wakacje, dziecko, picie
fot. Panthermedia

Napoje dla dziecka na lato

Ile wody podawać niemowlęciu, gdy jest gorąco? Czym powinna gasić pragnienie karmiąca mama? I od kiedy dziecko może pić soki, herbatę, kompot?
wakacje, dziecko, picie
fot. Panthermedia
Łatwo powiedzieć: „Podczas upałów dziecko powinno pić więcej wody”. Tylko co dokładnie znaczy słowo „więcej”? Pół litra? Litr? Czy ta rada dotyczy także bobasków karmionych piersią, którym przecież przez pierwsze pół roku nie powinno się podawać niczego poza mlekiem mamy? Co wlać do kubeczka maluszkowi, a co przedszkolakowi? Odpowiadamy na pytania mam.

Antoś jest karmiony piersią. Czy mój pokarm wystarczy mu, gdy jest gorąco?

Specjaliści od karmienia piersią twierdzą, że przez pierwsze pół roku karmione naturalnie niemowlę nie potrzebuje żadnych dodatkowych płynów także wówczas, gdy jest gorąco – wystarczy przystawiać je do piersi częściej niż zwykle (tak często jak chce, ale nie rzadziej niż co trzy godziny) i samemu więcej pić. Jeśli jednak z nieba leje się żar, twój maluszek jest niespokojny, a ty nie nadążasz z zaspokajaniem własnego pragnienia, nie musisz trzymać się kurczowo tej zasady. Podaj mu przegotowaną wodę, wodę mineralną (ją także przegotuj) lub herbatkę dla niemowląt.
Redakcja poleca: Przegląd kostiumów kąpielowych dla dzieci Mothercare
Na letnie upały musimy jeszcze trochę zaczekać. Mimo to w sklepach Mothercare pojawiła się już kolekcja kostiumów kąpielowych dla dzieci. Zobacz je!

Moja córeczka ma niecały rok. Ile wody powinna wypijać podczas upałów?

Przyjmuje się, że dziecko ważące do 10 kg potrzebuje mniej więcej 100–120 ml płynów na każdy kilogram swojego ciała (a więc ponad 900 ml, jeśli waży 9 kg), a to, które waży od 10 do 20 kg – litr plus dodatkowo 50 ml na każdy kilogram powyżej dziesięciu (a więc np. 1100 ml, jeśli waży 12 kilogramów). Gdy jest bardzo gorąco, powinno pić więcej. Ile dokładnie? Nie da się tego określić precyzyjnie, bo zapotrzebowanie na płyny zależy m.in. od tego, jak bardzo jest gorąco, od aktywności malucha (im więcej się rusza, tym bardziej się poci), a także od jego diety (owoce, jogurty czy zupy zawierają dużo wody, czyli częściowo zaspokajają pragnienie). Najlepiej więc kierować się zdrowym rozsądkiem: maluch, który mimo upału biega na czworakach i wspina się na meble, potrzebuje więcej nadprogramowego picia niż ten, który leniuchuje w cieniu.

Karmię dziecko piersią. Czy teraz, gdy jest gorąco, powinnam pić więcej niż zwykle? Czym – poza wodą – mogę gasić pragnienie?

Na ogół wystarcza ci 2–2,5 litra płynów, jednak gdy jest gorąco, pocisz się bardziej niż zwykle, a więc powinnaś pić więcej. Ile? Tyle, ile potrzebujesz! Słuchaj własnego organizmu – jest najlepszym doradcą. Poza niegazowaną wodą mineralną (nisko- i średniozmineralizowaną) możesz pić także herbatki owocowe i ziołowe, mleko (jeżeli dziecko lub ty nie macie objawów alergii pokarmowej), kompoty, soki owocowe.

Jaki napój jest najlepszy dla niemowląt i małych dzieci?

Zdecydowanie woda. Powinny ją pić niemowlęta, maluszki i przedszkolaki. Woda jest napojem idealnym, bo świetnie gasi pragnienie, nie ma kalorii, nie psuje zębów i nie odbiera apetytu na obiad czy kolację. Niemowlę powinno pić wodę mineralną niskozmineralizowaną (ilość rozpuszczalnych składników nie powinna przekraczać 500 mg na litr) i niskosodową (do 20 mg sodu na litr). Starsze smyki mogą pić również wodę średniozmineralizowaną. Wybieraj wodę z pozytywną opinią IMiD lub CZD.


Chciałabym, żeby moja córcia polubiła wodę. Czy mogę dodać do niej odrobinę cukru, by chętniej ją piła?

Nie rób tego, bo to nie ma żadnego sensu. Posłodzoną wodę dziecko rzeczywiście wypije chętniej, ale przecież chodzi o to, by uczyło się zaspokajać pragnienie płynem, w którym nie ma cukru. Nie zakładaj, że twoja córeczka nie lubi wody, po prostu próbuj ją podawać – to wyłącznie kwestia przyzwyczajenia.

Mój niespełna roczny synek uwielbia soki. Czy latem, gdy ciągle prosi o picie, mogę podawać mu je bez ograniczeń?

Nie. Soki są bardzo zdrowe, bo dostarczają mnóstwa witamin i minerałów, jednak ich nadmiar może powodować otyłość (nawet jeśli nie są słodzone, zawierają sporo cukru) i próchnicę. Gdy dziecko pije ich zbyt dużo, nie ma apetytu na nic innego, a nie powinny one zastępować jedzenia. W pierwszym roku życia maluch nie powinien wypijać więcej niż 150 ml soków dziennie.

Czy mogę podawać dwulatce herbatę, np. z cytryną i miodem?

Nie. Czarna herbata zawiera kofeinę, która działa pobudzająco i obniża wchłanianie żelaza. Małe dzieci w ogóle nie powinny jej pić. Znacznie lepsze herbatki owocowe, np. z aronii, malin, jabłek, czarnej porzeczki, hibiskusa, dzikiej róży.

Moje dziecko ma już 4 lata. Czy od czasu do czasu mogę mu dać kilka łyków coli?

Nie. Cola nie jest napojem odpowiednim dla dzieci. Zawiera kwasy spożywcze, substancje zapachowe, smakowe, barwniki i bardzo dużo cukru. Ważnym jej składnikiem jest wyciąg z orzeszków drzewa Cola i kofeina, które mają działanie pobudzające, jak kawa. Ponadto w napojach gazowanych występują fosforany, które działają niekorzystnie na przemianę wapniowo-fosforanową, a małe dzieci potrzebują przecież dużo wapnia.

Od kiedy można podawać dziecku domowe kompoty?

Już od dziesiątego miesiąca życia. Teraz najlepiej przyrządzać kompoty ze świeżych owoców, np. śliwek, jabłek czy malin, ale w innych porach roku można korzystać również z mrożonek. Najważniejsze jest to, by dodawać do nich tylko odrobinę cukru (a najlepiej nie dodawać go w ogóle, by dziecko miało szansę poznać prawdziwy smak owoców) i gotować krótko, żeby utrata witaminy C była możliwie jak najmniejsza. 

Gdy brakuje wody

Organizm dziecka składa się w trzech czwartych z wody. To właśnie ona jest najważniejszym składnikiem komórek. Bierze udział w różnych ważnych procesach, jest środkiem transportu dla substancji odżywczych i produktów przemiany materii, reguluje temperaturę. Bez niej nie jesteśmy w stanie prawidłowo funkcjonować! Gdy zaczyna jej brakować, organizm radzi sobie, póki może: zagęszcza mocz, zmniejsza pocenie, „zakręca kurek” ze łzami. Pojawiają się także zaparcia. Jeśli kryzys trwa nadal, wszystko zaczyna szwankować i zachodzi mnóstwo niebezpiecznych dla zdrowia i życia zjawisk.

UWAGA! Do odwodnienia może dojść nie tylko podczas upałów. Najłatwiej o nie wówczas, gdy dziecko ma gorączkę, biegunkę i/lub wymiotuje. Maleństwo, które równocześnie wymiotuje i robi wodniste (czasem pieniste), obfitsze niż zwykle kupy o kwaśnym zapachu, może w parę godzin stracić nawet dziesięć procent masy ciała! To stan zagrażający życiu, dlatego nie można do niego dopuścić: nie wolno czekać, aż pojawią się niepokojące objawy, np. śluzówki i język staną się suche, ciemiączko zapadnięte, a skóra mało elastyczna. Trzeba działać (regularnie podawać picie i wezwać lekarza, a nawet jechać z dzieckiem do szpitala), ZANIM to nastąpi!
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy