Wyniki
Wyniki
Laureaci
Wyniki
Wyniki
Wyniki
ziajka krr
Wyniki
Nivea Klub Rodzica Recenzenta
Wyniki
nivea baby 2w1 krr
Wyniki
Pampers KRR
Wyniki
Wyniki
Wyniki
Wyniki
dziecko, przyroda, wiosna, zielono
Zdrowie

Bakterie kontra alergia

Nie chowaj siebie ani dziecka pod kloszem! Częste stykanie się z zarazkami to doskonały trening dla układu odpornościowego.

Kilkadziesiąt lat temu o alergiach mało kto słyszał. Dziś, według najnowszych badań prowadzonych w programie Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce, uczulony jest co czwarty Polak. Wiadomo również, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba chorych podwoiła się. To dokładnie tak, jak w całej Europie Zachodniej i w innych krajach wysokorozwiniętych, dlatego coraz liczniej pojawiają się hipotezy naukowców na temat cywilizacyjnych i „higienicznych” przyczyn alergii. Dowodem mają być dane mówiące o tym, że alergia jest znacznie rzadsza w środowiskach wiejskich, gdzie dzieci od urodzenia stykają się z kurzem i zwierzętami gospodarskimi. Czy jednak rzeczywiście jest jakaś prawda w znanym powiedzeniu „częste mycie skraca życie”?
To nie takie proste – komentuje prof. dr hab. med. Bolesław Samoliński z Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który realizuje program badań. – Przecież właśnie poprawa poziomu higieny przyczyniła się do radykalnego zwiększenia średniej długości życia. Nagle okazało się bowiem, że aby uniknąć poważnych infekcji, wystarczy tylko częściej myć ręce. – Ale prawdą jest również, że alergie to cena, jaką płacimy za rozwój cywilizacji – dodaje prof. Samoliński.

Wyimaginowany wróg

Natura wyposażyła nasze organizmy w bardzo sprawny układ odpornościowy. Było to niezbędne wtedy, gdy byliśmy stale narażeni na atak rozmaitych zarazków i pasożytów. Jednak w toku rozwoju cywilizacyjnego wiele z tych chorobotwórczych drobnoustrojów przestało nam zagrażać, a dzięki masowym szczepieniom profilaktycznym jesteśmy też chronieni przed chorobami zakaźnymi. To wszystko sprawiło, że nasz system immunologiczny zaczął... się nudzić. To właśnie dlatego jego główne szeregi obronne, czyli przeciwciała IgE, szukają sobie teraz nowych wrogów. Często niestety wyimaginowanych, bo za szkodliwe uznawane są całkowicie niegroźne dla nas pyłki roślin czy drobiny kurzu. Wywołują one u niektórych osób gwałtowną reakcję organizmu.
Co się wtedy dzieje? Gdy komórki układu immunologicznego zauważą alergen, wydzielają specjalną substancję, histaminę, która powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych i szybsze krążenie krwi oraz wywołuje stan zapalny. Organizm chce bowiem jak najszybciej pozbyć się intruza. Zewnętrznym objawem toczonej walki są (w zależności od rodzaju wroga) katar, kaszel, obrzęk błon śluzowych i duszności, wysypka albo bóle brzucha i biegunka.

Zapisane w genach

Ryzyko tego typu reakcji układu immunologicznego jest szczególnie wysokie u osób, które skłonność do alergii mają zakodowaną w genach. Naukowcy nawet bardzo skrupulatnie to obliczyli. Gdy jedno z rodziców ma alergię, prawdopodobieństwo, że dziecko zachoruje, wynosi 20–40 proc., jeśli oboje, ryzyko wzrasta nawet dwukrotnie, do 50–80 proc. (zwłaszcza gdy mają ten sam rodzaj choroby, np. uczulenie na roztocza kurzu domowego). Dlatego szczególną opieką profilaktyczną, nawet jeszcze przed urodzeniem, powinny zostać objęte dzieci z tzw. rodzin alergicznych. Podstawowe zalecenia dla rodziców pozostają od lat niezmienne (patrz ramka wyżej). Ale jest też sporo świeżych pomysłów i teorii naukowców na ten temat.
Co nowego w profilaktyce? Badania przeprowadzone w Finlandii udowodniły, że ryzyko alergii u dziecka można zmniejszyć aż o połowę, gdy mama w ostatnim miesiącu ciąży przyjmuje bakterie probiotyczne (konkretnie w tych badaniach użyto szczepu Lactobacillus rhamnosus GG, w Polsce dostępnego w preparacie Dicoflor) oraz podaje je dziecku przez pierwsze sześć miesięcy życia. Ogłoszenie wyników tych badań zaowocowało takim właśnie zaleceniem w Finlandii i innych krajach skandynawskich. W Polsce nikt dotychczas podobnego postępowania na masową skalę nie wprowadził. – Dopóki nie będziemy mieć dużych, wieloletnich badań porównawczych i naukowcy jednoznacznie nie udowodnią, że probiotyki rzeczywiście zmniejszają ryzyko alergii, nikt nie wyda decyzji o tego typu procedurze – mówi prof. Samoliński. – Ale na pewno nikomu to nie zaszkodzi. Jeśli jest badanie udowadniające, że są szanse na zmniejszenie ryzyka rozwoju alergii, zdecydowanie należy to stosować. Tym bardziej że, jak wynika z faktów dotychczas nam znanych, a także z naszych obserwacji, jest z całą pewnością uzasadnione, aby zlikwidować nadmierną sterylność w życiu dziecka. Zdrowy rozsądek polega na tym, żeby z jednej strony nie chować dziecka pod kloszem, w całkowicie sterylnych warunkach, a z drugiej strony nie doprowadzić do tego, że pojawią się jakieś choroby wynikające z braku higieny. Stąd tak wielkie zainteresowanie właśnie bakteriami probiotycznymi, które nie są chorobotwórcze, ale – podobnie jak różne zarazki – stymulują układ immunologiczny.

Życie bez alergii

Umiar i zdrowy rozsądek to, zdaniem prof. Samolińskiego, najlepszy sposób na uniknięcie alergii. Nie należy zatem za wszelką cenę unikać kontaktów z bakteriami (nawet potencjalnie chorobotwórczymi) czy wirusami. Jeśli małe dziecko raczkuje, mama nie musi obsesyjnie kilka razy dziennie myć każdego kawałka podłogi. Jeśli malec włoży do buzi niewyparzony klocek, to zwykle tylko z korzyścią dla swojego zdrowia. Całkowita sterylność jest szkodliwa. Są nawet teorie, które sugerują, że osoby często chorujące na niegroźne infekcje mają mniejszą skłonność do alergii. Pod warunkiem oczywiście, że pozwoli się organizmowi działać w sposób naturalny. Gdy każde przeziębienie leczymy antybiotykami, skutek może być odwrotny. Dzieci, które w pierwszym roku życia dostawały antybiotyk, są np. dwukrotnie bardziej narażone na astmę. Także osoby dorosłe, jeśli nie są alergikami, mogą mieszkać w dobrym towarzystwie niewielkich ilości kurzu. Sekret tkwi właśnie w tej ilości. Jeśli potencjalnych alergenów jest niewiele, specjalnie nie ryzykujemy. Ale gdy nie sprzątamy wcale, prawdopodobieństwo choroby niestety wzrasta. Podobnie jest z jedzeniem. Gdy przez dłuższy czas ktoś jadłby stale jeden rodzaj pokarmu, np. mięso kurczaka, ryzyko, że organizm zareaguje w końcu alergią, jest spore.

Życie z alergią

Całkiem inaczej sprawy się mają, jeśli u kogoś stwierdzono już uczulenie (jak to się robi, patrz ramka na dole). Wtedy powinien za wszelką cenę unikać kontaktu z alergenem. To jak dotychczas najlepszy ze sposobów na tę chorobę. Dostępne obecnie leki tylko czasowo likwidują dokuczliwe objawy. Jedyna tak naprawdę skuteczna metoda leczenia to odczulanie. Sprawdza się ono w przypadku aż 90 proc. pacjentów. Jej sekret tkwi w tym, że organizm powoli uczy się tolerować alergen i nie reagować na jego obecność.
Na czym polega odczulanie? Terapia polega na podawaniu coraz to większych dawek substancji uczulającej, zawsze pod kontrolą lekarza. Jeden cykl to najczęściej 6–14 szczepionek podawanych co 7–14 dni (średni koszt takiej serii wynosi ok. 200 zł). Efekty można zaobserwować już po pierwszym cyklu, ale odczulanie trzeba zwykle powtarzać kilkakrotnie. Tę metodę można stosować w przypadku alergii na pyłki, roztocza, pleśnie czy sierść zwierząt oraz jad owadów. Nie ma ona zastosowania jedynie w alergii pokarmowej.

Chroń dziecko przed alergią

Nawet jeśli oboje rodzice mają uczulenie, można zmniejszyć ryzyko wystąpienia tej choroby u dziecka. Trzeba tylko przestrzegać kilku zasad.

  • Maluch powinien być długo karmiony piersią. Im dłużej, tym lepiej (przynajmniej rok). Pokarmy alergizujące powinny być wprowadzane jak najpóźniej.
  • Najlepiej mieszkać za miastem, w czystym ekologicznie środowisku, a jeśli to niemożliwe, warto codziennie dokładnie wietrzyć całe mieszkanie (dzieci do 3., 4. roku życia rzadko mają alergię na pyłki, dla nich najgroźniejsze są alergeny wewnątrzmieszkaniowe, np. roztocza, oraz pokarmowe).
  • Mieszkanie powinno być suche, bez kurzu i pleśni najlepiej pozbyć się wszelkich dywanów i zasłon.
  • Łóżeczko malucha musi mieć nowy materac ze specjalnym, zdejmowanym do prania pokrowcem i pościelą z tworzyw, które można prać.

To warto wiedzieć o testach alergicznych

Aby mieć całkowitą pewność, że Twoje dolegliwości związane są z alergią, trzeba zrobić specjalne testy. Skierowanie powinien wystawić alergolog. Uwaga! Na tydzień przed wykonaniem testów trzeba odstawić wszystkie leki przeciwalergiczne (w tym także maści).

  1. Testy skórne. Pod skórę wprowadza się niewielką ilość konkretnego alergenu i obserwuje, jaką to wywoła reakcję. Silne zaczerwienienie lub bąbel w określonym miejscu świadczy o uczuleniu. Jest to badanie bezpłatne w państwowych placówkach służby zdrowia.
  2. Testy z krwi. Można oznaczyć ogólny poziom immunoglobuliny E (IgE), jednak najbardziej dokładne jest zbadanie tzw. IgE swoistego. Robi się to w trzech panelach: wziewnym, pokarmowym lub mieszanym. To badanie precyzyjnie określa stopień uczulenia na daną substancję. Jest jednak płatne, kosztuje ok. 200 zł za panel.


Na pytania odpowiada: prof. dr hab. med. Bolesław Samoliński, kierownik Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Czkawka u noworodka – najlepsze sposoby, aby ulżyć dziecku

W Finlandii jest zalecenie, żeby kobieta w ostatnim miesiącu ciąży powinna brać probiotyki i dawać je dziecku w pierwszych miesiącach życia dziecka. Czy pan jest skłonny doradzić to również Polkom?


Na pewno to im nie zaszkodzi. Jeśli jest badanie udowadniające, że są szanse na zmniejszenie ryzyka rozwoju alergii, to jak najbardziej należy to stosować. Jednak dopóki nie będziemy mieć dużych wieloletnich badań porównawczych i naukowcy na podstawie wielu badań porównawczych jednoznacznie nie udowodnią, że probiotyki rzeczywiście zmniejszają ryzyko alergii, nikt nie wyda decyzji o tego typu procedurze. Natomiast z faktów dotychczas nam znanych i naszych obserwacji wydaje się, że jest z całą pewnością uzasadnione aby zlikwidować nadmierną sterylność w życiu dziecka. Zdrowy rozsądek polega na tym, żeby z jednej strony nie chować dziecka pod kloszem w całkowicie sterylnych warunkach, a z drugiej strony nie doprowadzić do faktu, że pojawią się jakieś choroby wynikające z braku higieny. Jeśli będziemy jednak stymulowali układ odpornościowy na przykład przez podawanie bakterii probiotycznych zaczyna on wtedy mieć skłonność do walki z infekcjami, a nie z wyimaginowanym wrogiem (jak to się dzieje w reakcjach alergicznych).

Czy już wiadomo, co tak naprawdę wpływa na ten wzrost liczby alergików?

Na pewno wiemy, że szkodzą czynniki występujące w wielkich miastach. Najprawdopodobniej chodzi głównie o spaliny, które oblepiają alergeny i czynią je bardziej agresywnymi. Szczególnie szkodliwe są silniki Diesla i to jest na 100 proc. udowodnionę, że osoby, które żyją w pobliżu tras szybkiego ruchu są bardziej narażone na ryzyko alergii. Jakie jeszcze inne czynniki nie wiadomo. Mówi się o chemizacji jedzenia, ale jest to jedynie przypuszczenie, zwłaszcza, że sama alergia na dodatki do żywności jest naprawdę bardzo rzadka. Jeśli skończą się prowadzone obecnie międzynarodowe programy badawcze, na pewno będziemy wiedzieć więcej.

Alergię uważa się za chorobę dziedziczną. Czy zatem większy wpływ mają czynniki genetyczne czy środowiskowe?

Jedno i drugie. Czynnik genetyczny ma z pewnością ogromne znaczenie. Natomiast nie odpowiada to na pytanie, dlaczego np. w Szwajcarii nastąpił kilkunastokrotny wzrost zachorowania na alergię wciągu 70-80 lat. W tym czasie aż tak bardzo nie zmienił się przecież profil genetyczny Szwajcarów. Jest niemożliwe aby w tak krótkim czasie wystąpiło aż tyle mutacji genetycznych odpowiadających za rozwój alergii. Muszą więc być czynniki środowiskowe, i to ten związane z postępem cywilizacyjnym. Najlepszy dowód to fakt, że osoby żyjące w środowiskach wiejskich, które cały czas są narażone na kontakt ze zwierzętami, pyłkami, kurzem rzadziej mają uczulenie. Ich układ odpornościowy musi bowiem stale walczyć z różnymi zarazkami, nie musi więc szukać sobie wyimaginowanego wroga. Ale jednocześnie nie ma żadnych badań, które udowadniałyby, że posiadanie w miejskim domu od urodzenia np. kota chroniłoby przed alergią.


Co zatem poradziłby Pan osobom, które są alergikami i chcą mieć zdrowe dziecko. Czy jest coś, co zmniejsza ryzyko?

Przede wszystkim trzeba malucha długo karmić piersią, im dłużej tym lepiej, przynajmniej rok. Najlepiej oczywiście mieszkać za miastem czystym ekologicznie środowisku. Przewiewne mieszkanie, bez kurzu pleśni, łóżko z możliwości prania poduszki kołdry. Ilość alergenów w otoczeniu ma związek z rozwojem alergii. Późne wprowadzanie pokarmów alergizujących, wietrzenia mieszkania itp. U dzieci rzadko jest alergia na alergeny zewnątrzmieszkaniowe (pyłki ok. 3-4 rok życia).

A co Pan sądzi o teorii, która mówi o tym, że podawanie probiotykiów może zmniejszać ryzyko alergii?

Faktycznie probiotyki, czyli naturalne substancje zawierające bakterie czy wyciągi z bakterii, mogą tak wpływać na układ immunologiczny, że blokują tendencje do rozwoju alergii. Uważam, że ta teoria może mieć sens i jest rzeczywiście bardzo prawdopodobna. To też jest przedmiotem wielu badań i jak to będzie wyglądało, zobaczymy po ich zakończeniu.

dziecko, kaszel, alergia wziewna, duszność
Fotolia
Zdrowie
Słowniczek alergika
Przedstawiamy najważniejsze pojęcia dotyczące alergii.

A jak... Alergen - substancja, która wywołuje reakcję alergiczną organizmu. W zależności od sposobu, w jaki alergen wnika do organizmu, wyróżnia się: alergeny wziewne (wdychane z powietrzem), alergeny kontaktowe (alergizujące przy kontakcie ze skórą), alergeny pokarmowe znajdujące się w spożywanym jedzeniu oraz alergeny dostające się od zewnątrz do tkanek (np. jad owadów wstrzyknięty pod skórę). Alergenem może być prawie każda substancja. Alergia (uczulenie) – oznacza nadmierną reakcję na różne, pochodzące z otoczenia substancje, na które inni ludzie nie reagują. Jest to jedna z najbardziej rozpowszechnionych chorób przewlekłych, liczba chorych na alergię ciągle wzrasta. Reakcje alergiczne związane są z funkcjonowaniem układu immunologicznego (odpornościowego). Antygeny – czynniki (najczęściej są to substancje białkowe) powodujące reakcję układu immunologicznego. Gdy antygen wywoła reakcję uczuleniową, dla osoby uczulonej staje się alergenem. Astma – przewlekła choroba o podłożu zapalnym (wywołana alergią wziewną), objawia się skurczem oskrzeli. Najbardziej charakterystyczne objawy astmy to: napadowy kaszel, świszczący oddech, duszność. Napady astmy pojawiają się najczęściej w nocy i nad ranem, a także po wysiłku i podczas wdychania zimnego lub zanieczyszczonego powietrza . Atopia – dziedzicznie uwarunkowana, przekazywana potomstwu skłonność do zapadania na choroby alergiczne. Jeżeli oboje rodzice lub jedno z nich choruje na alergię, istnieje większe prawdopodobieństwo, że ich dzieci będą również miały skłonność do alergii. Atopowe zapalenie skóry (azs) – na skórze pojawiają się czerwone, swędzące suche zmiany, u dzieci najczęściej na policzkach, podbródku, zgięciach łokciowych i kolanowych oraz za uszami. Zmieniona skóra łatwo ulega zakażeniu. Leczenie polega na eliminacji alergenu oraz na...

Prof. Piotr Kuna
Archiwum prywatne
Zdrowie
Prof. Kuna: Alergia u dzieci jest coraz częstsza!
Katar, wysypka, kaszel alergiczny po wypiciu mleka, kontakcie z kotem, a nawet po spacerze na dworze lub po wstaniu z łóżka - coraz więcej dzieci ma alergię. Choć trudno jej zapobiec, prof. Piotr Kuna ma też... bardzo dobrą wiadomość dla rodziców alergików!

Panie Profesorze*, podobno alergię będzie miało nawet co drugie dziecko. Skąd taka epidemia alergii? To wpływ genów czy środowiska, w jakim żyjemy? Na pewno zachorowanie na alergię nie zależy tylko od czynników genetycznych , które są dziś takie same jak sto lat temu. Epidemia alergii jest przede wszystkim spowodowana tzw. zachodnim stylem życia , czyli większą higieną, szczepieniami, zmianami w diecie, spalinami samochodowymi, używaniem środków czystości, proszków do prania, dezodorantów, itp. Z przeprowadzonych badań wynika, że w ciągu ostatnich 15 lat częstość chorób wywołanych alergiami wzrosła w Polsce aż trzykrotnie. Ten wzrost jest wprost niewiarygodny.   Co można zrobić, by zapobiec pojawieniu się alergii u dziecka? Niestety niewiele. Alergia rozwija się na całym świecie, najbardziej w krajach wysokorozwiniętych. Są kraje, w których już niemal co druga osoba jest uczulona. Pocieszające może być tylko, że w tych krajach, w których już co druga osoba jest na coś uczulona, poziom alergii już nie wzrasta. Czytaj też: Alergia pokarmowa jest groźniejsza niż nam się wydaje Duża nadzieje, jeśli chodzi o zapobieganie alergii, są wiązane z probiotykami. To prawda, że podając je dziecku, można u niego zapobiec alergii? Jest na ten temat prowadzonych wiele badań, ich wyniki są sprzeczne, choć niektóre budzą pewną nadzieję. Np. badanie przeprowadzone w Finlandii wykazało, że jeżeli probiotyki przyjmują kobiety w ciąży, a potem dzieci do ukończenia 1. roku życia, to rzeczywiście zmniejsza się ryzyko wystąpienia chorób alergicznych u dziecka. Chodziło o bakterie z rodzaju Lactobacillus acidophilus . Zawierają one endotoksyny, które wpływają na układ odpornościowy tak, że mobilizuje się on mocniej do walki z bakteriami i wirusami, ale jednocześnie nie reaguje na alergeny. Te probiotyki są skuteczne, tylko kobieta musi je brać przez całą...

skaza białkowa a karmienie piersią
Fotolia
Zdrowie
To nie mleko i pyłki powodują alergię! Przełom w diagnozowaniu alergii
Dziecko ma alergię na mleko, pyłki, orzechy, pszenicę? To nieprawda! To nie mleko, pyłki, pszenica czy orzeszki powodują alergię, tylko niektóre z ich białek. Można to sprawdzić przy pomocy testów molekularnych.

Alergię bardzo trudno jednoznacznie potwierdzić. Wskazują na nią takie objawy, jak wysypka na skórze , świąd skóry, przedłużający się katar, łzawienie oczu, kaszel, problemy dotyczące przewodu pokarmowego. W celu postawienia diagnozy stosuje się testy z krwi lub skórne. Jednak dzięki diagnostyce molekularnej szykuje się przełom w diagnozowaniu alergii.  Jak diagnozuje się alergię  - Katar, kaszel, łzawienie oczu, wysypka, świąd skóry, problemy związane z przewodem pokarmowym  - każdy z tych objawów może być objawem alergii , ale też nie być jej objawem. Żeby potwierdzić alergię, niezbędny jest wywiad alergologiczny i ewentualne przeprowadzenie badań – mówi prof. Jerzy Kruszewski , alergolog z Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii Wojskowego Instytutu Medycznego. Podstawą jest rozmowa z lekarzem, który zapyta, w jakich okolicznościach pojawiają się objawy.  Można wykonać też testy z krwi – sprawdzające poziom immunoglobuliny typu E – IgE.  Przy podejrzeniu alergii wziewnej (na pyłki, roztocza, pleśnie, alergeny zwierzęce) wykonuje się testy skórne . Jednak przyszłością diagnostyki alergii są badania molekularne. Czytaj też: Sprawdź, czy twoje dziecko ma alergię Testy molekularne w alergii Za pomocą testów molekularnych można sprawdzić, które konkretnie białko powoduje alergię. – W orzeszkach ziemnych jest 5 rodzajów białek, które mogą powodować uczulenie. Osoba uczulona na białko Ara h 8 może mieć też objawy alergii na pyłki brzozy , bo znajduje się w nim to samo białko.  Ale nie jest to silny alergen. Z kolei białko Ara h 1 występuje też w jabłku, dlatego alergik będzie miał objawy uczulenia także po zjedzeniu jabłka. Ale najwięcej tego białka znajduje się pod skórką, więc po obraniu jabłka objawy będą słabsze – tłumaczy prof. Kruszewski. Dzięki diagnostyce...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Współpraca reklamowa
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Współpraca reklamowa
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Współpraca reklamowa
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Współpraca reklamowa
Polecamy
Porady
Zmiany w Kodeksie pracy ważne dla rodziców [urlop rodzicielski, elastyczne formy czasu pracy i inne]
Prawo i finanse
Zmiany w Kodeksie pracy  ważne dla rodziców w 2023 roku [urlop rodzicielski, elastyczne formy czasu pracy i inne]
Luiza Słuszniak
wniosek 500 plus 2022
Prawo i finanse
Wniosek 500 plus 2023 – od kiedy? Jak go złożyć przez internet?
Magdalena Drab
wiersz o zimie
Gry i zabawy
Wiersz o zimie: 7 zimowych wierszyków dla maluchów i przedszkolaków
Agnieszka Majchrzak
karnawał
Aktualności
Karnawał – kiedy się zaczyna i kończy w 2023 roku, najciekawsze zwyczaje
Ewa Janczak-Cwil
Sanki dla dzieci
Zakupy
Sanki dla dzieci: z oparciem, drewniane i plastikowe. Jakie sanki dla niemowlaka?
Milena Oszczepalińska
ferie kiedy
Aktualności
Ferie zimowe – terminy dla województw w 2023 roku
Luiza Słuszniak
urlop macierzyński
Prawo i finanse
Urlop macierzyński 2023 – zasady, zmiany w związku z dyrektywą unijną
Ewa Janczak-Cwil
szczęśliwe imiona dla dziewczynek
Imiona
Szczęśliwe imiona dla dziewczynek: imiona oznaczające i przynoszące szczęście. Lista
Magdalena Drab
matura 2023 zmiany
Edukacja
Matura 2023: zmiany. Matematyka, polski, angielski – egzamin będzie łatwiejszy
Magdalena Drab
miód na przeziębienie
Zdrowie
Miód na przeziębienie – jaki jest najlepszy?
Małgorzata Wódz
AMR, jak często kąpać noworodka
Noworodek
Jak często kąpać noworodka: co ile dni kąpać latem i zimą? Zalecenia
Magdalena Drab
maski karnawałowe dla dzieci
Gry i zabawy
Maski karnawałowe dla dzieci: jak zrobić (krok po kroku) + maski do druku
Karolina Stępniewska
sposoby na zaparcia w ciąży
Zdrowie w ciąży
Sposoby na zaparcia w ciąży: najlepsze są te domowe i naturalne
Sylwia Niemczyk
kalendarz szczepień 2022
Zdrowie
Kalendarz szczepień 2023: szczepienia obowiązkowe i zalecane [PROGRAM SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH] ​
Luiza Słuszniak
Królik dla niemowlaka
Dieta
Królik dla niemowlaka: jak go przygotować, od kiedy można go podać [PLUS PRZEPIS]
Adrianna Trusiuk
Ząbkowanie dziecka
Zdrowie
Ząbkowanie dziecka – kiedy się zaczyna, ile trwa i jakie są objawy?
Magdalena Drab
Dodatki do zasiłku rodzinnego
Prawo i finanse
Dodatki do zasiłku rodzinnego 2023: ile wynosi dodatek szkolny, rehabilitacyjny i na dziecko niepełnosprawne?
Joanna Biegaj
kosmetyki na cellulit i rozstępy po ciąży
Mama
Sprawdzony sposób na piękną skórę po ciąży. Znikną rozstępy, cellulit i flabby skin
Barbara Daszuta