GRY
 
 

Nowa metoda leczenia niepłodności - hormon seksu?!

Być może doczekamy się kolejnego przełomu w leczeniu niepłodności. Jak się okazuje, prawdopodobnie postęp w badaniu hormonów rozrodu sprawi, że będziemy mogli leczyć niepłodność zupełnie nową metodą.

Martyna Pstrąg
Konsultacja: dr n. med. Dariusz Mercik
kisseptyna leczy niepłodność
fot. materiały prasowe
Naukowcy badający przyczyny niepłodności oraz sposoby leczenia problemów z zajściem w ciążę zrobili badania z użyciem kisspeptyny, która jest hormonem kojarzonym z dojrzewaniem i popędem płciowym. Wyniki badań dały nowa nadzieję dla medycyny.

Czy na niepłodność pomoże hormon seksu?

Kisspeptyna, czyli hormon produkowany przez gen KISS-1 wzbudza coraz większe zainteresowanie środowisk naukowych. Co ciekawe, występuje on naturalnie w organizmie kobiet i mężczyzn, i odpowiada za stymulowanie wydzielania hormonów płciowych oraz podczas dojrzewania. Dzięki temu bardzo mocno wpływa także na płodność, a więc i na możliwość rozmnażania się (hormon odpowiada też za prawidłowe i regularne miesiączki, czyli m.in. również za możliwość zajścia w ciążę). 
Coraz częściej mówi się, że wykorzystanie tego hormonu może być przełomowe w leczeniu niepłodności.

Potwierdzają to m.in. badania naukowców z Imperial College London. W trakcie badań endokrynologicznych kisspeptynę podano niepłodnym pacjentkom, u których występowały zaburzenia hormonalne i ustał cykl miesiączkowy. U kobiet, po podaniu substancji, w porównaniu do reszty badanych, odnotowano 48 - krotny wzrost hormonu luteinizującego (LH) i 16-krotny folikulotropowego (FSH), czyli hormonów niezbędnych dla procesu owulacji, a więc i płodności. 

Hormon ten może wspomagać naturalne procesy biologiczne (rozrodcze) zachodzące w ciele kobiety poprzez zwiększenie poziomu hormonów płciowych. Kisspeptyna bowiem stymuluje jajniki do produkcji komórek jajowych, natomiast u mężczyzn - poprawia procesy neurologiczne związane z seksualnymi bodźcami (kisspeptynę określa się „viagrą dla mózgu”). Stosowanie kisspeptyny w medycynie mogłoby wspierać leczenie zaburzeń psychoseksualnych, a także zaburzeń depresyjnych związnych z problemami z płodnością.
Redakcja poleca: Zmagania z niepłodnością stresują podobnie jak choroba nowotworowa - film
Długie starania o dziecko mogą doprowadzić parę do kresu wytrzymałości psychicznej. To gigantyczny stres, który szkodzi związkowi. Czy zawsze tak się dzieje? Obejrzyj wywiad z psychologiem z kliniki InviMed.

Leczenie niepłodności kisspeptyną - czy jest nowa nadzieja w medycynie?

- Wiele par stara się o dziecko latami, często bezskutecznie – szacuje się, że taka sytuacja dotyczy 15 proc. polskiego społeczeństwa. Nie dziwi więc, że każda nieudana próba to olbrzymi stres i rozczarowanie (...) Statystyki mówią, że 50 proc. kobiet i 15 proc. mężczyzn leczonych z powodu niepłodności wskazuje to doświadczenie jako najbardziej stresujące przeżycie, z jakim mieli do czynienia. Zdarza się, że tak silne emocje i ciągły stan niepokoju napędza kolejny mechanizm, wywołujący tzw. niepłodność psychosomatyczną. Dochodzi do niej, gdy u kobiety wzrasta poziom kortyzolu, prolaktyny i adrenaliny, hormonów, których nadmiar powoduje zaburzenia owulacjiwyjaśnia dr n. med. Dariusz Mercik, ginekolog i endokrynolog z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.

Naukowcy twierdzą, że kisspeptyna wykorzystywana w medycynie w przyszłości może leczyć zaburzenia psychiczne związane z niepłodnością i stresem, ale również pomagać w problemach na tle endokrynologicznym i psychosomatycznym (wspieranie terapii niepłodności).

- (...) Na wiele pytań (związanych z zapłodnieniem - przyp. red.) wciąż jeszcze nie znamy odpowiedzi, choćby kwestia niepłodności idiopatycznej, gdzie przyczyna problemu nie jest znana, a para ma prawidłowe wyniki badań (...) Z drugiej strony aspekt biologiczny odgrywa dominującą rolę w poczęciu dziecka, ale wpływ mózgu, nastawienia i emocji jest nie mniej istotny, a tylko częściowo poznany. Gdybyśmy mogli uzyskać środek medyczny, który stosowany u par, wspierałby czynniki zarówno biologiczne, jak i psychiczne, to byłby to prawdziwy przełom w leczeniu niepłodności – komentuje ekspert.

Zobacz także:
dr n. med. Dariusz Mercik
Konsultacja: dr n. med. Dariusz Mercik

specjalista ginekologii i położnictwa, endokrynolog. Klinika Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach

Ocena (4 oceny)

5.5
Doładuj
Przeładuj