21.dziecko w największej rodzinie w Anglii
fot. screen/Instagram theradfordfamily

Największa rodzina w Europie znów się powiększy. W tej rodzinie liczba dzieci jest imponująca!

W całej Europie nie ma obecnie mamy mającej większe doświadczenie w macierzyństwie. Niedługo urodzi 22. dziecko!
Agnieszka Majchrzak
21.dziecko w największej rodzinie w Anglii
fot. screen/Instagram theradfordfamily
Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał, jeszcze dwa lata temu, kiedy urodziła syna zapewniała, że to już ostatnie dziecko. Nie minęło kolejne 12 miesięcy i oto na świecie powitała córeczkę. Zapowiadała, że to już dość, ale już nieraz tak mówiła, a potem zmieniała zdanie.

44-latka urodzi 22. dziecko

21. poród był ekspressowy, bez komplikacji – mała Bonnie Raye urodziła się w ciągu 12-minut. Sue i Noel Radford zgodnie mówili wtedy, że 21. dzieci to satysfakcjonująca liczba i nie chcą mieć kolejnych. – W pewnym momencie musi się to skończyć. Ubrania macierzyńskie wkrótce wylądują w koszu. W ogóle nie będę tęsknić za byciem w ciąży – zapewniła wówczas Sue. Bonnie jest młodsza od najstarszego z braci, Chrisa, o 29 lat. To największa rodzina w całej Europie.

Czy będzie to ostatnie dziecko Radfordów? Okazuje się, że nie! – Więc teraz już wiecie, będziemy mieli kolejne dziecko – wyznała 44-letnia Sue Radford. Kobieta jest w 15. tygodniu ciąży i wkrótce ma poznać płeć dziecka. Sue ma nadzieję, że będzie to chłopiec. – Zastanawiam się, czy on będzie 11 mężczyzną w rodzinie – mówi rozbawiona kobieta. 
Redakcja poleca: Poród z partnerem – film
Każda kobieta obawia się porodu. Czy warto przeżyć to wydarzenie razem z partnerem? Odpowiada nasz psycholog Adriana Klos.

Po raz pierwszy urodziła w wieku 14 lat

Historia związku Sue i Noela pokazuje siłę ich uczucia. Po raz pierwszy spotkali się, kiedy Sue miała 7 lat. Pierwsze dziecko urodziła w wieku zaledwie 14 lat. Zdecydowali się zatrzymać z Noelem dziecko, chociaż nie byli do tego dojrzali. Ale oboje mieli ciężkie doświadczenie życiowe, byli oddanymi do adopcji i nie chcieli, aby podobny los przytrafił się ich dziecku. Zamieszkali razem i z czasem pobrali się. W wieku 17 lat Sue urodziła drugie dziecko, Sophie.

Można śmiało powiedzieć, że mama tej niesamowitej rodziny to niezwykle silna kobieta. Ale nie wszystkie porody skończyły się szczęśliwie. Jeden z synów urodził się martwy w 2014 roku. Po dziewiątej ciąży Noel poddał się zabiegowi wazektomii, ale przeszedł operację przywracającą płodność, gdy zdecydowali się mieć więcej dzieci. Radfordowie zostali już także dziadkami. Ich córka Sophie urodziła troje dzieci.

Jak oni to robią?

Opieka nad taką ilością dzieci to może być wręcz niewyobrażalne przedsięwzięcie. Codziennie dzieci pochłaniają 18 litrów mleka, trzy litry soku i trzy pudełka płatków. Wydają 300 funtów (około 1500 zł) tygodniowo na zakupy spożywcze. Tymczasem Radfordowie słyną także z tego, że nie korzystają z pomocy socjalnej oprócz pobierania zasiłku na dzieci.

Sue i Noel i są dumni z tego, że nie mają kart kredytowych ani kredytów. Rodzina mieszka teraz w dużym wiktoriańskim domu o wartości 240 tys. funtów (ok. 1,2 mln zł). To były dom opieki, który kupili 12 lat temu. Stać ich także na letni wypoczynek - każdego roku wyjeżdżają na wakacje za granicę.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Radford Family (@theradfordfamily)


W mamotoja.pl jesteśmy pod wrażeniem tak licznej rodziny i siły rodzicielstwa Sue i Noela. A wy jak to oceniacie, czy też chciałybyście mieć dużo dzieci? Napiszcie w komentarzach swoje zdanie.

Źródło: onet

Zobacz też:
 

Ocena (1 ocena)

5.0
Doładuj
Przeładuj