To skrajna nieodpowiedzialność, a rodzice nadal popełniają ten błąd!

Dorośli pozostawiają leki i niebezpieczne substancje w miejscach, do których dzieci mają dostęp. Niestety jest to zjawisko bardzo powszechne i śmiertelnie niebezpieczne dla dzieci.
Dominika Bielas
Zatrucia lekami i substancjami chemicznymi
fot. AdobeStock
- Problem ten występuje od wielu lat. Rocznie mamy już po kilkudziesięciu pacjentów zatrutych przypadkowo. W 2018 r. pacjentów zatrutych w ten sposób było nieco więcej niż w ubiegłych latach, choć nie chciałbym mówić o jakiejś tendencji – powiedział kierownik Kliniki Pediatrii, Nefrologii Dziecięcej, Dializoterapii i Leczenia Ostrych Zatruć szczecińskiego szpitala "Zdroje" dr hab. Andrzej Brodkiewicz w rozmowie z PAP. Dodał, że to dorośli pozostawiają leki i niebezpieczne substancje w miejscach, do których dzieci mają dostęp, i jest to – jak zaznaczył – zjawiskiem powszechnym. Brodkiewicz powiedział także, że do szczecińskiej kliniki ostrych zatruć przyjmowani byli mali pacjenci, którzy zmarliby, gdyby nie szybka reakcja rodziców i lekarzy na połknięcie przez nich leków czy innych szkodliwych substancji. Sytuacji tych jednak można uniknąć.

Leki przechowuj wysoko

- Dorośli nie zdają sobie sprawy, jakie mogą być konsekwencje tego, że małe dziecko weźmie jedną czy dwie tabletki leku. Co dla dorosłego jest dawką terapeutyczną, dla dziecka jest ewidentnym przedawkowaniem – tłumaczy Brodkiewicz. Wśród leków, które trafiają w małe rączki, można wyliczyć te najczęściej przyjmowane przez dorosłych, czyli tabletki antykoncepcyjne, leki na niedoczynność tarczycy, przeciwbólowe, przeciwzapalne, psychotropowe czy środki nasenne. Rodzice zazwyczaj trzymają je w zasięgu ręki, zapominając, że dziecko może wpaść na pomysł, by spróbować tę tabletkę, którą codziennie bierze mama czy tata.

Dla dziecka wyciśnięcie pigułki z listka nie jest problemem, ale nie tylko o tabletki chodzi. Jako małe dziecko przyjmowałam antybiotyk. Pamiętam, że czekałam na mamę, która była w ogrodzie. Zniecierpliwiona, bo już czas, sama postanowiłam przyjąć lek. Na szczęście nie poradziłam sobie i wszytko rozlałam, a mama od tego czasu wszystkie leki trzyma na lodówce. Pamiętajmy więc, że zarówno apteczka, jak i leki przyjmowane każdego dnia powinny być przechowywane poza zasięgiem dziecka, najlepiej na wysokości lub pod kluczem. Nie zapominaj także o lekach, które nosisz w plecaku czy torebce! Pamiętaj, nawet mniej inwazyjnie działające preparaty czy witaminy zażyte w nadmiarze, mogą być niebezpieczne.

Co robić, gdy dziecko połknie leki?

Wymioty prowokujemy, jeśli od momentu połknięcia nie upłynęło więcej niż jedna godzina. Po upływie tego czasu wymioty nic nam nie dają. Bez względu na to, czy sprowokowaliśmy wymioty w celu pozbycia się tabletki z organizmu, czy też było już na to za późno, dziecko koniecznie należy zabrać do szpitala.
Redakcja poleca: Uwaga! Nagłe wypadki - zasady udzielania pomocy dzieciom - film
Pediatra radzi, jak zachować się, gdy dziecko się zakrztusi, oparzy lub skaleczy.

Kolorowa chemia

Kilka lat temu w USA została zrealizowana bardzo fajna kampania, która miała uświadomić rodzicom, że te kolorowe butelki środków chemicznych mają bardzo kuszące kolory i dla dzieci wyglądają jak zabawki. Dlatego i tu powinna zostać zachowana szczególna ostrożność. Najlepiej, by środki były przechowywane w zamykanej szafce. Warto także zwrócić uwagę, jak chemia jest przechowywana w domach, które odwiedzamy. Ja używam płynu do prania, który jest dobrze zabezpieczony, ale moja zaciekawiona córka u babci zobaczyła na środku łazienki opakowanie z proszkiem i postanowiła sprawdzić jego smak. Na szczęście nie zdążyła, ale niewiele brakowało. Choć to rezolutny przedszkolak, ciekawość była silniejsza. Pamiętajmy, że środki chemiczne są szczególnie niebezpieczne, gdyż są żrące. Nie tylko chodzi o środki czystości w kuchni i łazience, ale także o wszelkie płyny, które mogą znaleźć się w garażu czy ogrodzie, gdzie maluch spędza więcej czasu w sezonie wiosenno-letnim.

Co robić, gdy dziecko połknie środki chemiczne?

Przede wszystkim szybko ustal, co dziecko zjadło lub wypiło i wezwij karetkę. Zabezpiecz opakowanie po środkach, których malec się nałykał, a także jego wymiociny (do analizy). Gdy dziecko połknie środki chemiczne, np. środki czystości, objawy będą prawdopodobnie natychmiastowe. Mogą wystąpić: biegunka, ból głowy, wymioty, senność, nadmierne pobudzenie, a nawet drgawki lub śpiączka. Ważne! Nie prowokuj wymiotów, zwłaszcza gdy dziecko mogło się zatruć substancją żrącą, np. wybielaczem.

Źródło: PAP
   
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

Narzędzia dla mam

Więcej

Hej Mamy! Nasze święto już w tę niedzielę!!!

Jaką jesteś mamą?