dzieci z klas I-III nauczanie stacjonarne
fot. Adobe Stock

Najmłodsze dzieci MUSZĄ zostać w szkołach? „Nie ma pieniędzy na zasiłki”

Uczniowie klas I-III oraz przedszkolaki wciąż uczą się stacjonarnie, podczas gdy starsze dzieci przeszły na nauczanie zdalne. Ale zarówno rodzice, jak i nauczyciele boją się skutków takiej decyzji: dlaczego praca z najmłodszymi dziećmi w placówkach ma być bardziej bezpieczna niż ze starszymi?
Magdalena Drab
dzieci z klas I-III nauczanie stacjonarne
fot. Adobe Stock
Dzieci z klas I-III nadal chodzą do szkół, a przedszkolaki do przedszkoli. Premier zapowiedział, że decyzja o nauczaniu zdalnym dla najmłodszych będzie zależała od przyrostu zakażonych koronawirusem. Tymczasem nauczyciele podejrzewają, że zwyczajnie brakuje pieniędzy na zasiłki dla rodziców.

Nauka zdalna dla klas I-III?

Nauczanie początkowe wciąż obywa się stacjonarnie, mimo że dzieci z klas IV-VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych przestały chodzić do szkół 26 października. Premier zapowiedział w piątek, że najmłodsze dzieci zostaną w placówkach.

„Uzależniamy to jednak od tego, jaka będzie krzywa zachorowań w najbliższym czasie” − powiedział 30 października Mateusz Morawiecki.

Dlaczego najmłodsi mają być bezpieczni w szkołach i przedszkolach, a starsze dzieci w obawie przed koronawirusem wysyła się w tym samym czasie do domów? Decyzji rządu nie rozumieją ani rodzice, ani nauczyciele. Jedni i drudzy boją się o zdrowie dzieci, kadry w placówkach oraz swoich bliskich. 

„Jest tak niebezpiecznie, że biura do domu wysłali, ale tak bezpiecznie, żeby pracować z grupą 25 dzieci?” − piszą mamy na Facebooku.

Zdaniem niektórych pedagogów najmłodsze dzieci nie powinny chodzić do szkół, ale rządu nie stać na zasiłki dla ich rodziców. Przypominamy, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy z powodu koronawirusa obowiązywał do 20 września. Na początku roku szkolnego rządzący zapowiadali, że będą monitorować sytuację i w razie zamknięcia szkół i przedszkoli możliwe będzie przywrócenie zasiłku.

Zobacz też:
Redakcja poleca: Co myślisz o tym, aby dzieci uchodźców nie uczyły się w polskich szkołach? [SONDA ULICZNA]
Zapytaliśmy przechodniów, co myślą o pomyśle, aby dzieci uchodźców nie mogły się uczyć w polskich szkołach. Sonda pokazuje, na ile jesteśmy tolerancyjnym narodem!
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy