GRY

Co robić, kiedy nie panujemy nad emocjami i krzyczymy na dziecko - radzi psycholog [WIDEO]

Chociaż wiemy, że krzyk nie jest metodą wychowawczą i oznaką naszej słabości, to jednak bywa, że używamy go nie radząc sobie w macierzyństwie. Zobacz film, w którym psycholog dr Magdalena Śniegulska mówi co zrobić, aby nie doprowadzać się do takiej sytuacji.

Zobacz inne z serii: Porady psychologa (10)

Oto fragment wpisu mamy 10-latka i rocznego dziecka: "Praktycznie wychowuję dzieci sama, ponieważ mąż jest stale w delegacji, wszystko jest na mojej głowie. Od jakiegoś czasu zrobiłam się bardzo nerwowa, bardzo sfrustrowana, wszystko mnie drażni, każde złe zachowanie dzieci doprowadza mnie do takiej złości, że używam przekleństw, wrzeszczę. Najgorsze jest to, że wiem, że robię źle, ale za każdym następnym razem zachowuję się tak samo. (...) Żal mi dzieci, że mają taką matkę, która nie umie zapanować nad swoim zachowaniem, emocjami".

Wzorce macierzyństwa czerpiemy z domu rodzinnego

Chociaż nie chcemy krzyczeć na dziecko, to jednak zdarza się, że w sytuacjach podbramkowych nie dajemy rady i robimy to. Dzieje się tak dlatego - tłumaczy psycholog Magdalena Śniegulska – ponieważ w sytuacjach wyczerpania emocjonalnego odwołujemy się do zachowań wyniesionych ze swojego dzieciństwa. "Wchodząc w rolę mamy, czy taty odwołujemy się do swoich własnych doświadczeń, np. wiemy co się nam podobało w naszych własnych rodzicach i co byśmy chcieli robić tak jak oni, a jakich ich błędów chcielibyśmy uniknąć" – mówi psycholog.

I nawet kiedy wiemy, czego na pewno nie chcielibyśmy robić, np. używać krzyku wobec dzieci, to nie wiemy jak to osiągnąć. Niestety, jak tłumaczy psycholog, w sytuacji ograniczonej ilości czasu, silnych emocji, wyczerpania, wracamy do schematów, które są nam najlepiej znane. "Możemy się przeciw nim buntować, ale kiedy nie mamy alternatywy, to właśnie je zastosujemy" - mówi.

Poznaj sposoby innych rodziców

Dlatego, jeżeli mamy świadomość, że nasze zachowanie jest nieodpowiednie i ono nie sprawdza się w relacji z dziećmi, to jest to dobry sygnał, aby poszukać pomocy. Psycholog radzi zapisać się na warsztaty dla rodziców, po to, aby zobaczyć, jak inni w trudnych momentach radzą sobie.

Dr Śniegulska podkreśla, że wypracowanie nowych technik radzenia sobie z silnymi emocjami wymaga od nas cierpliwości. "Jeżeli mam jakieś zachowania w swoim repertuarze, to mam je od lat. Nie jest tak, że jak poznam jakąś technikę, to od razu ją wprowadzę. To wymaga czasu, ćwiczenia, żeby to stało się moją naturą" – tłumaczy.

Psycholog zachęca rodziców do poszerzania umiejętności w radzeniu sobie z trudami macierzyństwa. "Warto rozbudować sobie skrzynkę z narzędziami, która może być użyteczna na różnych etapach rozwoju naszego dziecka" - mówi. Jak wyjaśnia w zależności od wieku dziecka, inne metody wychowawcze są skuteczne. "Coś co się sprawdzało, jak dziecko było małe może nie być efektywne jak dziecko będzie starsze. Jak mam więcej technik wychowawczych to będę bardziej kompetentnym rodzicem" – podkreśla.

Dr Magdalena Śniegulska, psycholog, psychoterapeuta, wykładowca na Uniwersytecie Szkoły Wyższej i Psychologii Społecznej oraz w Szkole Edukacji Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności oraz Uniwersytetu Warszawskiego.

A wy jak sobie radzicie z opanowaniem emocji, kiedy dzieci wyprowadzają wazsz równowagi? Podzielcie się swoim doświadczeniem w komentarzach!

Zobacz też:
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

Zimowy wypoczynek