jak nauczyć dziecko spać w łóżeczku

Jak nauczyć dziecko spać w łóżeczku i oduczyć spania z rodzicami

Nauczenie dziecka spania w łóżeczku rzadko okazuje się prostym zadaniem – wymaga sporo cierpliwości i konsekwencji w działaniu. Pierwsze podejście do nauki spania w łóżeczku warto zrobić z dzieckiem w wieku około roku np. w weekend, kiedy wszyscy mają więcej czasu.
Marta Kabulska
jak nauczyć dziecko spać w łóżeczku
Dobrym momentem na nauczenie dziecka spania we własnym łóżeczku jest czas między 10. a 16. miesiącem życia dziecka. Właśnie wtedy dzieci stawiają pierwsze kroki i zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że są samodzielnymi ludźmi (a przynajmniej coraz bardziej chcą nimi być). Oczywiście jest to przedział umowny – każde dziecko w innym momencie jest gotowe do tej małej rewolucji w życiu. Pamiętaj tylko, aby nie wprowadzać kilku zmian jednocześnie – jeśli decydujecie się na naukę dziecka spania w łóżeczku, to w tym samym czasie nie rezygnuj z karmienia piersią ani nie ucz maluszka siusiania do nocnika.

Spis treści:

Jak nauczyć dziecko spać w łóżeczku?

Zacznij od sposobu komfortowego dla dziecka. Ułóż malca w łóżeczku (nie zapomnij o buziaku, kołysance, przytuleniu czy bajce), ale nie zostawiaj go samego w pokoju. Niech jedno z was (może tata?) położy się tuż obok smyka (np. na materacu rozłożonym na podłodze). W tym przypadku malec ma tatę (lub ciebie) nie tylko w zasięgu wzroku, ale wręcz ręki. Możesz także wypróbować metodę złotego środka. Bądź z dzieckiem w pokoju, ale nie kładź się w pobliżu, nie mów do niego, nie utrzymuj kontaktu wzrokowego, po prostu siedź spokojnie i czekaj, aż zaśnie.

Są dzieci, które nauczyły się usypiać samodzielnie, bo ich rodzice po prostu tak postanowili pewnego wieczoru. Kładli malca do dziecięcego łóżeczka, dawali całusa na dobranoc, przytulali i wychodzili z pokoju (nie zamykając drzwi). Nawet jeśli dziecko płakało, nie wracali. Może się wydawać, że ten sposób jest zbyt drastyczny, ale zdarzają się dzieci, którym wystarczy kilka wieczorów takiego „treningu’’, by zaczęły usypiać bez płaczu. Współczesna psychologia nie popiera jednak tej metody.

Jak nauczyć dziecko spać w łóżeczku – rady dla rodziców dwulatków

Dla dwulatka, któremu przecież wiele spraw można już wytłumaczyć, możesz z przeprowadzki do własnego dziecięcego łóżka zrobić wielkie wydarzenie. Na początek idź ze swoim smykiem na zakupy i pozwól mu wybrać nowe rzeczy do dziecinnego pokoju:
Jeśli córeczka piszczy z radości na widok kiczowatego jaśka w różowe serduszka, odpuść sobie na razie kształtowanie jej gustów estetycznych. Po prostu kup poduszkę, w dodatku tłumacząc córce, że spanie na niej sprawi, iż sny będą piękne i kolorowe. Nie protestuj, gdy synek zabierze do łóżeczka maskotkę Boba Budowniczego – być może właśnie dzielny Bob okaże się najlepszym usypiaczem. Takie zwykłe przedmioty i przytulanki czasem wykazują ogromną moc, o którą nigdy byś ich nie podejrzewała.
 
Redakcja poleca: W łóżeczku, na macie i w podróży – najlepszy towarzysz zasypiania!
Maks ma 6 miesięcy i jest niezwykle pogodnym maluchem. Jak u każdego niemowlaka, obowiązkowym punktem dnia jest drzemka. „Synek zazwyczaj drzemki ucina sobie co 3 godziny. I choć jego czas funkcjonowania w ciągu dnia się wydłuża i czasem ma tylko dwie – jest to swego rodzaju rutyna.” Mówi mama Maksa – Kamila Maślak i dodaje, że odbywają się one w towarzystwie niezwykłego przyjaciela.

Jak przyzwyczaić dziecko do spania w łóżeczku – zasady

Niezależnie od tego, kiedy zechcesz nauczyć dziecko zasypiania we własnym łóżeczku i jaką metodę zastosujesz, są reguły, o których powinnaś pamiętać: 
  • Nie zaniedbuj wieczornych rytuałów. Codzienna kąpiel, przytulanie, kołysanki i układanie do snu o tej samej godzinie pomagają spokojnie usnąć. 
  • Wycisz malca przed snem. Zamiast dynamicznych zabaw lepsze będzie masowanie plecków czy "drapanki". Do czytania na dobranoc wybieraj bajki o leniwie snującej się akcji (raczej bez walczących smoków) i czytaj je ściszonym głosem, niekoniecznie tak, jakbyś zdawała egzamin z interpretacji aktorskiej. 
  • Ze starszym dzieckiem porozmawiaj o minionym dniu (np. podczas jedzenia kolacji) – być może zdarzyło się coś, co nie daje maluchowi spokoju, a w porę przez ciebie "oswojone" pomoże dziecku się uspokoić, a co za tym idzie – zasnąć. 
  • Sprawdź, czy malcowi jest wygodnie. Może pod poduszką ukryta została budowla z klocków lego? A może w pokoju jest za zimno lub za ciepło (optymalna temperatura do zasypiania to 20–22°C). 
  • Postaraj się sama wyciszyć. Jeśli co chwilę będziesz się zrywać, by zobaczyć, czy malec zasnął (bo przecież czeka na ciebie sterta prasowania albo za pięć minut zacznie się genialny film) – nici z usypiania. Pamiętaj, że twój niepokój czy zdenerwowanie udzielają się dziecku. 

Jak oduczyć dziecko spania z rodzicami 

Podejdź do tego spokojnie i łagodnie, nie rób od razu wielkiej rewolucji. Jeśli chcesz nauczyć dziecko spania we własnym łóżeczku i wyprowadzić je z łóżka rodziców, spróbuj tych sposobów:
  • wstaw łóżeczko do swojej sypialni i postaw blisko swojego łóżka,
  • śpij w pokoju dziecka, jeśli zmieści się tam dodatkowe łóżko lub materac,
  • najpierw kładź malucha do swojego łóżeczka na drzemki, kiedy to zaakceptuje, zacznij próby wieczorem,
  • usiądź koło łóżeczka - zaśpiewaj kołysankę, trzymaj za rękę, bądź blisko.
Kiedy dziecko przyzwyczai się do tych zmian, możesz robić kolejny krok: próbować przeprowadzić je do własnego łóżeczka i odzyskać swoje dla siebie. Skorzystaj z rad poniżej, ułatwią zmianę. 

Dziecko nie chce spać w łóżeczku – co robić

Dobrym pomysłem jest usypianie smyka przez tatę (jeśli do tej pory zawsze ty to robiłaś). Ale nie oczekuj sukcesu już pierwszej nocy. Nauka może trwać nawet kilka-kilkanaście dni. Jeśli jednak przedłuża się do tygodni, to znak, że prawdopodobnie musicie poczekać, bo malec nie jest jeszcze na taką zmianę gotowy.

Dwu-trzylatki potrafią całkiem nieźle „radzić’’ sobie z rodzicami usiłującymi ich uśpić. Właśnie wtedy, gdy należałoby już kłaść się do łóżka, malca nagle ogarnia ogromne pragnienie, nieodparta potrzeba skorzystania z toalety, dopada głód, a może zdarzyć się nawet gwałtowny atak bólu brzucha, głowy, nogi – w zasadzie dowolnej części ciała. Jak sobie z tymi dziecięcymi wykrętami poradzić?

Pamiętaj, aby dziecko było gotowe do snu:
  • skorzystało z toalety tuż przed pójściem do łóżeczka,
  • było w miarę syte (najlepiej podaj lekką kolację co najmniej dwie godziny przed snem),
  • miało przy łóżeczku kubek z wodą.

A gdy malucha zaczyna coś boleć? Jeśli w czasie kąpieli i przygotowań do snu wyglądał i czuł się zupełnie dobrze, a ból pojawił się niemal dosłownie w momencie pójścia do łóżka – no cóż, najprawdopodobniej jest udawany. Z czułością zatem pocałuj swoje dziecko w bolące miejsce i życz dobrych snów. Kiedy smyk przekona się, że wymówki nie działają, po prostu pójdzie spać.

Jak nauczyć noworodka spać w łóżeczku

W zasadzie to prosta sprawa – jeśli wszystkie domowe drzemki od początku maluch będzie odbywał w swoim łóżeczku, szybko się do niego przyzwyczai. Wystarczy po karmieniu, gdy zaśnie, za każdym razem odkładać go do łóżeczka i kontynuować kładzenie maluszka do łóżeczka na każdą drzemkę w kolejnych miesiącach życia. Aby zwiększyć szansę powodzenia takiego postępowania, warto wstawić łóżeczko noworodka do sypialni rodziców – mama będzie miała blisko do dziecka, aby je w nocy nakarmić i później odłożyć. 

Gdy dziecko ma ok. pół roku można spróbować przenieść jego łóżeczko do dziecięcego pokoju – jest szansa, że niemowlę szybko zaakceptuje zasypianie we własnym łóżeczku w innym pomieszczeniu. Im dłużej maluch będzie spał w nocy w sypialni rodziców, tym trudniej będzie mu potem zaakceptować, że całą noc ma spać bez mamy i taty.
O tym, czy niemowlę śpi w łóżku rodziców, czy we własnym łóżeczku, każda rodzina powinna zadecydować samodzielnie. Rodzice są różni i niemowlęta także. Czasami plany, że noworodek od początku śpi we własnym łóżeczku, trzeba zweryfikować, np. wtedy, gdy mama sama zasypia podczas karmienia i nie jest w stanie odkładać dziecka do łóżeczka albo wtedy, gdy dziecko jest tak niespokojne, że tylko bliski kontakt z matką pozwala mu przesypiać spokojnie kilka godzin.

Sprawdź też:
Oceń artykuł

Ocena 3 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy