Narodziny to także dla dziecka olbrzymi wysiłek
fot. Fotolia

Poród z punktu widzenia dziecka

Nie tylko Ty podejmujesz trud związany z porodem. Twoje dziecko uczestniczy w nim równie aktywnie i intensywnie.
Narodziny to także dla dziecka olbrzymi wysiłek
fot. Fotolia

Dziecko uczestniczy w porodzie równie aktywnie i intensywnie co ty. Przeciska się przez kanał rodny, przekręca, napiera główką, odpowiednio ustawia barki, by wydostać się na zewnątrz. Wiąże się to z jego dużym stresem, a czasem strachem i bólem.

Wysiłek ten jest bardzo potrzebny. Pomaga organizmowi dziecka ostatecznie przygotować się do życia w nowych warunkach. Stres towarzyszący narodzinom nie powinien być jednak zbyt duży.
 

Zobacz też: Co będzie działo się podczas porodu – 3 ważne fazy

Redakcja poleca: Co się dzieje w 34. tygodniu ciąży [WIDEO]
Do porodu zostało zaledwie 6 tygodni. Sprawdź, jak zmienia się twoje ciało w ostatnim okresie ciąży, czy dziecko jeszcze rośnie i o co należy zadbać, aby końcówka ciąży upłynęła bez komplikacji.


Dziecko decyduje, kiedy się urodzi

W przypadku prawidłowo przebiegającej ciąży staraj się uniknąć wywoływania porodu. W niektórych szpitalach robi się to rutynowo, choć termin narodzin dziecka bywa źle obliczany. Pamiętaj, że to Twoje dziecko decyduje o tym, kiedy się rozpoczną się skurcze:
  • około trzech tygodni przed porodem mózg dziecka wysyła sygnał, który rozpoczyna wytwarzanie określonych hormonów
  • hormony dostają się wraz z krwią dziecka do łożyska, gdzie powodują dalsze zmiany
  • dzięki hormonom macica staje się coraz bardziej podatna na skurcze, a jej szyjka przygotowuje się do rozwierania
  • hormony wytwarzane przez dziecko pobudzają także dojrzewanie jego płuc, wątroby, żołądka, nerek – to ważne, bo jeśli z jakiś niefizjologicznych powodów (np. przodującego łożyska czy zakażenia) poród rozpoczyna się nawet niewiele tygodni przed czasem, jego organizm nie jest do tego przygotowany. Aby mu pomóc konieczna jest intensywna pomoc medyczna.

     

Jak na dziecko wpływa siła skurczu porodowego

Rodzące się dziecko najbardziej rozwinięty ma zmysł dotyku, więc odczuwa wszystkie skurcze. Te, które rozpoczynają poród są wyraźniejsze i silniejsze od tzw. przepowiadających (zobacz: skurcze Braxtona-Hicksa), jakie pojawiały się w ostatnim trymestrze ciąży. Ale dzięki tym pierwszym, dziecko odbiera ruchy macicy jako coś znajomego. Nie obawia się coraz mocniejszego ściskania ani uczucia opasywania, choć siła Twoich mięśni bywa przecież ogromna.

Za każdym razem, gdy Ty odczuwasz ból, dziecko zaczyna wolniej oddychać, a czasem zamiera w bezruchu. W taki sposób reaguje na stres. Wywołuje go nie tylko ucisk i ciśnienie w kanale rodnym. Podczas skurczu chwilowo zmniejsza się ilość krwi przepływającej przez łożysko i pępowinę, więc dochodzi do krótkotrwałego niedotlenienia dziecka. Nie obawiaj się, ono umie sobie z tym radzić.

Zobacz też: Ruchy dziecka przed porodem

Gdy nagle spada ilość tlenu w jego krwioobiegu, uruchamia się specyficzny program ratunkowy. Organizm dziecka wydziela potężną ilość hormonów stresu (adrenaliny i noradrenaliny), ale w innych proporcjach niż u dorosłych. Dlatego nie przyspieszają one tętna dziecka, nie podnoszą jego ciśnienia krwi, nie pobudzają do aktywności. Przeciwnie – zmniejszają dopływ krwi od kończyn, mięśni i mniej ważnych narządów, a kierują ją do mózgu i serca. W ten sposób dziecko samo ochrania się przed negatywnymi skutkami niedotlenienia. Zaoszczędza też energię bardziej potrzebną pod koniec porodu.

Jak pomóc dziecku w czasie porodu
  • unikaj leżenia na wznak, które prowadzi do zmniejszenia dopływu krwi do dziecka
  • podczas skurczu staraj się spokojnie i głęboko oddychać – poruszaj przeponą, a nie klatką piersiową, to polepsza dotlenienie dziecka.


Zobacz też: w których pozycjach poród boli mniej


Poród to ciasna droga na świat

Pierwsze skurcze spychają dziecko do kanału rodnego, kolejne – coraz częstsze i dłuższe – ułatwiają napieranie jego główki na szyjkę macicy i stopniowe wpychanie jej do bardzo ciasnej pochwy. Przez cały ten czas mięsień macicy zaciska się wokół ciała dziecka z potężną siłą. Takie doznania są jednak dziecku bardzo potrzebne i to nie tylko do pokonania tej trudnej drogi.

Skurcze są również specyficznym rodzajem głębokiego masażu, odczuwanym poprzez skórę i głębsze partie maleńkiego ciałka. Dzięki niemu bardzo intensywnie zostają pobudzone wszystkie organy wewnętrzne dziecka, co ułatwia ich pracę po narodzinach. Hormony stresu szczególnie korzystnie oddziałują na drogi oddechowe dziecka. Pomagają we wchłanianiu nadmiaru płynu, jaki się w nich zbiera i przyspieszają dojrzewanie pęcherzyków płucnych. Ostatecznie, nadmiar wydzieliny zostaje wyciśnięty, podczas przeciskania się dziecka przez pochwę.

Wiele wskazuje też na to, że ta silna stymulacja czuciowa i ruchowa pomaga również w rozwoju komórek nerwowych i udoskonaleniu ich połączeń. Tych wszystkich korzyści nie mają dzieci urodzone przez cesarskie cięcie, którego nie poprzedza początek porodu.

Jak pomóc dziecku w czasie porodu
  • poruszaj się i zmieniaj pozycje, gdy tylko poczujesz niewygodę: chodź, kucaj, kręć biodrami – w ten sposób ułatwisz dziecku przemieszczanie się.
  • gdy czeka Cię cesarskie cięcie, przejdź przez wczesne stadia porodu. Nie decyduj się nie pochopnie, jeśli nie ma do tego poważnych powodów.


Zobacz też: czemu służy masaż szyjki podczas porodu


W czasie porodu zwróć uwagę na główkę dziecka

Podczas całego porodu najsilniejszy jest nacisk na główkę dziecka. Plastyczne ciemiączka pozwalają jej co prawda dopasować się do ciasnego przejścia. Jednak w ostatniej chwili, gdy główkę ciasno otaczają mięśnie pochwy, dziecko przeżywa strach. Uruchamia on produkcję adrenaliny, która daje mu doping do podjęcia ostatecznego wysiłku.

W tej ważnej chwili Twoje dziecko czuje nie tylko parcie. Słyszy też dźwięki i reaguje na światło. Może go to rozpraszać, wzbudzać niepokój lub dodatkowy stres. W szpitalnych warunkach trudno zachowanie ciszy i intymności podczas rodzenia się główki. Dlatego postaraj się sama skupić na tym wielkim finale.

A potem jak najszybciej przytul dziecko do swojej nagiej piersi. Niech usłyszy znajomy mu odgłos Twojego serca. Kontakt z bakteriami na Twojej skórze ma dobroczynny wpływ na zdrowie dziecka. Ochronią go one przed zakażeniami szpitalnymi.

Jak pomóc dziecku w czasie porodu
  • rozluźnij mięśnie brzucha i krocza, dziecko łatwiej się odpręży
  • rodząc główkę wybierz pozycję stojącą, kuczną lub klęczącą – w ten sposób siłę parcia wzmocnisz siłą ciążenia.


Zobacz też: 6 powodów, by urodzić naturalnie


Pierwsze spotkanie z dzieckiem po porodzie

Tuż po narodzinach oboje pragniecie spokoju i bliskości. Ukojenie, jakie dziecko znajduje w Twoich ramionach jest nagrodą za stres i wysiłek. Powstałe podczas porodu hormony będą krążyć w krwi dziecka przez co najmniej dwie godziny. Wraz ze zgromadzonymi zapasami energii i glukozy, dodają mu siły, ożywiają jego reakcje i ułatwiają aktywność. Pobudzają też przemianę materii, więc pomagają dziecku w utrzymaniu ciepłoty ciała. Jednak po opuszczeniu naprawdę ciepłej macicy, zaczyna odczuwa ogromną różnicę temperatury.

Jak pomóc dziecku po porodzie
  • poproś przed porodem, by położna nie zabierała dziecka od razu do mycia i badania
  • jeśli nie możesz go trzymać w ramionach, najlepiej by tulił je ojciec dziecka – dziecko zna już jego głos, a teraz pozna także i zapach. Ciebie też będzie rozpoznawać wszystkimi zmysłami. Przechowa w zakamarkach pamięci wspomnienia czułych rąk, witających go na świecie.


Zobacz też: jak uniknąć nacięcia krocza


Co możesz robić w czasie porodu w szpitalu

  1. Wzmocnij skurcze. Rób wszystko, by były bardziej skuteczne. Nie napinaj mięśni i staraj się znaleźć najlepszą dla siebie pozycję.
  2. Relaksuj się. Chwile między skurczami wykorzystaj na odpoczynek. Spróbuj się zdrzemnąć lub rozluźnić na piłce. Napij się soku, włóż skarpetki i ciepło okryj.
  3. Oddychaj. Gdy czujesz ból, odruchowo wstrzymujesz oddech, a wówczas Twoje dziecko najbardziej potrzebuje tlenu. Możesz trochę pojęczeć podczas wydechu.
  4. Dotykaj brzucha. Nawet jeśli nie głaskałaś maleństwa przez brzuch, rób to teraz. Twoje pieszczoty je uspokoją i odprężają.
  5. Słuchaj muzyki. Weź do szpitala swoją ulubioną kasetę. Dziecko lubi słuchać tego, co Tobie sprawia przyjemność.


Konsultacja: prof. Bogdan Chazan, ginekolog położnik
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy