GRY
 
 

Najbardziej kontrowersyjna metoda usypiania – nie dla każdego!

Mimo zapewnień o skuteczności tego sposobu usypiania, nie wyobrażamy sobie, że mogłybyśmy go zastosować!

Ta metoda usypiania jest bardziej radykalna od metody doktora Ferbera
fot. Fotolia
Pamiętacie kontrowersyjną metodę usypiania dziecka "cry it out" doktora Ferbera? Metoda "wypłakiwania" polega na zostawieniu niemowlęcia w łóżeczku i podchodzeniu do niego co kilka minut, aby malec się uspokoił. Nie można jednak wziąć dziecka na ręce, przytulić ani pogłaskać.
 

"Wygaszanie" – metoda usypiania czy znęcania?

Metoda "extinction" ("wygaszanie") jest jeszcze bardziej radykalna (i wzbudza jeszcze większe kontrowersje). Po położeniu dziecka do łóżeczka, rodzic nie tylko nie może malca przytulić – nie powinien w ogóle wchodzić do pokoju dziecka. Podstawową zasadą tej metody jest wypłakiwanie się niemowlęcia aż do zaśnięcia, do "wygaszenia" – najczęściej ze zmęczenia. Nieważne, jak długo i jak głośno płacze maluch, rodzic nie może reagować i w żaden sposób go uspokoić. Brzmi przerażająco...
Redakcja poleca: Sposób na usypianie dziecka – film
Jak radzą sobie mamy, gdy ich dziecko ma problemy z zasypianiem? Każda ma swój sprawdzony sposób. Poznaj 3 mamy i ich metody na usypianie dziecka. Sprawdź, która zadziała w przypadku twojego dziecka.

Skuteczność vs. bliskość

Obie metody usypiania, "wypłakiwanie" i jej ekstremalna wersja "wygaszanie", są dyskutowane przez lekarzy, psychologów i rodziców. Z jednej strony słyszymy zapewnienia, że te sposoby są bezpieczne dla dziecka i można uczyć samodzielnego zasypiania już w 2. miesiącu życia. Z drugiej strony, bliskość mamy i taty daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Płacz jest sposobem komunikowania się dziecka, oznaką głodu, strachu lub samotności. Naturalnym odruchem każdej mamy jest przytulenie płaczącego maluszka i danie mu bliskości.

Zaufaj instynktowi

Sposób usypiania maluszka jest kwestią indywidualną każdego rodzica. Wiemy, że dla wielu z was ta metoda usypiania jest okrutna. My również nie wyobrażamy sobie, że mogłybyśmy nie przytulić płaczącego dziecka... Nic nie zastąpi takiej bliskości między rodzicem a dzieckiem. Są jednak rodzice, którzy stosują tę metodę i uważają, że jest skuteczna. Każdy powinien podążać za swoimi instynktami i robić to, co jest najlepsze dla jego dziecka!

Jakie są wasze sposoby usypiania maluszka? Czekamy na wasze komentarze!

Czytaj także: List dziecka pozostawionego w łóżeczku

źródło: romper.com
Doładuj
Przeładuj