GRY

Szczepienia przestaną być obowiązkowe? Projekt już w Sejmie!

Stowarzyszeniu Stop NOP udało się zebrać 120 tys. podpisów pod projektem zakładającym zniesienie obowiązku szczepień w Polsce. Teraz wszystko zależy od tego, co zrobią posłowie. Część jest za zniesieniem obowiązku szczepień, część przeciw. Epidemiolodzy biją na alarm.
szczepienia
fot. Adobe Stock
Od marca 2018 roku przeciwnicy szczepień zbierali podpisy pod ustawą o zniesieniu obowiązku szczepień. Udało im się zebrać 120 tys. podpisów. Zgodnie z prawem, ustawa znalazła się w Sejmie.

Ruchy antyszczepionkowe coraz silniejsze

Fakt, że Stop NOP udało się zebrać wymaganą liczbę podpisów, nie dziwi: ruchy antyszczepionkowe w Polsce są coraz silniejsze, o czym świadczy rosnąca liczba rodziców odmawiających szczepienia dzieci. Rodzice bardziej obawiają się zaszczepienia dziecka, zadania mu bólu i powikłań niż zachorowania i powikłań po chorobie. – Szczepienia są ofiarą własnego sukcesu. Kiedy z powodu choroby zakaźnej dzieci umierały lub były poważnie okaleczane, ludzie bali się chorób i chcieli szczepić. Kiedy teraz dzięki szczepieniom udało się znacznie zmniejszyć liczbę zachorowań, ludzie nie obawiają się chorób, bo ich nie widzą – mówi dr Paweł Grzesiowski, pediatra i ekspert ds szczepień z Pediatrycznego Zespołu ds Szczepień Ochronnych przy Ministrze Zdrowia.
Co zrobią posłowie z projektem, który wpłynął do Sejmu? Jeśli przyjmą ustawę, szczepienia przestaną być obowiązkowe.
Redakcja poleca: Jak szczepionki są badane, zanim zostaną wprowadzone na rynek? [WIDEO]
Rodzice często obawiają się, że szczepionki są eksperymentem, a dopiero po latach okaże się, jakie naprawdę wywołały skutki. Dlatego zapytaliśmy prof. Ewę Augustynowicz, jak badane są szczepionki i czy odpowiadają za to tylko producenci?

Posłowie - zwolennicy dobrowolności

Najprawdopodobniej projekt poprą posłowie Parlamentarnego Zespołu ds Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych. W zespole jest 6 posłów, w tym 3 z Kukiz 15: Paweł Skutecki, Wojciech Nakun i Stefan Romecki. Przewodniczącym jest Piotr Liroy-Marzec. Żaden z posłów z tego zespołu nie ma wykształcenia medycznego. Paweł Skutecki jest z wykształcenia polonistą, Liroy-Marzec skończył technikum budowlane, Wojciech Bakun - policealne studium zawodowe, a Stefan Romecki skończył zasadniczą szkolę zawodową (dane pochodzą z Sejmu).
– Nie ma żadnego zagrożenia epidemiologicznego, dlatego strasznie epidemiami nie jest uzasadnione  – powiedział niedawno Paweł Skutecki.
Choć brak medycznego wykształcenia nie decyduje o braku możliwości decydowania, to jednak warto, by posłowie przynajmniej posłuchali głosu ekspertów.
– Codziennie, gdy wchodzę na oddział szpitalny, widzę dzieci z ciężką chorobą, które zachorowały, bo nie zostały zaszczepione. Czy naprawdę taką cenę musimy płacić za nieuzasadniony lęk przez niepożądanymi odczynami poszczepiennymi – mówi prof. Jacek Wysocki, pediatra z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. 

Posłowie - zwolennicy szczepień

Raczej żaden z posłów będących jednocześnie lekarzami nie zagłosuje za zniesieniem obowiązku szczepień. – Wolność jednej osoby kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innej osoby. Nie możemy ryzykować zdrowia całej populacji – mówi posłanka Lidia Gądek (PO, lekarz rodzinny). Podobnego zdania jest Tomasz Latos, poseł PiS, lekarz, specjalista radioterapii: – Trzeba uwzględnić indywidualne przeciwwskazania do szczepień, jednak generalnie dzieci należy szczepić – mówi Latos. 

Lepszy obowiązek czy dobrowolność

Przeciwnicy obowiązku szczepień uważają, że to rodzic powinien decydować o tym, czy szczepić. Powołują się na to, że w większości krajów szczepienia są dobrowolne, choć finansowane przez państwo. To prawda, tyle że te kraje mają obecnie bardzo poważny problem np. z zachorowaniami na odrę i starają się wszelkimi sposobami skłonić rodziców do szczepień: najczęściej wprowadza się zapis, że nieszczepione dzieci nie są przyjmowane do publicznych przedszkoli i szkół.
Polski system szczepień jest dobry, dostosowany do sytuacji epidemiologicznej w kraju i krajach sąsiednich. Dzięki temu, że jest dobrze realizowany, możemy obecnie czuć się dość bezpiecznie. Nie ma sensu go psuć – mówi minister Marek Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny.
Zobacz także:
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Zima z niemowlakiem

Przygotowania do świąt