Biała sukienka Natalii Siwiec w ciąży.jpg
fot. ONS.pl

Siwiec nietypowo o macierzyństwie? A córkę porównuje do zwierzątka!

Modelka otwarcie wyznała czym jest dla niej macierzyństwo i... porównała swoje dziecko do zwierzęcia. To już nie pierwszy raz. Zgadniecie do jakiego?
Weronika Zagojska
Biała sukienka Natalii Siwiec w ciąży.jpg
fot. ONS.pl
Można lubić Natalię Siwiec albo nie, ale trzeba jej przyznać, że potrafi elektryzować swoich fanów, zwłaszcza na Instagramie. Jest szczera, zarówno kiedy chodzi o pokazywanie się bez makijażu i fryzury, jak i pokazywanie problemów związanych z codziennością z małym dzieckiem. Oczywiście życie modelki nieco różni się od życia przeciętnej mamy, ale tak naprawdę boryka się z podobnymi problemami. Ostatnio opublikowała jednak bardzo wzruszające słowa.

Czysta radość z bycia mamą

"Kocham być mamą! Kocham wszystko co wiąże się z macierzyństwem... otwierać oczy każdego ranka koło tego cudu to najpiękniejsze uczucie jakie dane mi było poczuć " - napisała na swoim profilu pod  rozbrajającym zdjęciem z córeczką.
(A mała Mia rośnie jak na drożdżach!)

Co w tym takiego niesamowitego? Wreszcie jakiś pozytywny obraz macierzyństwa! Matki są nie tylko umęczone i wykończone opieką. Potrafią doceniać to co mają, na co dzień. Jeśli cieszysz się z bycia mamą, nie wstydź się tego! Jest modnie być taką "grumpy" matką, która narzeka na wszystko i ma ochotę wyrwać się z domu, ale... jeśli czujesz inaczej, to nie ma sensu się do tego zmuszać. Ja bardzo lubiłam to siedzenie z dzieckiem w domu. Kiedy komuś o tym opowiadam, widzę, że albo tego nie rozumie, albo mi nie wierzy. Tak, istnieją też takie matki. Które mimo zmęczenia lubią "taką robotę" na co dzień.
Redakcja poleca: Cytaty o mamie - najpiękniejsze memy o macierzyństwie
Zobacz filmik z krótkim zestawieniem naszych najładniejszych i najbardziej trafnych facebookowych memów, które podbiły serca czytelniczek, co widać po ilości udostępnień z naszego profilu Babyonline.pl na Facebooku.

Rozczulające porównanie małej Mii

Natalia Siwiec nie tylko wychwalając macierzyństwo wzruszyła swoich fanów, ale także kolejnym przydomkiem dla swojej małej ukochanej córeczki. Mała Mia była już nazywana pieszczotliwie "kurką". Tym razem padło na inne słodkie zwierzątko leśne. Czy Mia rzeczywiście jest podobna do jeżyka? To zdjęcie jest po prostu totalnie rozbrajające!

Niby to wyznanie to nic wielkiego, ale w dzisiejszych czasach czasami brakuje, zwłaszcza w mediach tego radosnego obrazu macierzyństwa. To nie tylko poświęcenie i ciężka praca, ale też miłość i radość w najczystszej postaci. Tak, nasze życia zmieniają się bezpowrotnie, ale na lepsze. Oczywiście macierzyństwo to także obowiązki i trudności. Ale życie bez dziecka też je ze sobą niesie. Mamo, ciesz się z bycia mamą. To jedno z najlepszych doświadczeń w życiu.
[content:0_25568,0_25057,8_1561,,8_1553:undefined]
Czy wy też porównujecie swoje dzieci do zwierzaków-słodziaków? ;)
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy