dziecko, malowanie

Leworęczne dziecko - czy jest się czego bać?

W pewnym momencie prawie każdy rodzic zaczyna się obawiać, że jego dziecko może być leworęczne. Ale czy naprawdę jest się czego bać?
Małgorzata Wódz
dziecko, malowanie
Wokół tematu leworęczności norosło wiele mitów. Sprawdziliśmy, czy kryje się w nich także trochę prawdy.

Chwyta kredkę lewą rączką, w lewej trzyma łyżeczkę i mama albo spostrzegawcza babcia już mają podstawy do obaw. Ale czy lewa znaczy gorsza? Wiadomo, że jest dominującą ręką tylko u 10 proc. ludzi – pozostali to praworęczni. O czym jeszcze warto wiedzieć? Jakie są fakty?

Trzylatek, który podczas zabawy posługuje się lewą rączką, np. sięga nią po klocki czy trzyma w niej łyżkę, na pewno będzie leworęczny.
FAŁSZ
Małe dzieci mogą posługiwać się obiema rękami jednakowo. Powinni o tym wiedzieć wszyscy zaniepokojeni rozwojem dzieci rodzice. Trzylatek jednego dnia sięga po klocki lewą ręką, innego wszystko robi tylko prawą. Choć z naukowego punktu widzenia kwestia lewo- lub praworęczności zostaje przesądzona dużo wcześniej (patrz ramka obok), do około szóstego roku życia nie można mieć całkowitej pewności, która ręka będzie dominująca. W ocenie sprawności rączek pomagają wyniki badań, przeprowadzanych przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne w ostatniej grupie przedszkolnej.

Leworęczność jest wadą rozwojową.
FAŁSZ
Co do przyczyny leworęczności zdania są podzielone: niektórzy uważają, że jest zakodowana genetycznie, inni, że dziedziczy się ją po rodzicach, jeszcze inni dowodzą, że mogą ją powodować stres okołoporodowy albo minimalne uszkodzenia w mózgu, do których doszło podczas ciąży. Bez względu na to, co sprawia, że maluch sięga po zabawki lewą ręką, jedno jest pewne: leworęczność nie jest wadą i nie powinna stanowić powodu do zmartwień dla rodziców. Wręcz przeciwnie – badania wskazują, że leworęczności często towarzyszą uzdolnienia artystyczne oraz matematyczne.

Leworęcznym żyje się trudniej.
PRAWDA
W końcu cały świat jest urządzony przez dominujących praworęcznych. Jeśli zauważysz, że twoje dziecko jest leworęczne, zadbaj o to, by nie czuło się w niczym gorsze od praworęcznych rówieśników – gdy tamci się np. z niego śmieją. Może się tak zdarzyć np. w przedszkolu, kiedy koledzy zauważą, że malec trzyma widelec w lewej rączce. Jeśli leworęczny maluch nie odstaje w swoich umiejętnościach od pozostałych dzieci, mniej przeżywa leworęczność. Pomóż mu więc usprawniać rączkę. Nawlekajcie koraliki, obrysowujcie przedmioty, aby tego typu prace nie sprawiały mu kłopotu w przedszkolu. Lepcie z plasteliny lub ugniatajcie razem ciasto na pierogi. Możecie też układać puzzle – im mniejsze, tym większej wymagają precyzji, a dodatkowo rozwijają koordynację ręka–oko. Ćwiczcie też rozpoznawanie kierunków, bo to zwykle sprawia problem dzieciom leworęcznym. Bawcie się w zgaduj-zgadula, w której rączce złota kula i przy okazji proś dziecko, by nazywało rękę, w której był ukryty przedmiot.


Leworęczne dziecko wymaga więcej uwagi ze strony nauczyciela i rodzica.
PRAWDA
Leworęczny maluch, który zaczyna uczyć się pisać w przedszkolnej lub szkolnej zerówce, powinien siedzieć z lewej strony ławki lub stoliczka – wtedy może swobodnie poruszać lewą ręką (po prawej stronie ławki jego lewa ręka zderza się z łokciem praworęcznego kolegi). Poproś panią w przedszkolu, by zadbała o takie miejsce dla twojego dziecka. Naucz je też kłaść kartkę lub zeszyt ukośnie na stole, by mogło widzieć, co napisało. Jeśli w zeszycie ćwiczeń, który dziecko wypełnia w przedszkolu, wzór szlaczków znajduje się tylko po lewej stronie, poproś nauczycielkę, by dopisywała drugi wzór na końcu linii po prawej stronie. Dzięki temu smyk ma wzór do naśladowania zawsze przed oczami i nie musi odrywać ręki przy pisaniu.

Leworęczne dziecko może wyćwiczyć sprawne posługiwanie się prawą ręką.
FAŁSZ
Gdy okaże się, że twoje dziecko jest leworęczne, po prostu się z tym pogódź. Nie zmuszaj go, by zaczęło posługiwać się prawą. Być może osiągnęłabyś zamierzony cel, ale ze szkodą dla malucha. Takie postępowanie jest silną ingerencją w struktury mózgu, która może mieć poważne konsekwencje – np. dziecku trudniej będzie się koncentrować, szybciej będzie się męczyło nauką, mogą pojawić się kłopoty z pamięcią, czytaniem, pisaniem, z wymową (zacinanie się, jąkanie), a także trudności w orientacji przestrzennej.

Łatwiej nauczyć się pisać prawą niż lewą ręką.
PRAWDA
To wina naszego pisma, które jest przystosowane dla praworęcznych – piszemy przecież od lewej strony kartki do prawej. Leworęczne maluchy na początku mogą pisać wolniej i mniej ładnie. Ale dobre, czyli przystosowane dla osób leworęcznych, długospisy lub ołówki pomogą w zmaganiu się z czystą kartką papieru. Ważna jest też postawa rodziców, którzy rozumieją ograniczenia swojego dziecka i na siłę nie próbują nic przyspieszyć ani ulepszyć.

Obsługa nożyczek jest dużym wyzwaniem dla leworęcznych
PRAWDA
Pod warunkiem, że są to zwykłe nożyczki. Spróbuj sama przeciąć nimi kartkę, trzymając je w lewej ręce. Prawda, że nie jest to takie łatwe? Jeśli już wiadomo, że twoje dziecko jest leworęczne, zadbaj, by posługiwało się przyborami dla osób leworęcznych. Na szczęście produkuje się ich coraz więcej. Są więc nożyczki, które mają odwrotnie złożone ostrze, ale również przystosowane do lewej rączki temperówki, specjalne pióra, długopisy albo nakładki na długopisy, które ułatwiają ich trzymanie. Możesz znaleźć również kolorowanki dla leworęcznych maluchów, w których wzorcowy obrazek nie znajduje się jak zwykle po lewej stronie (bo dziecko przykryłoby go lewą ręką, ale jest umieszczony u góry. W ten sposób łatwiej jest na niego patrzeć. Leworęcznemu maluchowi przydadzą się też szybkoschnące pisaki. Niektóre z tych przyborów możesz kupić w sklepie internetowym: www.leworeczni.pl.

A to ciekawe!
Naukowcy twierdzą, że już podczas życia płodowego widać pewne oznaki dominacji jednej ręki. W 10. tygodniu, gdy daje się zauważyć pojedyncze ruchy ramion, ok. 90% dzieci częściej porusza prawą rączką, a tylko 10% lewą. Tak się składa, że wśród dorosłych proporcje między osobami prawo- i leworęcznymi są bardzo podobne.


Przedszkolakf

 
Redakcja poleca: Czy dziecko może nie chodzić do szkoły, tylko uczyć się w domu? - film
Nie podoba ci się klasyczny model edukacji? Wolałabyś, by twoje dziecko było traktowane indywidualnie? Masz dość szkolnych skostniałych zasad? Chciałabyś mieć większy wpływ na to, jaką wiedzę zdobywa dziecko? Zastanów się nad domową edukacją i obejrzyj film, na czym ona polega.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy