przepisy kulinarne dla dzieci
fot. Publicat

Chcesz urozmaicić dziecku posiłki? Oto książka z przepisami na każdą porę roku!

Szukasz najlepszych i najbardziej skondensowanych informacji o żywieniu dziecka? Polecamy najnowszą książkę Marty Jas-Baran i Tamary Chorążyczewskiej „Mniam, mniam, maluch już je sam. Jedzenie ma znaczenie”. Znajdziesz w niej przepisy na oryginalne i zdrowe posiłki na każdą porę roku.
przepisy kulinarne dla dzieci
fot. Publicat

Znacie już książkę „U malucha na talerzu”? To garść praktycznych porad na temat żywienia niemowląt, autorstwa Marty Jas-Baran i Tamary Chorążyczewskiej. Polscy rodzice od lat sięgają po tę „instrukcję obsługi dziecka”, ale ponieważ maluchy rosną, pojawiają się wciąż nowe pytania. Ile posiłków powinien jeść dwulatek? Jak uniknąć syndromu Tadka-niejadka? Właśnie dlatego powstała nowa książka pt. „Mniam, mniam, maluch już je sam. Jedzenie ma znaczenie”. Jej autorkami są wspomniane już wcześniej Marta Jas-Baran oraz Tamara Chorążyczewska. Książka omawia podstawowe zasady żywienia dziecka w wieku 1-3 lat, ale przede wszystkim zawiera mnóstwo bogato ilustrowanych, sezonowych przepisów!

Pierwsze trzy lata życia dziecka to bardzo ważny okres w życiu malucha. To wtedy kształtują się jego nawyki żywieniowe, które mogą przełożyć się na zdrowie dorosłym życiu. Dlatego do nas, rodziców, należy troska o prawidłowe żywienie naszych dzieci.

Jakie zapotrzebowanie na kalorie ma maluch?

Zapotrzebowanie kaloryczne dzieci w wieku 1–3 lat to około 83 kcal na 1 kg masy ciała. Przyjmując, że średnia waga maluchów w tym wieku wynosi mniej więcej 8–16 kg, zapotrzebowanie dzienne to 664–1328 kcal. U trzylatka 16 kg wagi jest jednak dużym uproszczeniem. Przybliżony zakres wagi dla dzieci trzyletnich to 12–16,5 kg dla dziewczynek, 13–17 kg dla chłopców. - pisze Marta Jas-Baran - „Porcja” proponowana w każdym przepisie jest porcją dla dorosłego. Przyjmujemy, że dziecku w wieku 1–3 lat podajemy 1/2 lub 1/3 „dorosłej” porcji,  a więc jego posiłek ma 1/2 lub 1/3 wskazanej przy przepisach wartości kalorycznej. Proponowane przez nas dania zawierają w większości 4 porcje dla dorosłych, chyba że podano inaczej.

Jakie szykować porcje i ile posiłków powinno zjadać dziecko?

Maluch powinien jeść 4 posiłki, w tym 3 podstawowe (śniadanie, obiad, kolacja) oraz 1 uzupełniający (drugie śniadanie lub podwieczorek). W międzyczasie możesz mu podać zdrową przekąskę, która będzie idealna na podwieczorek lub w trakcie spaceru. Pamiętaj, że 2-letnie dziecko nie wie, co to są słodycze, i jak najdłużej nie powinno mieć z nimi styczności. W sklepach pełno jest słodkich przekąsek, których kolorowe opakowania zachęcają do tego, by po nie sięgnąć. Przeważnie są jednak to produkty zawierające dużą ilość cukru, konserwanty i sztuczne barwniki. Zrezygnuj z nich, a w zamian naucz się zaspokajać chwilowy głód malucha kawałkami warzyw i owoców. Jeżeli masz wrażenie, że twoje dziecko je zbyt mało, nie zapominaj, że żołądek twojej pociechy ma objętość równą dwóm jego piąstkom. W wieku 1–3 lat nie powinna ona zatem dostawać wielkich posiłków, ale takie, które dostarczą jej odpowiednią ilość energii.

Jak wdrażać dobre nawyki żywieniowe?

• podawaj posiłki odpowiednie do wieku dziecka,   
• utrzymuj 3–4-godzinne przerwy pomiędzy posiłkami,   
• ostatni posiłek podawaj 2–3 godziny przed snem, 
• ustal pory karmienia dziecka w porze posiłków rodzinnych, jedz jak najczęściej z dzieckiem, 
• nie podawaj dziecku przekąsek i słodkich napojów pomiędzy posiłkami,   
• ogranicz czas posiłku do 30–35 minut,   
• zachęcaj do samodzielnego jedzenia,  
• akceptuj zachowania żywieniowe właściwe dla wieku, na przykład jedzenie rączkami, brudzenie się,  
• systematycznie wprowadzaj nowe produkty i potrawy.

Niejadek czy łakomczuch?

Aby to ocenić, należy przyglądać się nawykom naszych dzieci. Łakomczuchem będzie maluch podjadający nieustannie dostępne przekąski, takie jak paluszki, chrupki, chipsy lub cukierki. Zamiast kupować dziecku tego typu produkty, zachęć go do aktywności ruchowej, np. spacerów, zabawy na placu zabaw czy jeżdżeniu na rowerze. I oczywiście ćwicz razem z dzieckiem! Zaproponuj mu też świeże warzywa i owoce, zamień dosładzane jogurty owocowe na naturalne z dodatkiem świeżych lub mrożonych owoców, podawaj dziecku do picia wodę aromatyzowaną na przykład plastrem pomarańczy. Ogranicz spożywanie przez malucha chleba i ziemniaków, a także unikaj podawania smażonych potraw.

A może twoje dziecko wcale nie chce jeść? Brak apetytu często zwiastuje nadchodzącą chorobę, np. anginę. Jeśli maluch jest zdrowy, warto poszukać innej przyczyny. Być może w trakcie zabawy podajesz dziecku przegryzki, po zjedzeniu których pociecha nie ma już ochoty na obiad. Gdy wybieracie się na spacer, miej przy sobie wodę do picia i kawałek jabłka lub marchewki. Doskonałym pomysłem na to, by zachęcić dziecko do jedzenia, jest wspólne przygotowywanie posiłków. Można przygotować niezbędne (bezpieczne) akcesoria i wprowadzić malucha w świat kulinarnej przygody. Dzieci uwielbiają pomagać rodzicom w kuchni, a poza tym własnoręcznie stworzone "dzieło" smakuje najlepiej!

Co robić, gdy dziecko nie toleruje pokarmu?

Przede wszystkim należy pamiętać o jednej, ważnej zasadzie: nietolerancja pokarmowa to nie jest to samo co alergia. W nietolerancji znaczenie ma ilość spożytego pokarmu. Jeżeli dziecko wypije  pół szklanki mleka dziennie, nie wywoła to biegunki, ale już wypicie mleka i zjedzenie całego jogurtu w ciągu jednego dnia może ją spowodować. – mówi dr nauk med. Ewa Willak-Janc, pediatra alergolog – Jeżeli jesteś mamą alergika, zwracaj szczególną uwagę na etykiety produktów, np. że dany produkt zawiera śladowe ilości mleka. Wówczas będzie to cenna informacja dla ciebie. Najczęstszą nietolerancją w wieku 2–3 lat jest nietolerancja mleka krowiego, ale większość tych maluchów, które nie tolerowały mleka w niemowlęctwie,  powinna już wyrosnąć z tej przypadłości.

Nietolerancja laktozy, czyli brak lub niedojrzałość enzymu laktazy, może się pojawić po zaprzestaniu karmienia piersią. – dodaje dr nauk med. Ewa Willak-Janc – Objawia ona się wzdęciami, burczeniem w brzuchu czy też biegunką, natomiast rzadziej wymiotami. Jednak, jeśli nie ma takiej konieczności, nie wykluczaj całkowicie laktozy z diety dziecka. Ułatwia ona bowiem wchłanianie wapnia w przewodzie pokarmowym, a jak wiadomo wapń jest potrzebny dzieciom do budowy kości.




„Mniam, mniam, maluch już je sam. Jedzenie ma znaczenie” to praktyczny poradnik dla świadomych rodziców, którzy chcą zdrowo żywić swoje dzieci. Okraszona jest mnóstwem "smakowitych" fotografii i zawiera mnóstwo lekkich i łatwych do przyrządzenia przepisów na każdą porę roku. 

Interesuje cię ta książka? Zobacz inne pozycje wydawnictwa Publicat

 

Robert Trojanowski „Zaśnij z Fafikiem”.
To książka, dzięki której dziecko poczuje się miło i bezpiecznie przed snem oraz wzmocni więzi z rodzicem lub opiekunem. Najpierw budujemy odpowiedni, pozytywny nastrój. Potem stopniowo wyciszamy maluszka, zapewniając mu emocjonalną i fizyczną bliskość, komfort i poczucie bezpieczeństwa. Na koniec wprowadzamy jednostajny rytm i powtarzalne elementy, dzięki którym nadejdzie sen. Książka konsultowana przez psychologa dziecięcego.



 

„Przyjaciele Elmera” David McKee.
Najbardziej cętkowany, najbardziej pasiasty, najwyższy i najdłuższy. Poznaj przyjaciół Elmera, słonia w kratkę – ulubieńca dzieci na całym świecie. Urocza kartonowa książka o ulubionym bohaterze. Sztywne strony, żywe kolory, prosty tekst i sytuacje doskonale znane najmłodszym to idealny przepis na dobrą zabawę przy wspólnym czytaniu.





 

„Klasyka dla smyka. Julian Tuwim i Jan Brzechwa”.
Zbiór najbardziej znanych wierszy dla dzieci Juliana Tuwima i Jana Brzechwy z ilustracjami Ewy Poklewskiej-Koziełło i Anny Kaszuby-Dębskiej. Kartonowe wydanie, przyjazne w dotyku, odporne na rosnące ząbki i ciekawskie paluszki, będzie towarzyszyć Wam podczas wielu wspólnych lektur. W zbiorze znajdziecie m.in. wiersze: „O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci, „Ptasie radio, „Lokomotywa, „Okulary" Juliana Tuwima czy „Kaczka-dziwaczka, „Entliczek-pentliczek”, „Na straganie”, „Na wyspach Bergamutach” Jana Brzechwy.



 

„Zasypianki”.
To zbiór klasycznych polskich kołysanek i wierszyków na dobranoc. „A, a – kotki dwa”, „Bajka iskierki”, „Ach, śpij kochanie”. Każdy z nas zna... pierwsze słowa tych utworów. Ale co dalej? Dzięki tej książce zaśpiewasz lub przeczytasz je w całości. Kartonowe wydanie.








Więcej: Publicat

Zobacz także

Popularne tematy