GRY

Moczenie nocne: przyczyny, diagnoza, leczenie

Moczenie nocne u dzieci to problem, który rodzice i niestety lekarze lubią lekceważyć. „Przejdzie samo” mówią i czekają. Tymczasem często siusianie w łóżko wymaga leczenia!

dziecko, sen
fot. Panthermedia
Niemowlęta i dzieci do 2-3 lat bezwiednie siusiają podczas snu i jest to zupełnie naturalne. Do spania bez pieluszek są gotowe na ogół dopiero zazwyczaj trzylatki, chociaż i tutaj trudno o sztywną regułę. Każde dziecko jest inne: jedno uczy się kontrolować pęcherz w ciągu nocy wcześniej, a inne później (przeważnie chłopcy potrzebują nieco więcej czasu niż dziewczynki). Specjaliści uważają, że nauka powinna się zakończyć najpóźniej do piątych urodzin.

Kiedy moczenie nocne wymaga leczenia?

Jeśli twoje dziecko zdmuchnęło już z tortu pięć świeczek i siusia do łóżka „od zawsze” lub nie skończyło jeszcze 5 lat i z nieznanych przyczyn zaczęło siusiać do łóżka, choć nie robiło tego przez co najmniej ostatnie pół roku, idź z nim do lekarza, ponieważ w grę może wchodzić dolegliwość nazywana moczeniem nocnym.

Nie jest wcale rzadka: ze statystyk wynika, że cierpi na nią 16 proc. pięciolatków, 11 proc. dzieci do siódmego roku życia, 2–3 proc. nastolatków i 1 proc. dorosłych.

Dziecka, które siusia w łóżko, nie można zostawić samemu sobie, bo z czasem do kłopotów z mokrym materacem dołączą wstyd, poczucie winy, problemy z rówieśnikami, niechęć do nocowania poza domem, np. podczas wycieczek. Szybka diagnoza, a co za tym idzie, wczesne rozpoczęcie leczenia są ważne również dlatego, że w niektórych przypadkach pozwalają zapobiec trwałemu uszkodzeniu pęcherza i nerek.
Redakcja poleca: Mam prawo do humorów [WYRAŻANIE EMOCJI]
Jak uczyć dziecko wyrażać emocje? Dlaczego nie warto ich tłumić? Zobacz, co na ten temat mówi Dorota Zawadzka. Poznaj też ćwiczenia, dzięki którym nauczysz dziecko dopasowywać emocje do danych sytuacji.

Przyczyny nocnego moczenia

Dziecku z moczeniem nocnym można pomóc, ale najpierw trzeba się dowiedzieć, co dokładnie mu dolega. Lekarze wyróżniają dwa podstawowe typy moczenia nocnego.
  • Jeśli dziecko moczy łóżko, choć nie popuszcza w dzień i jest zupełnie zdrowe (np. nie ma infekcji układu moczowego), mówi się o monosymptomatycznym – czyli jednoobjawowym – moczeniu nocnym, (nazywanym kiedyś pierwotnym izolowanym moczeniem nocnym). Jego przyczyną może być m.in. niedobór wazopresyny – hormonu odpowiedzialnego za zagęszczanie (a tym samym zmniejszanie objętości) moczu w ciągu nocy.
  • Jeśli maluch siusia do łóżka po co najmniej półrocznej przerwie lub ma kłopot z siusianiem także w ciągu dnia (np. popuszcza, siusia bardzo często, ale po troszeczku, nie potrafi „trzymać” i musi skorzystać z toalety natychmiast, gdy tylko poczuje taką potrzebę), mówi się o niemonosymptomatycznym – czyli niejednoobjawowym – moczeniu nocnym (nazywanym kiedyś wtórnym moczeniem nocnym). Jego przyczyną może być m.in. zakażenie lub wada układu moczowego, ale także problemy z układem nerwowym, alergia albo nawet uporczywe zaparcia. Aby ustalić, co dzieje się z malcem, zacznij od wizyty u pediatry, który w razie potrzeby skieruje go do innych specjalistów, np. nefrologa, urologa, rzadziej do neurologa, chirurga lub – jeśli problem ma podłoże emocjonalne – do psychologa.
Zobacz też: Prawdy i mity o moczeniu nocnym.

Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Zapoznanie z nocnikiem

O czym marzą maluchy?