GRY
 
 

Narodziny ojca

Wydaje się, że bycie rodzicem to takie naturalne. I zwykle właśnie tak jest. Jednak nie każdy facet szaleje z radości, gdy zobaczy dwie kreski.

Niektórych czeka długa droga, nim poczują, że fajnie być tatą. Spróbuj zrozumieć swojego mężczyznę.
Mężczyźni mają dziś zupełnie inne poglądy na wychowanie dziecka, niż mieli ich ojcowie. I choć coraz częściej chcą uczestniczyć w opiece nad malcem, wiedząc, jakie to ważne, to nie ma gwarancji, że gładko wejdą w rolę taty. Bo nadal przyjście na świat dziecka jest bardziej naturalne i łatwiejsze dla kobiety. Gdy rozwija się ono w twoim brzuchu, masz dziewięć miesięcy, by stopniowo przygotować się do bycia mamą. A twój facet?
Droga do bycia tatą jest zdecydowanie bardziej wyboista. Mężczyzna musi się nauczyć ojcostwa z chwilą, gdy uświadomi sobie, że dziecko jest w drodze na świat. Kolejnemu sprawdzianowi zostaje poddany, gdy malec pojawia się już na świecie.

Pierwsza reakcja

Często jest nią zaskoczenie i niepewność. Może się tak zdarzyć także wtedy, gdy maleństwo jest planowane i wyczekiwane. Bo to, czy twój partner jest zadowolony z tego, że zostanie ojcem, zależy od kilku innych spraw. Na przykład tego, w jakim jest wieku i czy ma już dzieci. Istotne są też relacje z tobą, stabilna praca i zarobki, a także to, jak bardzo zaangażowany jest w sprawy domowe i czy lubi spędzać czas z rodziną.
Poza tym co innego rozmawiać o byciu tatą, a co innego przeżyć to naprawdę. Minie trochę czasu, zanim do twojego mężczyzny w pełni dotrze, że oto zaczyna się nowy okres w waszym życiu. Inny, bo razem z maleństwem.
Przeczytaj: Jestem w ciąży, a on nie skacze z radości
Redakcja poleca: Szczepienia ratują życie, a dziecko może je polubić! Przekonuje Wojciech Mikołuszko
Szczepienie może być punktem wyjścia do rozmowy na temat chorób. Dziecko może przestać bać się szczepień i zainteresować się nauką - mówi Wojciech Mikołuszko, dziennikarz i popularyzator nauki.

Duchy przeszłości

Reakcja przyszłego taty może wynikać też z doświadczeń, jakie sam miał w dzieciństwie. I relacji, w jakiej był i nadal jest ze swoim ojcem, mamą, rodzeństwem. Gdy dowiaduje się, że zostanie tatą, ożywają wspomnienia – i dobre, i złe.
Najważniejszy jest w tej sprawie jego dawny kontakt z matką. Jeśli czuł się przez nią akceptowany, kochany, będzie umiał tę czułość dać także tobie i dziecku. Jeśli nie, może z trudem odnajdywać się w nowej roli. Gdy był synem samotnej mamy, mógł dorastać pozbawiony wzoru ojca, z którego mógłby teraz skorzystać. To nie dodaje mu pewności siebie.
Dlatego nie bierz sobie głęboko do serca obaw i wahań swojego partnera na wieść o ciąży. Daj mu parę dni, by ochłonął – wtedy jego reakcja będzie prawdziwsza. Pomoże mu w tym np. wspólna wizyta na USG, która bywa przełomem. Widok fasolki w twoim brzuchu urealnia mężczyznom nową sytuację.

Lęki i niepokoje

Przyszłemu tacie wydaje się często, że już w chwili narodzin dziecka musi wszystko wiedzieć. Każdy ojciec chciałby być od razu supertatą. Boi się, że nie będzie potrafił właściwie opiekować się maleństwem. Może nawet wspominał ci, jak kruche i delikatne są maleńkie dzieci. Aż strach je wziąć na ręce! A przecież doświadczenia nabiera się z czasem. Byłoby dobrze, gdybyście o tym porozmawiali.
Twój mężczyzna może być też zazdrosny o uwagę, którą wszyscy poświęcają teraz tobie i twojemu brzuszkowi. Czuje się odsunięty, bo przecież do tej pory stanowiliście parę i to on był dla ciebie najważniejszy. Teraz zszedł na dalszy plan, także dla waszego otoczenia.
Poczucie osamotnienia może dotyczyć też sfery seksualnej. Niektórzy mężczyźni ubolewają, że ich kontakty z partnerką stały się mniej intymne, bo... pojawił się ktoś trzeci – nienarodzone dziecko. Czasem obawiają się, że seks jest zagrożeniem dla malucha. Wiele z tych spraw możecie sobie spokojnie wyjaśnić.

Przeczytaj: Seks w ciąży – okiem faceta

Ocena (0 oceny)

0.0
Doładuj
Przeładuj