mamy wcześniaków chcą szczepić się na covid
fot. Adobe Stock

Dramatyczny apel mam wcześniaków: „błagamy o szczepienie na Covid-19!”

Mamy wcześniaków są oddzielane od swoich dzieci, bo przez pandemię koronawirusa wizyty w szpitalach ograniczono do minimum. Zarówno matki wcześniaków, jak i Fundacja Rodzić Po Ludzku apelują do Ministerstwa Zdrowia: rodzice hospitalizowanych dzieci powinni być jak najszybciej zaszczepieni na Covid-19.
Magdalena Drab
mamy wcześniaków chcą szczepić się na covid
fot. Adobe Stock
Mamy wcześniaków urodzonych w czasie pandemii są w dramatycznej sytuacji: swoje dzieci w szpitalach mogą widywać tylko raz na kilka bądź nawet kilkanaście dni. Wizyty trwają ledwie kilkanaście minut. Zrozpaczeni rodzice błagają o szczepionki na Covid-19, bo tylko dzięki szczepieniu będą mogli być blisko dzieci.

Mamy wcześniaków chcą się szczepić na Covid-19

Kontakt z rodzicem jest niezwykle ważny dla dziecka urodzonego przedwcześnie, głos mamy daje poczucie bezpieczeństwa, a dotyk działa terapeutycznie. Niestety wcześniaki urodzone w czasie pandemii są pozbawione bliskiej i ciągłej obecności matek. Nawet jeśli szpital stara się wspierać rodziców wcześniaków, to ze względu na obostrzenia sanitarne ich kontakt z dziećmi jest zbyt rzadki i krótki. Czasem kobiety w ogóle nie są wpuszczane na oddziały z hospitalizowanymi dziećmi. Zrozpaczone matki wcześniaków jedyną nadzieję widzą w szczepionce na Covid-19.

„Od początku epidemii upominamy się jako fundacja, żeby mama miała możliwość kontaktu z dzieckiem. (...) Naszym zdaniem kontakt z dzieckiem raz na kilka tygodni, albo co kilka dni na kilkanaście minut, jest niewystarczający, dlatego ciągle apelujemy o to, aby szpitale dawały mamom taką możliwość” − powiedziała w rozmowie z portalem WP Joanna Pietrusiewicz z Fundacji Rodzić Po Ludzku.

Fundacja wspiera obecnie mamy wcześniaków i dołącza do apelu pod adresem Ministerstwa Zdrowia: rodzice dzieci hospitalizowanych powinny się znaleźć w grupie, która jako jedna z pierwszych zostanie zaszczepiona na Covid-19.

Zobacz też:
Redakcja poleca: Wcześniaki to zwycięstwo medycyny - film
Kilka lat temu udało się uratować słynne pięcioraczki kieleckie, które dziś prowadzą swój blog. Wiktoria, która urodziła się z wagą 600 g w wieku 5 lat napisała własnoręcznie do profesora kartkę świąteczną. Od czego zależy prawidłowy rozwój wcześniaka - tłumaczy prof. Lauterbach.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy