Kobieta na zwolnieniu lekarskim wyjechała na ferie
fot. Adobe Stock

Nauczycielka na L4 wyjechała na obóz. Musi oddać WIĘCEJ pieniędzy, niż otrzymała

Wyjazdy, praca podczas zwolnienia lekarskiego i inne niewskazane w tym czasie aktywności mogą być przyczyną odebrania świadczenia chorobowego. Dowodem w tej sprawie bywają nawet... zdjęcia wrzucone do sieci. ZUS naprawdę trudno oszukać!
Joanna  Biegaj
Kobieta na zwolnieniu lekarskim wyjechała na ferie
fot. Adobe Stock
ZUS jest bezlitosny dla osób, które zwolnienie lekarskie wykorzystują niezgodnie z jego przeznaczeniem. Przekonała się o tym pewna nauczycielka, która przebywając na L4, wyjechała na obóz. Zdradziły ją...zdjęcia w sieci. Kobieta musiała oddać świadczenie, które pobierała w tym czasie. Na nic zdały się również próby usunięcia dowodów. 

Zimowe obozowisko w czasie zwolnienia

Nauczycielka przebywała na zwolnieniu lekarskim. Zaskakujący jest fakt, że zwolnienie lekarskie wystawił psychiatra, przyjmujący w miejscowości, która jest oddalona o kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania kobiety. Mimo zwolnienia nauczycielka wyjechała na zimowe obozowisko w charakterze opiekuna grupy. Do ZUS-u prawdopodobnie dotarł donos, a znalezienie odpowiednich dowodów nie było wcale takie trudne, ponieważ w sieci były opublikowane zdjęcia z wyjazdu. Z łatwością można było dostrzec na nich nauczycielkę wraz z grupą, którą się opiekowała.

Zdjęcia w sieci dowodem dla ZUS

Zdjęcia szybko zniknęły z sieci, jednak ich wydruki zdążyły znaleźć się w aktach sprawy. Dla ZUS-u głównym dowodem, że kobieta świadomie złamała prawo, był fakt, że próbowała zatrzeć ślady, dbając o to, by zdjęcia zostały usunięte. Miała więc świadomość, że mogą jej one bardzo zaszkodzić.

Zwrot zasiłku

Gdy ZUS udowodni, że osoba przebywająca na zwolnieniu nieprawnie pobierała świadczenie chorobowe – może nakazać jego zwrot. Tak też stało się w tym przypadku - kobieta musiała zwrócić zasiłek chorobowy, który został jej wypłacony podczas trwania zwolnienia.

W takiej sytuacji należy zwrócić całą kwotę, którą otrzymaliśmy, a dodatkowo jeszcze kwotę brutto. Rachunek jest prosty – należy oddać więcej pieniędzy, niż pobrało się w ramach świadczenia chorobowego. Okres przedawnienia takich spraw jest dość długi, ponieważ wynosi aż 10 lat.

Czy wygrana ZUS jest standardem?

Czy takie dowody, jak np. zdjęcia z internetu zawsze mogą być podstawą do podważenia świadczeń przez ZUS? Okazuje się, że nie. W 2018 roku ZUS odebrał kobiecie rentę, ponieważ była bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Miało to być argumentem przemawiającym za tym, że kobieta jest zdolna do pracy. Sąd jednak uznał, że aktywność w mediach społecznościowych nie musi oznaczać samodzielnej obsługi komputera. Kobieta nie straciła świadczenia.

Źródło: next.gazeta.pl

Zobacz także: 
Redakcja poleca: Co sądzisz o kobietach w ciąży biorących zwolnienie lekarskie? [SONDA ULICZNA]
Zapytaliśmy przechodniów o to, jak oceniają kobiety w ciąży przechodzące na zwolnienie lekarskie? Zobacz, co mieli do powiedzenia w naszej sondzie.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy