Macademian Girl stanęła w obronie dziecka
fot. ons.pl

Macademian Girl obroniła chłopca przed jego...własnym tatą!

Nie bądźmy obojętni na takie traktowanie dzieci - apeluje blogerka modowa. Jesteśmy pod wrażeniem tego, co zrobiła. Wam też się podoba?
Agnieszka Majchrzak
Macademian Girl stanęła w obronie dziecka
fot. ons.pl
Macademian Girl to tak naprawdę Tamara Gonzalez Perea. Jest popularną blogerką modową i stylistką, słynącą z egzotycznej urody (po ojcu pochodzącym z Panamy) i pełnego koloru sposobu ubierania się. Celebrytka nie założyła jeszcze rodziny, ale mądrością w podejściu do wychowywania dzieci bije na głowę niejednego rodzica. A na pewno tego tatę!

„Jesteś beznadziejny"

Gonzalez opisała na swoim Instagramie fatalny incydent, którego była świadkiem. Mężczyzna na środku ulicy wyzywał swoje kilkuletnie dziecko. „NIC nie potrafisz zrobić! Jesteś BEZNADZIEJNY!!!" - krzyczał. Ojciec szarpał syna. „NIKT ci nigdy nie zaufa!" - padło z ust wściekłego rodzica.

Chłopiec był przerażony i zawstydzony. Na szczęście blogerka modowa miała na tyle odwagi, aby przyjść mu z pomocą. Zwróciła ojcu dziecka uwagę.
Redakcja poleca: Zgodne wychowywanie dziecka – film
Zastanawiasz się jak razem zgodnie wychowywać malucha? Twój mąż chce grać z malcem w piłkę, a ty upierasz się przy teatrze. To da się pogodzić.

Słowa, które dziecko pamięta na zawsze

- Pan sobie zdaje sprawę, że Pan mu robi traumę na całe życie? - zwróciła się do taty chłopca. Ojciec odpowiedział bezczelnie: - Tak, zdaję sobie doskonale! - To tym bardziej powinno być Panu wstyd spojrzeć sobie w oczy. Żeby w 2019 się tak się zachowywać! - odpowiedziała Gonzales.

Po czym zwróciła się do przestraszonego chłopca ze słowami: - Wszystko jest z Tobą w porządku i wszystko będzie dobrze - ludzie będą Ci ufać i będą na Tobie polegać.

- Jesteś mądry, dobry, ważny i potrzebny. Pamiętaj o tym ZAWSZE, kiedy tata będzie Ci znowu takie głupoty mówił. To co mówi, w ogóle nie jest o Tobie, to jest o nim. On sam o sobie tak myśli i nawet nie wie, co robi. Nie przejmuj się tym. Zawsze, kiedy będzie się tak zachowywał, pamiętaj, co Ci dziś powiedziałam!
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

PROSZĘ, ZRÓBCIE TO DLA MNIE 🙏🏻💖Wyobraźcie sobie sytuację: poranek, z klatki wybiega mężczyzna w drogim garniturze ciągnąc za sobą małego 8-9 letniego Chłopca i wrzeszczy:„Do niczego sie nie nadajesz!!! Nawet pieprzonych zeszytów nie potrafisz spakować! Pół godziny przez ciebie straciłem! Kazałem ci je do cholery wczoraj spakować i co? NIC nie potrafisz zrobić! Jesteś BEZNADZIEJNY!!! Ufać ci nie można!” W oczach Dziecka mieszanka przerażenia i wstydu:„Ale ja... myślałem, że wiem gdzie są....”. Ojciec go szarpie i pcha w kierunku dużego, luksusowego samochodu: GÓWNO WIESZ!!! WSIADAJ! Nigdy ci już nie zaufam! Myślisz że matka ci ufa?! - słychać płaczliwe:„...Nie?”. „No właśnie, też ci nie ufa! NIKT ci nigdy nie zaufa!”. Nie mogę tego dalej słuchać i stać tu bezczynnie. „DOSYĆ. Po prostu DOŚĆ tego!” Podchodzę do samochodu i pytam: „Pan sobie zdaje sprawe, że Pan mu robi traumę na całe życie?” Ojciec bezczelnie:„Tak, zdaje sobie doskonale!”. „To tym bardziej powinno być Panu wstyd spojrzeć sobie w oczy. Żeby w 2019 się tak sie zachowywać!” Nie czekam i zwracam się do Małego. Patrzę Mu w oczy i z ciepłym uśmiechem mówię:„Nie słuchaj tych bzdur. Wszystko jest z Tobą w porządku i wszystko będzie dobrze - ludzie będą Ci ufać i będą na Tobie polegać. Jesteś mądry, dobry, ważny i potrzebny. Pamiętaj tym ZAWSZE kiedy tata będzie Ci znowu takie głupoty mówił.”- Chłopiec patrzy ze zrozumieniem -„To co mówi w ogóle nie jest o Tobie, to jest o nim. On sam o sobie tak myśli i nawet nie wie co robi. Nie przejmuj się tym. Zawsze, kiedy będzie się tak zachowywał pamiętaj co Ci dziś powiedziałam!”. Mały przytaknął, w jego oczach widzę ogromną wdzięczność. Słyszę cichutkie: „Dobrze.” W tej chwili ojciec ze złością zamyka drzwi samochodu, ale wiem, że zdążyłam zrobić to, po co Los mnie tu wysłał. Może teraz ten Chłopiec nie będzie za 15 lat potrzebował drogiej, bolesnej psychoterapii, bo nie uwierzy, że wszystko z nim nie tak. To nie pieniądze, ani drogie gadżety czynią nas wartościowymi ludźmi. To EMPATIA. Nie stój bezczynnie kiedy Zło sieje spustoszenie. Właśnie TY masz moc, żeby zrobić różnicę w czyimś życiu. Dziękuję Wszechświatowi, że prowadzi mnie tam, gdzie mogę się przydać 🙏🏻

Post udostępniony przez Tamara Gonzalez Perea 👑 (@macademiangirl)

Nie bądź obojętny

Post Macademian Girl poruszył ważny temat. Nie można w ten sposób zwracać się do dziecka, nawet jeżeli rzeczywiście nabroi i nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Używanie wobec malucha słów "jesteś beznadziejny", "nikt nigdy ci nie zaufa" może bardzo głęboko zapaść w pamięci i blokować jego rozwój w wielu sferach życia. 

Wszyscy jesteśmy zabiegani, a poranki zapracowanych rodziców na pewno nie są łatwe i przyjemne. Ale nie po to mamy dzieci, aby na nie przelewać swoje frustracje i się na nich wyżywać. W ten sposób przekazujemy im, że agresja jest jedynym sposobem radzenia sobie ze stresem.

Blogerka ma nadzieję, że choć część jej fanów, po przeczytaniu tej historii, zachowa się tak samo, gdy będą świadkami podobnej sytuacji. - To nie pieniądze ani drogie gadżety czynią nas wartościowymi ludźmi. To EMPATIA. Nie stój bezczynnie, kiedy Zło sieje spustoszenie - apeluje.

Brawo! Przyłączamy się do jej słów. Trzeba o tym głośno mówić i zwracać uwagę na problem. Nie można obojętnie przechodzić obok przemocy słownej, zwłaszcza wobec dzieci. 

Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzach!

Źródło: rmf.fm

Zobacz też: 

Ocena (1 ocena)

5.0
Doładuj
Przeładuj