GRY

Naukowcy przestrzegają: wycinanie dzieciom migdałków znacznie osłabia ich odporność

Im wcześniej się je wytnie, tym gorzej dla dziecka. Jeśli już zachodzi konieczność wykonania tego zabiegu, warto opóźniać go możliwie długo.
Pochopne wycinanie migdałków niepotrzebnie obniża odporność dziecka
fot. StockAdobe
Wielu rodziców na wczesnym etapie dzieciństwa ich dzieci stoi przed dylematem – wyciąć im migdałki, czy też nie. W większości przypadków, gdy maluchy często chorują na infekcje układu oddechowego lub zapalenia ucha, taki zabieg wydaje się słusznym i koniecznym rozwiązaniem. Okazuje się jednak, że jest też druga strona medalu. Migdałki są bowiem dzieciom bardzo potrzebne. Dlatego jako rodzice powinniśmy robić wszystko, by uniknąć ich wycinania. Tak twierdzą naukowcy z uniwersytetów w Kopenhadze i Melbourne oraz Uniwersytetu Yale. Swoje badania opublikowali w czasopiśmie “Journal of the American Medical Association Otolaryngology Head and Neck Surgery”.

Zobacz też: Wielkie poszukiwania dziecka z okładki!

Dlaczego migdałki są tak ważne?

Migdałki (zarówno podniebienne, jak i gardłowy, czyli tzw. trzeci migdał) pełnią bardzo ważną rolę w organizmie. Stanowią barierę przed wirusami i bakteriami, które atakują organizm, próbując przedostać się do środka przez nos i usta. Migdałki produkują też ważne przeciwciała. Według badaczy zbyt wczesne wycięcie migdałków może skutkować znacznie pogorszoną odpornością, a co za tym idzie, większym ryzykiem zachorowań na choroby zakaźne, astmę, choroby układu oddechowego.
Redakcja poleca: Zobacz relację z warsztatów z Dorotą Zawadzką – się działo! [AKCJA WIDZĘ, SŁYSZĘ, CZUJĘ, WIEM]
Chcesz lepiej rozumieć swoje dziecko? Rozwijać jego inteligencję emocjonalną i uczyć je radzić sobie ze złością, smutkiem czy innymi trudnymi emocjami? Koniecznie odwiedź nasze warsztaty! Dorota Zawadzka to wspaniały przewodnik po świecie emocji małego dziecka. A jak wyglądają te spotkania? Zobacz relację.

Migdałków nie powinno się usuwać pochopnie

Według naukowców badania nad ważnością tych tkanek wciąż są toczone, ale już teraz wiadomo, że zbyt wczesne ich usuwanie może przynieść więcej szkód dla organizmu dziecka, niż pożytku. Migdałki po 9. roku życia zazwyczaj zaczynają zanikać, ale odporność dziecka wówczas jest już ukształtowana. Jeśli faktycznie zachodzi konieczność ich usunięcia, powinno się planować zabieg możliwie późno. W przeciwnym razie ucierpi na tym układ immunologiczny malucha. Dr Sean Byars z University of Melbourne przyznał: „Nasze obserwacje wskazują, że zwiększone po operacji, długotrwałe ryzyko pewnych chorób uzasadnia przynajmniej odłożenie usunięcia migdałków do czasu wykształcenia się w organizmie dziecka mechanizmów obronnych”.

Co o tym sądzicie? Wasze dzieci miały wycinane migdałki, czy robiliście wszystko, żeby uniknąć zabiegu?

Źródło: rmf24.pl

Zobacz też:
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

Narzędzia dla mam

Więcej

Szczepimy, bo kochamy!

Zimowy wypoczynek