GRY

Maciej Dowbor: "Właściwie nie pamiętam, jak wyglądał mój świat z mamą"

Maciej Dowbor miał zaledwie trzy latka, kiedy mama go zostawiła i wyjechała. Mieszkał z tatą, a później przenieśli się do Niemiec. Czy dzisiaj ma do matki żal? Czy jako ojciec dwóch córeczek i głowa rodziny ustrzegł się przed podobnymi błędami?

Maciej Dowbor o porzuceniu przez matkę, gdy miał 3 latka
fot. screnn/instagram.com/maciejdowbor_totalneporuszenie/, screen/instagram.com/katarzyna_dowbor_official/
Maciej Dowbor (39 l.), znany dziennikarz i prezenter, w tym roku odebrał Telekamerę za prowadzenie programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Jest synem znanej prezenterki Katarzyny Dowbor i jak sam mówi, ciężko mu było walczyć z etykietką "tego od rudej". Prywatnie jest mężem aktorki znanej szerszej publiczności z serialu "M jak miłość", Joanny Koroniewskiej (39 l.), z którą wziął ślub w 2014 roku. Mają córkę Janinę (w tym roku skończy 9 lat), a w lutym urodziła się druga córeczka pary - jak donoszą media - Helena (nie ma jeszcze 3 miesięcy i podobno "daje popalić" rodzicom, bo nie za bardzo lubi spać).

Zapraszamy do wypełnienia ankiety dla czytelniczek mamotoja.pl! Kliknij w grafikę:


Na łamach "Twojego Stylu" Maciej Dowbor wyznał, jak ciężko mu było w dzieciństwie, ponieważ praktycznie wychowywał się bez matki. Gdy Maciek miał trzy latka jego rodzice się rozwiedli, a mama wyjechała z Torunia, w którym mieszkali, do Warszawy - robić karierę w telewizji. Maciej został z tatą, profesorem matematyki, a w praktyce wychowywali go dziadkowie. Wiele im zawdzięcza. To dziadek - lekarz, zaszczepił w nim miłość do sportu.

"Byłem mały, gdy rodzice się rozwiedli, właściwie nie pamiętam, jak wyglądał mój świat z mamą. Każde dziecko chciałoby zaznać matczynej czułości, pewnie mi tego brakowało (...)" - opowiada.
Katarzyna Dowbor miała zaledwie 19 lat, gdy urodziła synka i znany dziennikarz po latach to rozgrzesza i uważa, że gdy jest się tak młodym, jeszcze się nie wie czego tak naprawdę w życiu chce: "W pewnym sensie ją rozumiałem: miała 19 lat, gdy się urodziłem. Gdy jest się tak młodym, popełnia się błędy."
Ojciec Macieja, który założył nową rodzinę, wyjechał na kontrakt do RFN. Zabrał ze sobą też syna. Dopiero, gdy Maciek kończył szkołę podstawową przyszedł czas na odbudowywanie relacji z mamą. Wrócił do Warszawy i zadecydował, że zamieszka z mamą. Do dawnych spraw jednak nie wracają, nie rozmawiają o tym, co się wydarzyło.
"Wiem, że mama chciała opowiedzieć mi, jak było, czemu wtedy wyjechała z Torunia. Ale takiej naprawdę szczerej rozmowy nie przeprowadziliśmy. Dziś chyba nie mam już tej potrzeby."
Maciej Dowbor dziś ma szczęśliwą rodzinę, choć z Joanną Koroniewską przeżyli już trudne chwile. Na pytanie o błędy odpowiada: "Jeśli wcześnie doświadczasz straty, bo rozpada się rodzina, to wiesz, jak to boli. I nie chcesz tego drugi raz przeżyć. Ja tak miałem i Asia, moja żona też. Wychowywała się bez ojca, a mama umarła, gdy Asia miała 22 lata. Oboje wiemy, że najważniejsi są ci, których kochasz: partnerzy i dzieci". 

Co myślicie o takich publicznych wyznaniach dorosłych dzieci już po latach?

Zobacz także: Źródło: Fakt, Twój Styl, Flesz, Instagram
Redakcja poleca: Relacja z warsztatów „Mamo, to ja” – zapraszamy na kolejną edycję! [WIDEO]
Za nami kolejne spotkania w ramach bezpłatnych warsztatów organizowanych przez magazyn i portal „Mamo, to ja”. Oj, dużo się działo! Byli eksperci, pytania, odpowiedzi i gorące dyskusje o żywieniu dzieci, szczepieniach czy homeopatii. Zresztą... posłuchajcie i zobaczcie sami!

Ocena (1 ocena)

6.0
Doładuj
Przeładuj