Królewna Lenka ma zmartwienie, książki dla dzieci, bajki dla dzieci, recenzje książek dla dzieci
fot. materiały prasowe

Królewna Lenka ma zmartwienie - recenzja książki dla dzieci

Niedawno wraz z moją 4-letnią córeczką Julią odkryłyśmy serię książeczek o królewnie Lence autorstwa Anety Krelli-Moch. Julka polubiła tę małą książkową bohaterkę od razu za jej naturalność i za to, że jest tak bardzo do niej podobna.
Królewna Lenka ma zmartwienie, książki dla dzieci, bajki dla dzieci, recenzje książek dla dzieci
fot. materiały prasowe

Ja zapałałam do Królewny Lenki wielką sympatią za to, że w wesoły, przystępny sposób porusza codzienne dylematy dzieci i ich rodziców.

Książeczka pt. "Królewna Lenka ma zmartwienie" trafiła do nas w idealnym momencie: ja byłam wtedy w 6. miesiącu ciąży, a Julka czekała na narodziny swojego młodszego braciszka. Tyle samo było wtedy radości, ekscytacji, co niepewności i zazdrości. Często rozmawiałam z córką o tym, jak to będzie, kiedy już braciszek będzie na świecie, ale... autorka przygód Lenki znalazła na to lepszy sposób!

Przedstawiła w cieniutkiej, kolorowej książeczce historię małej królewny, która stanęła przed takim samym wyzwaniem jak moja Julka: okazało się, że zostanie starszą siostrą. Dziewczynka nie wiedziała, czy powinna się cieszyć, że będzie miała z kim się bawić, czy raczej martwić, że teraz rodzice będą kochać jej młodszego braciszka, a nie ją. Wymknęła się więc z pałacu i zaszyła w głębi wielkiego ogrodu zwanego Dziczą, by w samotności przemyśleć tę sytuację. To oczywiście wywołało lawinę paniki w pałacu, ale zanim Lenka została odnaleziona przez przerażonych rodziców i służbę, spotkała synka ogrodnika, który zupełnie zmienił jej spojrzenie na bycie starszą siostrą.

Z tej książeczki moja córka dowiedziała się, jak wiele zalet ma bycie starszą siostrą, a co najważniejsze, że miłość rodziców mnoży się, kiedy się ją dzieli... Teraz, kiedy nasz Szymon ma już 10 tygodni, córka za Królewną Lenką powtarza, czego go nauczy, jak dorośnie i co będą razem robili.

Polecam tę niepozorną książeczkę wszystkim rodzicom, którzy są w podobnej sytuacji. Mała Lenka pomoże wam wytłumaczyć dziecku, jak to będzie po narodzinach drugiego maluszka. Prosty język, barwne i zabawne ilustracje to również wielki plus! A książeczka jest na tyle cienka, że wysłuchają jej już 2-3 latki. Po przeczytaniu na pewno nie ominie was rozmowa z dzieckiem, ale dzięki książce Krelli-Moch "przygotujecie sobie grunt" i będzie ona dużo łatwiejsza!

Polecam także drugą z serii książeczek: "Królewna Lenka nie chce być grzeczna".

"Królewna Lenka ma zmartwienie"
Autor: Aneta Krella-Moch
Wydawnictwo: Skrzat
Książka dla dzieci 3+

Autorką recenzji jest OlkaG87 - laureatka konkursu "Lipcowe mole książkowe".

Redakcja poleca: Czytasz dziecku? Sprawdź, czy nie popełniasz tych błędów
Wszystko można robić lepiej lub gorzej. Z chwilą, gdy stajemy się rodzicami, warto jednak podciągnąć się w sztuce głośnego czytania. Po co? Po to, aby dzieci chciały nas słuchać i w przyszłości same chętnie sięgały po książki.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy