GRY
 
 

Mama w połogu – przewodnik

Pierwsze godziny, dni i tygodnie po porodzie to trudny czas dla kobiety. Świeżo upieczona mama musi wtedy bardzo o siebie dbać. Jak się powinna troszczyć o swoje ciało? Podpowiadamy!

kobieta, książka, czytać
fot. Panthermedia

Sześć połogowych tygodni po urodzeniu dziecka to dla kobiety czas niezwykły. Ciało małymi kroczkami wraca do formy, regenerując się po trudach ciąży i porodu. Największe zmiany zachodzą w układzie hormonalnym, krążenia, w składzie krwi, a także w narządach płciowych i... oczywiście, w wyglądzie.

Pierwsze godziny i dni po porodzie

Zaraz po porodzie mama traci nawet do siedmiu kilogramów (to suma ciężaru dziecka, powiększonej macicy, łożyska oraz utraconej wody) i większą część ciążowego brzuszka. Wielkość macicy odpowiada teraz rozmiarowi z ok. 20 tygodnia ciąży, czyli jej dno znajduje się mniej więcej na wysokości pępka. Ale to dopiero sam początek zmian, które doprowadzą cię do formy sprzed dziewięciu miesięcy. Obkurczaniu się macicy towarzyszą czasem nawet dość bolesne skurcze, pojawiające się szczególnie podczas karmienia piersią. Maluszek bowiem ssąc pobudza produkcję oksytocyny, która jest jednym z hormonów odpowiedzialnych za obkurczanie się macicy. Dlatego jeśli będziesz czuła ból brzucha podczas karmienia maluszka, myśl nie o dyskomforcie, a o tym, że właśnie zmniejsza ci się brzuch...:)
Macica się teraz jednak nie tylko obkurcza, ale przede wszystkim oczyszcza ze śladów porodu. Oczyszczaniu się macicy towarzyszą silne upławy, zwane odchodami połogowymi. W pierwszych dniach są one bardzo obfite (mogą być w nich fragmenty tkanki, niech cię to nie niepokoi, to norma) i krwistoczerwone, po tygodniu jednak staną się skąpsze, bardziej płynne i brunatne. Nie oszczędzaj teraz na podpaskach, potrzebujesz nawet 8-10 dziennie. Wybierz te naprawdę duże i chłonne lub wręcz pieluszki jednorazowe, bez rzepów (np. Bella).
Poza tym, jeśli miałaś nacinane krocze, możesz mieć kłopoty z siedzeniem (kobiety mówią często, że czują się nie jak po porodzie, ale jakby je ktoś pobił). Warto wtedy zamiast się męczyć nakładać na krzesło małe kółko do pływania lub kupić specjalny krąg połogowy.  
Bądź dla siebie teraz bardzo wyrozumiała – możesz czuć wyczerpanie, mieć zmienne nastroje i baby bluesa czy być wciąż podenerwowana. W twoim organizmie trwa szaleństwo zmian, daj mu czas na wyciszenie się, wyregulowanie.

Zobacz też: Wyprawka na połóg – to ci się przyda po porodzie
Redakcja poleca: Kiedy można powrócić do seksu po porodzie? - film
Czy możemy już się kochać? Kobieta po urodzeniu dziecka potrzebuje trochę czasu, by znów współżyć. Trochę to znaczy ile? Sprawdź, kiedy najlepiej rozpocząć seks po porodzie.

Pierwsze tygodnie po porodzie

Po około 10 dniach powinno całkowicie wygoić się krocze. Nawet po szwach zostanie ci tylko niewielka blizna, a siadanie czy mycie nie będą ci już sprawiały trudności czy bólu. Także powłoki brzuszne będą wyczuwalnie stawać się bardziej napięte, choć – nie ma się co oszukiwać – bez ćwiczeń fizycznych długo lub nigdy nie wrócą do formy sprzed ciąży... Jeśli wskutek rozciągania się skóry zrobiły ci się rozstępy, to teraz z intensywnie czerwonej zmienią barwę na srebrzystoszarą. Dzięki czemu będą nieco mniej widoczne. W drugim i trzecim tygodniu połogu odchody są już żółtawe, o nieco mazistej konsystencji, a i ich ilość znacząco się zmniejsza. Wkrótce staną się wręcz szarawe, by w czwartym tygodniu całkowicie zniknąć.
Dbaj bardzo o swoją dietę. Pilnuj, by było w niej dużo wody i błonnika. Regularne wypróżnienia pozwolą ci uniknąć kolejnych dolegliwości w okolicach krocza.
W tym czasie powinno już się w miarę ustabilizować twoje samopoczucie. Jeżeli jednak czujesz, że jest ci źle i nie dajesz sobie rady z własnymi emocjami, koniecznie powiedz o tym mężowi i lekarzowi – ginekologowi czy nawet pediatrze, kiedy go odwiedzisz razem z maluszkiem. To bardzo ważne! Depresja poporodowa, którą jest zagrożone nawet 20 proc. mam, to poważna choroba. Zaniedbana, prowadzi do rodzinnych tragedii. Tylko właściwa diagnoza i leczenie pomogą ci odzyskać równowagę i siły.  

Zobacz też: Schudnąć po porodzie - subiektywny przewodnik po metodach odchudzania

Znowu w formie po porodzie

Wiele świeżo upieczonych skarży się, że po trudnym porodzie pozostała jeszcze inna pamiątka – kłopot z utrzymaniem moczu. Szczęśliwie to przejściowa dolegliwość. Gdy mięśnie Kegla wzmocnią się i wrócą do poprzedniej sprężystości, najprawdopodobniej problem zniknie samoistnie.
Pomóż sobie i im, wykonując kilka razy dziennie, przez minutę czy dwie, ćwiczenia – napinając i rozluźniając mięśnie Kegla. Jeśli jednak po dwóch miesiącach sytuacja się nie poprawi, powiedz o swoim problemie lekarzowi.
Gdy minie przepisowe sześć tygodni, zacznij ćwiczyć. Tradycyjne brzuszki naprawdę niezmiennie działają na zwiotczałą, poporodową skórę świeżo upieczonej mamy!  Możesz też zacząć więcej spacerować – to forma ruchu, która nie tylko ćwiczy ciało, ale i świetnie odpręża ducha.
Koniec połogu oznacza również powrót do seksu. Zanim jednak zdecydujecie się na swój drugi „pierwszy raz”, koniecznie odwiedź ginekologa. Lekarz zbada cię oraz przedyskutuje z tobą i zaleci najodpowiedniejszą dla was formę antykoncepcji. Gdy będziesz wiedziała, że nie ma medycznych przeciwwskazań do współżycia, pomyśl, czy jesteś na to gotowa psychicznie. Wiele kobiet, nawet z tych, które przed porodem prowadziły bardzo intensywne życie seksualne, nieco oddala ten moment w czasie.
Oto najczęstsze przyczyny niechęci do seksu lub obniżenia libido:
  • - wciąż wysoki po porodzie poziom prolaktyny i niski estrogenów;
  • - bezsenne noce i zmęczenie, które każą zapomnieć o kolejnym "wysiłku";
  • - obawa, że pierwsze stosunki będą bolesne.  
Najważniejsze w tych sytuacjach będzie wyrozumiałość i wzajemne zaufanie – mama musi wiedzieć, że partner rozumie jej lęki i jeśli trzeba, umie im wyjść na przeciw.
 
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Jak leczyć się w ciąży

Przygotowania do porodu