GRY
 
 

Siusia w łóżko? Nie zawstydzaj dziecka, tylko je lecz – radzą eksperci!

Pięciolatek siusia w łóżko? To poważniejsza sprawa niż myślisz. Przyczyny moczenia nocnego są różne: od niedoboru hormonów po zaburzenia neurologiczne.

moczenie nocne
fot. Fotolia
Aż 300 tysięcy dzieci w Polsce powyżej 5. roku życia ma problem z moczeniem nocnym. Skala zjawiska jest bardzo duża. Według statystyk, dostępnych na Suchyporanek.pl problem siusiania w łóżko dotyczy około 15–20 procent pięciolatków, co dziesiątego siedmiolatka i nawet 8 procent dziewięciolatków. 

Według dr n. med. Michała Maternika z Kliniki Pediatrii, Nefrologii i Nadciśnienia Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, moczenie nocne (nazwa medyczna to endureza) to drugie, po schorzeniach układu oddechowego, przewlekłe schorzenie u dzieci.

Moczy się ze stresu? To mit!

Wbrew opiniom wielu rodziców – i niestety także wbrew temu co mówi wielu lekarzy – moczenie nocne nie ma podłoża psychologicznego. Najogólniej rzecz biorąc, główną przyczyną moczenia nocnego jest za mała objętość pęcherza w stosunku do ilości produkowanego przez organizm dziecka moczu: 
– Albo za dużo jest produkowanego moczu, albo za mały jest pęcherz i ta równowaga jest zachwiana – mówi Karina Felberg, urolog dziecięcy.

Nadmierna produkcja moczu wieczorem i w nocy może być spowodowana np. tym, że po prostu dziecko za dużo pije zanim pójdzie spać (albo też w ciągu całego dnia) albo tym, że dziecko pije za dużo płynów moczopędnych, czyli np. napojów gazowanych, ale też – uwagą – mleka. Inną przyczyną, już poważniejszą, jest niedobór hormonu: wazopresyny, wyjaśnia urolog. 
Redakcja poleca: Co się dzieje w 40. tygodniu ciąży? [WIDEO]
Masz ochotę krzyczeć jak Rachel w serialu "Przyjaciele": Wyciągnijcie je ze mnie! Czy jesteś zupełnie spokojna i raczej wolałabyś odsunąć poród w czasie? Najważniejsze jest teraz dziecko. Maluch jest wielkości dużej dyni i już właściwie szykuje się, by Cię poznać! A czy Ty wiesz jak rozpoznać początek akcji porodowej?

Uwaga! Zaburzenia komunikacji na linii pęcherz-mózg

– Jeszcze jedna, bardzo ważna przyczyna moczenia nocnego to zmniejszony próg pobudliwości, czyli to, że dziecko podczas snu nie odbiera sygnałów ze swojego pęcherza – wyjaśnia urolog, Karina Felberg i dodaje: – Przyczyn takiego zmniejszonego progu pobudliwości jest bardzo wiele: wszystkie zaburzenia snu, problemy z oddychaniem u dziecka, np. przerośnięte migdałki u dzieci, ale też zaburzenia neurologiczne. 

Ekspertka podkreśla, że problemy psychologiczne dzieci moczących się w nocy, są skutkiem, a nie przyczyną tego problemu! Dzieci, które moczą się w nocy, często czują się gorsze od rówieśników, muszą zmagać się ze wstydem czy uczuciem upokorzenia. Niejednokrotnie to my, rodzice, dokładamy swoją cegiełkę do tych trudnych uczuć dziecka – zawstydzając je, ośmieszając, krzycząc na nie albo nawet dając kary za kolejną mokrą noc. Nieraz robimy to niejako w dobrej wierze, sądząc, że zawstydzanie dziecka zmotywuje je do większej kontroli nad własnym pęcherzem – tymczasem eksperci tłumaczą, że w przypadku moczenia nocnego konieczny jest lekarz: pediatra albo nefrolog.

Czytaj także: Wychowanie przez ośmieszanie? Co na to psycholodzy?



Według ekspertów moczenie nocne to skomplikowany, wielowymiarowy problem, w którym, poza ewentualnym leczeniem farmakologicznym, ważne będzie też wyrobienie u dziecka nowych nawyków (np. dotyczących diety albo wstawania na siusiu w środku nocy), a także pomoc psychologiczna. Na kanale Youtube Suchyporanek.pl zostały zamieszczone filmiki, które pomogą dziecku przezwyciężyć wstyd i poczucie gorszości związane z siusianiem w łóżko. Bohaterem filmików jest mały Jacek, który także zmaga się z moczeniem nocnym – na szczęście udaje mu się przezwyciężyć problem. W filmikach została wykorzystana metoda bajkoterapii, dzięki której siusiający w łóżko maluch może utożsamić się z animowanym bohaterem i wzmocnić psychicznie.  

Źródło: Suchyporanek.pl
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Kanapkowe wariacje i inne kuchenne inspiracje

Uwaga! Idzie mróz!