciem zająć dziecko czymś innym. Razem czytajcie książeczki, niech maluch w trakcie czytania dokładnie ogląda ilustracje. Można również opowiedzieć bajkę i spokojnie porozmawiać. Celem jest wyciszenie dziecka przed snem i stworzenie cichej, spokojnej atmosfery, która ukoi jego nerwy i stworzy sprzyjające warunki do zaśnięcia.

Natomiast jeśli odruch pojawia się w ciągu dnia, rodzice muszą zaobserwować, co mu sprzyja i zlikwidować stresogenne czynniki, na przykład zastąpić zabawę wywołującą napięcie innymi zajęciami – spokojniejszymi i relaksującymi. Jeśli się jednak nie uda znaleźć przyczyny kręcenia, ciągnięcia czy wyrywania włosów, należy się zastanowić nad zmianą trybu życia dziecka, aby zmniejszyć napięcie, w którym żyje.

Kolejnym sposobem jest odwracanie uwagi dziecka od własnych włosów i demonstrowanie innych sposobów na rozładowanie emocji: na przykład gra na jakimś instrumencie, taniec, bujanie w fotelu na biegunach, czytanie i oglądanie książeczek. Dobre są także zajęcia mające na celu zajęcie rąk czymś innym niż nawijanie włosów na palec.

Na pewno w takich sytuacjach należy dziecku poświęcić dużo uwagi, cierpliwości i rodzinnego ciepła. Wszelkie działania mające na celu zlikwidowanie na siłę takich odruchów zwykle nie przynoszą pożądanych rezultatów. Większość dzieci około trzeciego, czwartego roku życia sama przestaje ciągnąć się za włosy. Jeżeli objawy się nasilają i dziecko coraz agresywniej postępuje w stosunku do własnego ciała lub coraz bardziej zaczyna izolować się od otoczenia, należy zgłosić się po pomoc do lekarza.