mama, plaża, lato, niemowlę

Letnie choroby

Za oknem upał, a dziecko kicha i skarży się na ból ucha. Jak? Dlaczego? Przecież jest piękna pogoda! Niestety, maluch może chorować także latem.
mama, plaża, lato, niemowlę

Agata niezbyt dobrze wspomina zeszłoroczne wakacje nad morzem. Michałek, jej dwuletni synek, dostał wtedy kilkudniowej biegunki. Na szczęście wszystko skończyło się na wizycie u lekarza i diecie. Ale biegunka to niejedyna niespodzianka, na którą trzeba być przygotowanym latem. Podpowiemy ci, jak dawać sobie z nimi radę.

Gorączka

Przyczyną może być:
• Infekcja (wirusowa lub bakteryjna). Charakterystyczne jest to, że zwykle przy infekcji dziecko ma też katar, czasem kaszel, ból gardła, ucha.
• Przegrzanie. Szczególnie niemowlęta są bardzo wrażliwe na zmiany temperatury, bo słabo się pocą (a dzięki poceniu organizm traci ciepło i nie dochodzi do gorączki). Dlatego w upalne dni nie wychodź z malcem na dwór pomiędzy godziną 11 a 15. A w domu przenieś smyka do pokoju od strony północnej (nie ma tam słońca). Jeśli wszystkie pomieszczenia są mocno nasłonecznione, to przynajmniej zasłoń okna (roletami lub grubymi zasłonami), by powietrze tak szybko się nie nagrzewało. Lekko ubieraj malca.
Tak trzeba pomóc:
• Gdy gorączkę powyżej 38,5°C ma dziecko, które nie skończyło szóstego miesiąca, nie czekaj, tylko od razu jedź z nim do lekarza. Wysoka temperatura może być objawem poważnych chorób, np. zakażenia układu moczowego. Starszemu dziecku spróbuj pomóc w domu.
• Jeśli powodem gorączki jest przegrzanie... zabierz malca do cienia lub szybko wróćcie do domu i daj mu coś do picia. Gdy ma powyżej 38,5°, podaj środek przeciwgorączkowy. Jeżeli to nie pomaga, a smyk jest apatyczny, senny, zbiera mu się na wymioty lub wymiotuje, jedź do lekarza.
• ...lub infekcja, podaj środek przeciwgorączkowy: z paracetamolem (np. Panadol Baby, Apap, Calpol, Efferalgan) lub ibuprofenem (np. Ibufen, Ibum, Nurofen). Paracetamol działa przeciwgorączkowo i przeciwbólowo, ibuprofen – również przeciwzapalnie. Jeśli lek podajesz pierwszy raz, zapytaj lekarza, który środek będzie lepszy dla dziecka.
• Podawaj więcej napojów. To ważne, niezależnie od przyczyny gorączki. Niemowlę częściej przystawiaj do piersi. Starszemu dziecku podawaj niegazowaną wodę mineralną, rozcieńczone soki owocowe, lekkie herbatki owocowe lub ziołowe. Postaraj się, aby szkrab pił często, ale nieduże ilości. To ważne szczególnie wtedy, jeśli gorączce towarzyszą wymioty.
Jeżeli malec oprócz gorączki nie chce też jeść i pić, jest apatyczny (lub mocno pobudzony), wymiotuje, ma biegunkę, nie czekaj, tylko od razu jedź z nim do szpitala!
Redakcja poleca: Niepokojące objawy zdrowotne u dziecka - film
Na co rodzice powinni zwrócić szczególną uwagę i kiedy koniecznie iść z dzieckiem do lekarza? Doradza pediatra.

Biegunka

Przyczyną może być:
• Zatrucie pokarmowe. To najczęstszy powód biegunki w czasie wakacji. Maluszka boli brzuszek, mogą pojawić się też wymioty. Bezpośrednim powodem jest zwykle zjedzenie czegoś nieświeżego (np. ciastka z kremem, przetrzymywanego w cieple jogurtu, nieumytych owoców albo rozmrożonych i powtórnie zamrożonych lodów).
• Biegunka podróżnych. Dokucza zwłaszcza wtedy, gdy wyjeżdża się za granicę do ciepłych krajów, np. w okolice Morza Śródziemnego. Zwykle przyczyną jest zmiana wody i jedzenia. Dlatego kupuj maluchowi do picia wodę butelkowaną (sprawdź, czy zakrętka jest szczelna), a wszystkie owoce myj i parz wrzątkiem.
Tak trzeba pomóc:
• Jeśli biegunkę ma malec w pierwszym półroczu życia, idź z nim do lekarza. Gdy dodatkowo wymiotuje, jedźcie od razu do szpitala.
• Jeśli biegunkę ma starsze dziecko, a do tego poważne objawy (wymiotuje, jest apatyczne, osłabione, marudne, ma gorączkę, suche usta, w kupce pojawia się krew lub śluz, mało siusia, a kolor moczu jest ciemny), jedźcie do szpitala. Mogło bowiem dojść do niebezpiecznego zatrucia salmonellą lub gronkowcem. Konieczna bywa nawet hospitalizacja.
• Gdy starsze dziecko ma łagodne objawy, podaj mu Floridral (leczy biegunkę i jednocześnie uzupełnia składniki mineralne, które malec traci wraz z wodnistymi kupkami). Pomagają też preparaty probiotyczne (np. Trilac, Lakcid, Lacidofil).
• Podawaj maluchowi dużo picia. Najlepiej wodę średniozmineralizowaną. Jeśli smyk wymiotuje, proponuj mu ją często, w małych porcjach. Nie podawaj mleka ani soków. Do jedzenia bardzo dobra jest marchwianka (kilogram marchwi ugotowanej w litrze wody trzeba zmiksować i lekko posolić) lub gotowy kleik marchwiowo-ryżowy HiPP ORS 200.

Zapalenie ucha

Przyczyną może być:
• Zbyt mocno włączona klimatyzacja. Duże i nagłe zmiany temperatury przy wchodzeniu i wychodzeniu z klimatyzowanego samochodu lub sklepu powodują wysuszenie błon śluzowych, zatykanie ucha i skłonność do infekcji.
• Alergia. Jeśli dziecko reaguje katarem na pyłki roślin, roztocza, sierść zwierząt lub pleśnie i nie dostaje leków, to taki przewlekający się katar może spowodować zapalenie ucha. Zwykle malec nie ma gorączki, ale gorzej słyszy. Czasem pobolewa go uszko.
• Kąpiele w morzu. Często podczas wakacji nad ciepłym morzem (Turcja, Grecja, Włochy) dziecko dostaje zapalenia ucha. Wysoka temperatura w połączeniu z wilgocią powoduje bowiem, że w uchu szybko namnażają się bakterie. Infekcje uszu zdarzają się jednak też po kąpieli w Bałtyku czy jeziorze (zwłaszcza niezbyt czystym).
• Silny wiatr. Nawet gdy jest bardzo ciepło, ale wietrznie, maluch może się przeziębić. Następstwem bywają zapalenia ucha (zwłaszcza u wrażliwych dzieci).
Tak trzeba pomóc:
• Jeśli malec skarży się na bolące ucho, idź z nim do lekarza. Zaleci odpowiednie leczenie (nie kuruj malca sama). Jeżeli przyczyną jest alergia, poda środki przeciwhistaminowe. Jeśli zaś infekcja, prawdopodobnie zapisze antybiotyk (czasem w kropelkach do ucha lub w maści).
• Jeżeli dziecko ma skłonność do zapaleń uszu, to gdy wieje silny wiatr, załóż mu lekką bawełnianą chustkę, osłaniającą także uszy, a nie czapeczkę z daszkiem chroniącą tylko przed słońcem.
• Pamiętaj, że zapalenia ucha lubią wracać, dlatego przez dwa tygodnie po wyleczeniu nie pozwalaj maluchowi kąpać się w morzu, rzece czy jeziorze. Pilnuj, by woda nie dostała mu się do ucha.

Zapalenie gardła i angina

Przyczyną mogą być:
• Duże zmiany temperatury w gardle, np. zjedzenie zimnych lodów, wypicie lodowatego napoju na rozgrzanej słońcem plaży. Powoduje to szybkie skurczenie się naczyń krwionośnych i niedokrwienie śluzówki gardła. Staje się ona mniej odporna na atak wirusów i bakterii. Jeśli dziecko jest przy tym dodatkowo osłabione, może zachorować na gardło. Zwykle to infekcja wirusowa, czasem jednak bakteryjna (angina).
Tak trzeba pomóc:
• Jeśli dziecko tylko trochę boli gardło, a poza tym dobrze się czuje, nie ma gorączki, podaj mu witaminę C (np. Cebion), a do gardła – Tantum Verde. Starszemu możesz zaproponować płukanie gardła wodą z dodatkiem sody oczyszczonej (pół łyżeczki sody na szklankę wody).
• Gdy ma też gorączkę, nie chce jeść, wymiotuje, a na migdałkach widzisz białe naloty, idź z nim do lekarza. To prawdopodobnie angina. Jeśli tak, pediatra zaleci antybiotyk. Nie przerywaj kuracji, nawet jeśli malec poczuje się lepiej. Przez cały czas leczenia powinien zostać w domu.

Potówki

Przyczyną może być:
• Zbyt ciepłe ubieranie i przegrzewanie dziecka. Potówki pojawiają się zwykle tam, gdzie odparowywanie potu jest utrudnione: na karku, szyi, klatce piersiowej, w pachwinach, w okolicy krocza.
Tak trzeba pomóc:
• Pilnuj, by temperatura w domu nie przekraczała 22°C. Kup wentylator, zrób lekki przeciąg (oczywiście zabierz maluszka do drugiego pokoju).
• Nie ubieraj malca za ciepło. Zakładaj mu cienkie ubranka z naturalnych materiałów, by skóra mogła oddychać.
• Zrób maluchowi lekko chłodną kąpiel. Możesz dodać do wody napar z rumianku lub 2–3 kryształki nadmanganianu potasu (uwaga: roztwór powinien być lekko różowy, a nie fioletowy!).
• Nie smaruj niczym potówek. Jeśli nie znikną, idź z dzieckiem do lekarza.

Oparzenia słoneczne

Przyczyną może być:
• Przebywanie na słońcu. Skóra maleństwa jest bardzo podatna na poparzenia. Może je spowodować nawet krótkie, kilku-minutowe wystawienie dziecka na pełne słońce.
• Nieposmarowanie skóry kremem z filtrem. Maluszek do szóstego miesiąca zawsze powinien przebywać w cieniu lub półcieniu (a w wózku być schowany pod parasolką). Nie opalaj mu nawet nóżek! Wprawdzie tak małego dziecka nie musisz jeszcze smarować przeciwsłonecznym kremem, ale zrób to, jeśli wiesz, że nie jesteś w stanie w stu procentach schować maleństwa przed słońcem (użyj kremu, ale tylko z filtrem mineralnym). Starsze dziecko już 15 minut przed wyjściem na dwór smaruj kremem z filtrem 25–30 SPF (także wówczas, gdy słońce jest za chmurami). Jeśli jesteście na dworze dłużej niż trzy godziny albo malec kąpał się w morzu lub jeziorze, posmaruj go ponownie kremem. Nie pozwalaj mu bawić się na golaska. Zakładaj cienkie bawełniane koszulki, a na główkę – czapkę z daszkiem.
Tak trzeba pomóc:
• Złagodź pieczenie skóry. Szybko zrób dziecku chłodną kąpiel lub na zaczerwienione miejsca przyłóż ręcznik zmoczony w zimnej wodzie. Po osuszeniu możesz je posmarować maścią łagodzącą, np. Alantanem, Bepanthenem. Nie wychodź już z malcem tego dnia na dwór, na słońce! Jeśli dziecko (szczególnie niemowlę) ma mocno zaczerwienioną skórę i płacze, podaj mu wodę i idź z nim do lekarza. Oparzenia słoneczne u takiego malca są groźne!

Odparzenia na skórze

Przyczyną może być:
• Przegrzanie. Najczęściej odparzenia zdarzają się w miejscach, gdzie skóra ma mały kontakt z powietrzem: pod paszkami, na szyi, w pachwinach, na karku, a u niemowląt oczywiście na pupie (tam dochodzi do podrażnień z powodu siusiu i kupki).
Tak trzeba pomóc:
• Niemowlęciu pozwól bawić się bez pieluszki (jeśli odparzona jest pupa) lub ubranka (gdy odparzenie znajduje się w innym miejscu ciała).
• Smaruj kremem z cynkiem. Najlepiej profilaktycznie wszystkie miejsca narażone na odparzenia (dobry jest np. Sudocrem, Bapanthen, Alantan, Krem na odparzenia Nivea Baby).
• Często zmieniaj pieluszkę. Najlepiej co 2–3 godziny i koniecznie zaraz po tym, gdy dziecko zrobi kupkę.
• Do kąpieli dodawaj dwa lub trzy kryształki nadmanganianu potasu. Woda powinna być lekko różowa.
• Idź do lekarza. Obowiązkowo, gdy odparzenia nie znikają.

Konsultacja: dr Wojciech Trzeciakowski,pediatra neonatolog, Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Oceń artykuł

Ocena 5 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy