GRY
 
 

Ku przestrodze – tego można było uniknąć!

Zrozpaczona mama nie spodziewała się, jak niebezpieczny może być ogrodowy wąż. Zabawa w ogródku skończyła się w szpitalu. 

dziecko poparzone wąż ogrodowy
fot. źródło KTLA 5 News
Niestety czasem jest tak, że pomimo naszych ciągłych starań o bezpieczeństwo dzieci, nie udaje nam się przewidzieć wszystkiego. Tak było i w tym przypadku. Przygotowania do świetnej zabawy w ogródku zakończyły się ogromnym bólem. 

To miała być świetna zabawa!

Dominique Woodger chciała sprawić swojemu dziecku radość i pozwoliła mu na kąpiel w basenie. Postanowiła do rozstawionego na podwórku brodzika nalać wody. W ramach zabawy i psikusa chciała najpierw spryskać 9-miesięcznego synka wodą. Twierdzi, że nie spodziewała się, że woda zgromadzona w gumowym wężu będzie aż tak gorąca. 

Gdy odkręciła kran i skierowała wąż w stronę dziecka, te zaczęło nagle płakać. Dominique początkowo myślała, że dziecku nie spodobało się to, że został ochlapany, jednak po chwili zauważyła coś dziwnego na skórze synka.
Redakcja poleca: Jak wybrać fotelik samochodowy dla starszego dziecka?
Wielu rodziców zastanawia się, co powinni wziąć pod uwagę przy wyborze fotelika dla dziecka. Czy ty też masz ten problem? Jeżeli twoja odpowiedz jest tiwerdząca, obejrzyj film i dowiedz się jak dobrać fotelik dla starszego dziecka.



"Nie wiedziałam, że go oparzyłam"

Skóra dziecka od razu zaczęła robić się czerwona. Tego dnia było bardzo gorąco, więc woda w wężu leżącym na podwórku osiągnęła temperaturę wrzątku. W 10-30 sekund poparzyła 30% powierzchni skóry malca, a lekarze, którzy zajęli się dzieckiem ocenili poparzenia na II stopień (głębokie), w IV stopniowej skali. Oparzenie objęło naskórek i skórę właściwą, a rokowania nie są najlepsze. Skóra dłużej się goi i może pozostawić blizny.

Pamiętaj! 

Może się wydawać, że każdy kto ma ogródek przy domu wie, że woda zgromadzona  w wężu ogrodowym jest bardzo gorąca i niebezpieczna w czasie lata. Przed podlaniem kwiatów trzeba zawsze upuścić trochę wody i poczekać na zimną, która zacznie płynąć z rur. Jeżeli się tego nie zrobi, można zaszkodzić kwiatom, a co dopiero skórze dziecka, która jest bardzo delikatna. Uważajcie na tę pułapkę i zapytajcie znajomych, czy pamiętają o tym.

Jakie jeszcze znasz niebezpieczeństwa, które mogą przydarzyć się Twojemu dziecku w ogrodzie? Pisz w komentarzach.

Zobacz także: 1,5 roczne dziecko utopiło się w beczce przy domu!
Doładuj
Przeładuj