chore dziecko w przedszkolu
fot. Adobe Stock

UKRYWAJĄ objawy Covid-19 i posyłają dzieci do przedszkoli i szkół. „Brak odpowiedzialności!”

Polacy często nie mówią nikomu o objawach zakażenia koronawirusem, chorzy chodzą do pracy i posyłają dzieci do szkoły. Niestety podwyższona temperatura i kaszel to niekoniecznie lekka grypa, a koronawirus. „Zostańcie w domach!” − apelują eksperci z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.
Magdalena Drab
chore dziecko w przedszkolu
fot. Adobe Stock
Ukrywanie objawów zakażenia koronawirusem to przejaw skrajnej nieodpowiedzialności, uważają przedstawiciele Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Z komunikatu PPOZ wynika jednak, że Polacy nagminnie lekceważą dolegliwości wskazujące na Covid-19 i chorzy chodzą do pracy oraz posyłają dzieci do szkół!

Polacy ukrywają objawy Covid-19

Gorączka powyżej 38 stopni C, kaszel i bóle mięśniowe mogą świadczyć o zakażeniu koronawirusem. Niestety coraz częściej zdarza się, że Polacy bagatelizują objawy podobne do Covid-19: nie tylko nie zgłaszają się do lekarza, ale kontaktują się z innymi ludźmi, np. w pracy. „To przejaw skrajnego braku odpowiedzialności, nie tylko za zdrowie własne, ale także za życie osób, szczególnie z wielochorobowością” − stwierdziła Bożena Janicka, prezes PPOZ. Równie nierozsądne jest posyłanie zainfekowanych dzieci do szkół i przedszkoli.

Dlaczego Polacy lekceważą objawy koronawirusa? Najczęściej z obawy przed utratą pracy. Co gorsza, niektórzy pracodawcy nie ułatwiają wcale pracownikom podejmowania odpowiedzialnych decyzji, odradzają wykonywanie testów na koronawirusa i naciskają na szybki powrót do pracy. To wszystko ma rzekomo służyć sprawnemu funkcjonowaniu firmy. Co na to lekarze z PPOZ? „Do wszystkich pacjentów z infekcjami apelujemy: zostańcie w domach! Już jest źle, ale zaraz wszystko jeszcze bardziej nam się posypie!” − napisała Janicka. 

To, co często bierzemy za lekką infekcję bądź grypę, może bowiem okazać się groźną chorobą Covid-19. „Z naszych doświadczeń wynika, że wysoka gorączka (38,5-40 stopni C) i bóle mięśniowe sugerujące grypę są dużym prawdopodobieństwem infekcji COVID-owej. Nie wolno jednak bagatelizować także suchego kaszlu, bólu gardła, kataru, albo, jak to określają niektórzy pacjenci, pieczenia w nosie. Jeśli objawy połączymy z miejscem pracy, w której jest dużo kontaktów z innymi ludźmi (urzędy, banki, sklepy), powinniśmy mieć świadomość, że mogło dojść do zakażenia koronawirusem” − twierdzi Janicka.

Zobacz też:
Redakcja poleca: Piniata – jak ją zrobić? Instrukcja krok po kroku (film)
Piniata to coraz popularniejszy element dziecięcych przyjęć. Przedstawiamy prosty sposób, jak samodzielnie zrobić efektowną piniatę. Choć nie jest to skomplikowane, warto zabrać się do pracy z odpowiednim wyprzedzeniem, aby piniata zdążyła wyschnąć.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy