Adobe Stock
fot. Adobe Stock

Niemowlę straciło przytomność. Zabrakło dla niego karetki, lądował śmigłowiec

Ta historia mogła skończyć się tragicznie. Czterotygodniowe niemowlę zachłysnęło się i straciło przytomność. Zabrakło karetki pogotowia, więc na miejsce zdarzenia wezwano strażaków.
Sylwia Arlak
Adobe Stock
fot. Adobe Stock
Dynamicznie przybywa nowych zakażeń koronawirusem. Coraz częściej i głośniej mówi się o tym, że brakuje karetek i miejsc w szpitalach. Boleśnie przekonała się o tym rodzina z miejscowości Kożuszki-Parcel pod Sochaczewem. 

Niewolę przetransportowano do szpitala

Czterotygodniowe niemowlę zachłysnęło się i straciło przytomność. Mimo że życie dziecka było zagrożone, zabrakło dla niego karetki pogotowania. Na miejsce zostali wezwani strażacy. Ostatecznie w Kożuszkach-Parceli wylądował śmigłowiec, który zabrał niemowlę do szpitala.

„Na szczęście po pewnym czasie dziecko odzyskało świadomość, jednak decyzją lekarza zostało przetransportowane do szpitala” –  podają druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej Budki Piaseckie.

Czekała na karetkę pogotowia 4,5 godziny

Podobnych historii jest wiele i nie wszystkie z nich kończą się szczęśliwie. W ubiegłym miesiącu zmarła 75-letnia kobieta z Tczewa. Czekała na pomoc aż 4,5 godziny. Z relacji jej wnuczki wynika, że seniorka odczuwała silny ból pleców i wymiotowała. Kiedy dowiedziała się, że nie ma wolnych karetek, usiłowała skontaktować się z pobliską przychodnią, jednak bezskutecznie. Powiedziano jej, że nie ma miejsc i że babcia może zgłosić się na teleporadę za... trzy dni.

Już mówi się, że ratownictwo medyczne w Polsce jest w zapaści. W wielu szpitalach pacjenci czekają w karetce na śmierć innego, żeby zająć jego łóżko. Lekarze apelują, żeby dzwonić po karetkę tylko w przypadku zagrożenia życia i dbać o nasze wspólne dobro, nosząc maseczki, zachowując dystans i przestrzegając obostrzeń.

Zobacz też:
Redakcja poleca: Jak zrobić kotylion z papieru: łatwa instrukcja DIY
Kotylion to obowiązkowa ozdoba na Święto Niepodległości. Aby zrobić kotylion, potrzebujesz jedynie kawałka papieru, papierowej papilotki do ciastka i wydrukowanego na kartce orzełka, którego szablon znajdziesz na naszej stronie. Taki kotylion narodowy to proste zadanie. Dzięki naszej instrukcji szykowanie ozdób na 11 listopada stanie się niezłą frajdą. Podpowiadamy, jak zrobić prosty i efektowny kotylion z papieru.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy