Pfizer szczepienie
fot. Adobe Stock
O szczepieniach

„Nie dajmy się zmanipulować przeciwnikom szczepień” pisze lekarz Dawid Ciemięga

„Nigdy nie negowałem występowania niepożądanych odczynów poszczepiennych, ale z pełną odpowiedzialnością mogę dziś stwierdzić, że występują one bardzo rzadko”. O szczepieniach, ich skuteczności i występujących po nich powikłaniach pisze lekarz Dawid Ciemięga.

Partnerzy szkoły

Obecnie większość informacji na każdy temat, czerpiemy z Internetu, który jest dziś podstawowym narzędziem do wymiany informacji. Internet to duże źródło wiedzy, ale korzystanie z niego jest trudniejsze, niż się ludziom wydaje. Należy pamiętać, że jest to przede wszystkim źródło wiedzy niezweryfikowanej, dowolnej, a często wręcz szkodliwej.

Z doświadczenia wiem, że bardzo mało osób weryfikuje to, co czyta w Internecie. Rodzice nie mają nawyku, aby sprawdzać, czy informacje w sieci są wiarygodne, wiele osób również nie wie jak to zrobić.

Osobiście często spotykam się z wieloma zarzutami antyszczepionkowców, że oszukuję ludzi, działam na ich szkodę, jestem przekupiony, ukrywam szkodliwość szczepień. Na to wszystko mam jedną bardzo prostą odpowiedź.

W swojej pracy decyduję o szczepieniach dzieci każdego dnia, średnio jest to ponad sto dzieci miesięcznie i około półtora tysiąca małych pacjentów rocznie. Wielu z nich znam od noworodka, z dziesiątkami rodzin łączą mnie kilkuletnie relacje, które są oparte na  zaufaniu, którym obdarzyli mnie rodzice w dniu, gdy wybrali mnie na pediatrę swojego dziecka. Moimi pacjentami jest również moja własna rodzina, znajomi i przyjaciele.  Czasami jestem pytany przez przeciwników szczepień, czy swoje własne dzieci szczepię? Własnych dzieci nie mam, ale dziecko mojej siostry, moich kuzynek, wszystkie dzieci w mojej rodzinie są moimi pacjentami i są szczepione, nie tylko szczepionkami obowiązkowymi, ale też zalecanymi. Przez wszystkie te lata pracy z dziećmi i ich szczepieniem, żaden z moich pacjentów nie doznał powikłań poszczepiennych, o których tak licznie można w Internecie przeczytać. Dlaczego tak jest? Miałem okazję zweryfikować wiele historii o rzekomych powikłaniach poszczepiennych, gdzie historie opisują często tzw. dzieci okaleczone szczepieniami. Rodzic, który czyta tego typu treści, zapoznaje się tylko z subiektywnym przekazem, niepopartym dowodami. Ja miałem okazje zapoznać się z dokumentacjami medycznymi kilku przypadków, które w żaden sposób nie potwierdzały prawdziwości tych opisów. Nigdy nie negowałem występowania niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP), ale z pełną odpowiedzialnością mogę dziś stwierdzić, że występują one bardzo rzadko i w żaden sposób nie pokrywa się to z tym, jak sytuacje przedstawiają przeciwnicy szczepień.

Jeśli rodzic chce uzyskać rzetelną opinię na temat szczepień, musi szukać informacji u osób, które mają kompetencje i medyczne wykształcenie, ale przede wszystkim zajmują się pacjentami, których leczą i chronią, szczepiąc ich. Medyczna wiedza  bez problemu rozprawia się z mitami na temat szczepień, ponieważ jej prawdziwość jest weryfikowana naukowo. Jednym z powielanych mitów jest stwierdzenie, że szczepienia niemowląt mogą przeładować ich układ odpornościowy. Są to niczym niepoparte internetowe  przekazy, które zostały obalone przez liczne badania naukowe, prowadzone od lat w tym zakresie. Warto podkreślić, że z roku na rok przybywa nam regularnie naukowych argumentów na korzyść szczepień.
Wiedza lekarzy jest również wiedzą praktyczną, wynikającą z doświadczeń co do chorób zakaźnych. Nie da się podważyć zasadności szczepień, ponieważ choroby, przed którymi szczepienia chronią, są ciągle aktualnym zagrożeniem, choć dziś o niektórych zupełnie ludzie zapomnieli, np. polio czy błonica.

Kiedy rodzic pyta mnie o to, jaki schemat wybrać, zawsze odpowiadam, że jeśli tylko kogoś stać, to najszerszy wariant ochronny, jest to najlepsza decyzja dla dobra dziecka. Lekarz ma obowiązek udzielić rodzicom rzetelnych informacji, a więc poinformować m.in. o dostępnych wariantach szczepionek i różnicach między nimi. Na pytanie rodzica, jakie szczepienia wybrać dla swojego dziecka, odpowiadam, że wyboru nie będę narzucać, on musi wynikać z informacji, które staram się jako lekarz jak najlepiej przekazać. Zwykle podaję przykład mojej własnej rodziny i moje osobiste rekomendacje, zalecam  m.in. szczepienia skojarzone, szczepienia przeciw pneumokokom, meningokokom, ospie, grypie i rotawirusom.

autor: lek. Dawid Ciemięga
                                                                                                                                                            
Źródła:
  1. https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/jak-czesto-nop-wystepuja-w-polsce-i-gdzie-mozna-to-sprawdzic/
  2. Źródła informacji oraz wiedzy rodziców na temat szczepień ochronnych w Polsce
    PRZEGL EPIDEMIOL 2010; 64: 83 – 90
  3. Vaccines are not associated with autism: an evidence-based meta-analysis of case-control and cohort studies ; Vaccine. 2014 Jun 17;32(29):3623-9
  4. Does antigenic overload exist? The role of multiple immunizations in infants.
    Immunol Allergy Clin North Am. 2003 Nov;23(4):649-64.
  5. Association Between Estimated Cumulative Vaccine Antigen Exposure Through the First 23 Months of Life and Non–Vaccine-Targeted Infections From 24 Through 47 Months of Age
    JAMA. 2018;319(9):906-913. doi:10.1001/jama.2018.0708
PP-PRE-POL-0207

Materiał powstał przy współpracy z firmą Pfizer Polska
Oceń artykuł

Ocena 2 na 18 głosy

Popularne tematy