Barbara Kurdej-Szatan jest już po terminie porodu
fot. Instagram/kurdejszatan/kolaż mamotoja.pl

„Mały wciąż nie wychodzi” – niecierpliwi się Kurdej-Szatan. Termin porodu już minął!

Aktorka oczekuje przyjścia na świat swojego drugiego dziecka, któremu jednak, jak widać, nie bardzo się spieszy. Gwiazda zdradziła, że termin porodu wyznaczony przez lekarza przypadał na 11 września.
Milena Oszczepalińska
Barbara Kurdej-Szatan jest już po terminie porodu
fot. Instagram/kurdejszatan/kolaż mamotoja.pl
Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan długo czekali na to drugie dziecko. Osiem lat temu przyszła na świat ich pierwsza córka, Hania. Później aktorka zachorowała na boreliozę i przez kilka lat para nie mogła starać się o kolejne potomstwo. Kiedy tylko jednak pojawiło się zielone światło, od razu rozpoczęli starania. Gwiazda dość długo trzymała tę wiadomość w tajemnicy przed mediami, ponieważ chciała ogłosić nowinę, dopiero gdy już sytuacja będzie bezpieczna.

Obecnie Basia Kurdej-Szatan jest już w końcówce ciąży. Ostatnio zdradziła nawet, że zaplanowany termin porodu już minął. Synowi jednak nie spieszy się z przyjściem na świat, co coraz bardziej doskwiera aktorce.

Basia Kurdej-Szatan miała termin porodu na 11 września

Celebrytka już kilka dni temu pytała fanki o rady na przyspieszenie porodu, ponieważ już jej się dłuży ten czas oczekiwania. Tym bardziej trudno zachować jej cierpliwość, jeśli jeszcze jakiś czas temu przewidywała, że urodzi przed terminem. Bała się nawet, czy poród nie nastąpi zbyt szybko i nie będą dobrze przygotowani. Te obawy okazały się jednak przedwczesne, ponieważ aktorka wciąż jest w ciąży, mimo że termin porodu minął – zaplanowany był na 11 września.

Gwiazda nie marnuje jednak czasu. Ostatnio pochwaliła się, że skoro dzidziuś się jeszcze nie urodził, postanowiła pójść na masaż i ulżyć swoim opuchniętym nogom. Wizytę w salonie zrelacjonowała na InstaStory i przyznała z żalem, że „mały jeszcze nie wychodzi”.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Basia Kurdej-Szatan (@kurdejszatan)


A jak było u was, też nie mogłyście doczekać się porodu, że wręcz przeciwnie, maluszek pojawił się na świecie jakiś czas przed terminem?

Źródło: Instagram

Zobacz także:
Redakcja poleca: Basia Kurdej-Szatan jest już w 5. miesiącu ciąży. Dlaczego tak długo ją ukrywała?
Aktorka wiedziała o swoim stanie błogosławionym już od dawna, ale miała ważny powód, by nie dzielić się radosną nowiną zbyt szybko. Teraz jest już spokojna.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy