fot. Fotolia

Naturalna cesarka - czy to możliwe? Zobaczcie same!

Miliony kobiet na całym świecie rodzi dzieci poprzez cesarskie cięcie. Wiele z nich narzeka,  że z cudownych narodzin dziecka, robi się zwykły zabieg wykonywany za kotarą, a dostęp do dziecka jest utrudniony. Jest szansa na zmiany!
Ewa Podleśna-Ślusarczyk
fot. Fotolia
Gdy zapada decyzja lekarzy – cesarskie cięcie, już wiesz, że nic nie będzie takie, jak sobie wyobrażałaś. Poród na sali operacyjnej, w znieczuleniu lub nawet pod narkozą, parawan nad brzuchem oddzielający cię od długo wyczekiwanego maleństwa, szew uniemożliwiający ci wstawanie do dziecka, czy nawet podniesienie go. Słowem masa utrudnień.

Poród bez mamy?

Niektóre mamy mówią, że dla nich najtrudniejszym jednak momentem jest chwila narodzin maleństwa, które odbywa się za zasłoną. Całkowicie pozbawione udziału w tym niezwykłym zdarzeniu, nie widzą i nie wiedzą co dzieje się  z maleństwem. I choć parawan rozstawiony jest nad nimi zwłaszcza po to, by uchronić je przed widokiem krwi i rozciętej skóry, to niektóre mamy chcą świadomie uczestniczyć w porodzie. Stąd pomysł na naturalną cesarkę :-)



W Wielkiej Brytanii 1 na 4 dzieci rodzi się poprzez cesarskie cięcie. 13% cesarek jest wybieranych przez pacjentki, dlatego też postanowiono przetestować metodę zwaną "naturalną cesarką". Dzięki temu, matka może zobaczyć dziecko, wyłaniające się z brzuszka, a noworodek nie jest szybko wyciągany, tylko pozwala mu się samemu próbować "wydostać się" na zewnątrz. Bez żadnych kurtyn i parawanów. 
Redakcja poleca: Jak wygląda sala porodowa - film
Zwiedzamy porodówkę razem z położną - zobacz, jak wygląda łóżko porodowe, worek sako i kącik noworodkowy.

 

Zobacz także: Jak przygotować się do cesarki krok po kroku.

Na czym polega naturalna cesarka?

Mama oczywiście jest przysłonięta specjalną narzutą i ze swojej pozycji leżącej, nie widzi momentu cięcia oraz rozciętej skóry. Widzi tylko główkę swojego dzidziusia. Nadal ma podane znieczulenie zewnątrzoponowe i słyszy głosy pracującego zespołu medycznego. Dziecko za pomocą pracy własnego ciała, samodzielnie przychodzi na świat. Nad wszystkim czuwają oczywiście lekarze, którzy w każdej chwili mogą zainterweniować, gdyby sytuacja zrobiła się niebezpieczna w jakikolwiek sposób. Powolny poród, pozwala dziecku także oczyścić  płuca, tak jak to dzieje się przy porodzie drogami rodnymi. Dziecko urodzone poprzez cesarkę, nie musi być (oczywiście jeżeli nie zmusza do tego sytuacja medyczna) od razu zabierane od matki. Może przed przecięciem pępowiny pobyć przy mamie.

Testowana metoda najbardziej przypomina naturalny poród. Dzięki niej i dziecko i matka mają najlepsze warunki do magicznych i przede wszystkim wspólnych przeżyć. Oby ta metoda przyjęła się na całym świecie, a kobiety mogły same decydować o tym, w jaki sposób ich dziecko przyjdzie na świat.

Przeczytaj także: Dzięki tej metodzie, dzieci urodzone przez cc mają większe szanse na zdrowie.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy