Jak nawiązać bliską więź z dzieckiem?
Tomasz Bergmann
Rozwój

W czasach rodzicielstwa bliskości mamy duży problem z bliskością [WYWIAD]

„W Polsce ciało jest tematem tabu. Jeśli zgubimy prawdziwy, żywy kontakt z dzieckiem ciało do ciała, to za jakiś czas nie będziemy już tego dziecka znać. Będzie zamknięte w swojej kapsule, do której nie będziemy mieli dostępu" – mówi Izabela Chlewińska, tancerka i mama.

Choć nosimy dzieci w chustach i kangurujemy, mamy problem z dotykiemmówi Izabela Chlewińska, która jest twórczynią instalacji performatywnej „MaMoMi” dla dzieci do 2 lat i ich opiekunów w Nowym Teatrze w Warszawie. W rozmowie z nami opowiada, jak dla całej rodziny ważna jest bliskość i zwykłe wygłupy na dywanie.

Jako rodzice za mało przytulamy swoje dzieci, za rzadko je dotykamy?

Pracujemy dziś ciężko i coraz dłużej, dlatego czas na nawiązywanie fizycznej więzi z dzieckiem bardzo się skurczył. Problem jednak nie dotyczy jedynie relacji z dzieckiem, ale również nas, dorosłych. Można powiedzieć, że rodzinnie mamy za mało czasu na bliskość. 

A może winien jest nie tylko brak czasu?

Gdy patrzę na rodziców w naszej instalacji „MaMoMi”, to mam wrażenie, że dotyk jest im obcy. Nie mają z nim problemu, gdy chcą dziecko przesunąć, postawić czy podnieść. Kłopot pojawia się, gdy chodzi o dotyk bezinteresowny, o bliskość, która płynie z serca, a nie z głowy. Zaczęłam zastanawiać się, dlaczego tak się dzieje. Dzieci przecież są otwarte na bliskość, są skomunikowane ze swoim ciałem w sposób oczywisty, a my, dorośli, nawet wobec siebie i naszych partnerów zachowujemy duży dystans i powściągliwość, jeśli chodzi o kontakt fizyczny. 

Z czego Pani zdaniem to wynika? 

W Polsce ciało jest tematem tabu. Być może wstydzimy się, być może nie mamy takich doświadczeń bliskościowych, bo sami byliśmy wychowywani z dystansem. Dzisiejsi rodzice, 30-, 40-latkowie, to pokolenie, które raczej wypłakiwało się w łóżeczkach. Nie noszono nas często, nie przytulano... Martwimy się o rozwój intelektualny swoich dzieci. Często słyszę, jak ogromną wagę rodzice przywiązują do nauki czytania, już gdy dziecko ma dwa latka. Mocno zwracają uwagę, aby od wczesnych lat znało języki. Próbują zabezpieczyć przyszłość maluchów, bo sami nie mieli takich możliwości. Oczywiście to wszystko jest cenne, ale jeśli zgubimy prawdziwy, żywy kontakt z dzieckiem ciało do ciała, to za jakiś czas nie będziemy już tego dziecka znać. Będzie zamknięte w swojej kapsule, do której nie będziemy mieli dostępu. Powinniśmy jak najczęściej leżeć  z nim na dywanie, przewalać się, rzucać wspólnie na łóżko, biegać, podskakiwać, wygłupiać. 

Ale rodzic wraca z pracy zmęczony i woli dziecku poczytać...

Gdy wracamy do domu zmęczeni, siedzenie nam nie pomoże. To nie jest właściwy odpoczynek. Dobrze odpoczywamy, kiedy możemy wyładować energię i jednocześnie się nią naładować. Temu sprzyja ruch. Często denerwuje nas, że dzieci biegają, krzyczą, robią w domu straszny bałagan. Ale jeśli spojrzymy na to inaczej, zdamy sobie sprawę, że to żywa energia, do której dzieci mają dostęp. 

A jeśli nie potrafimy bawić się z dzieckiem w ten sposób?

Czasem wystarczy tylko je kopiować. Kiedy zaczęłam chodzić w podobny sposób jak mój syn, biegać za nim, kłaść się podobnie jak on na dywanie albo naśladować jego wygłupy, zaczęłam rozumieć, co czuje. Jest mały, więc musiałam zniżyć się do jego poziomu. Wtedy też zaczęłam się z nim dobrze bawić. Moim zdaniem wspólne spędzanie czasu w ten sposób przynosi więcej korzyści niż czytanie książek – aczkolwiek zawsze czytam mojemu dziecku do snu. 

Ale z niemowlakiem raczej się tak nie powygłupiamy.

Ja od początku masuję syna. Teraz Miłosz ma już trzy i pół roku i uważa, że masowanie stóp jest czymś tak naturalnym jak jedzenie i picie. Gdy dzieci są maleńkie, rodzice często boją się, że zrobią im coś złego, ale na szczęście instynkt – zwłaszcza u mam – jest bardzo wyczulony. Mamy dokładnie wiedzą, w jaki sposób dotykać dzieci, jakby robiły to od zawsze. Jest w tym coś magicznego. Odczułam to na własnej skórze. Choć jestem z zawodu tancerką, jako mama na początku czułam się zagubiona. Mimo to moje ręce wiedziały, jak trzymać dziecko, jak dotykać i podnosić. Oczywiście czułam lęk, ale szybko się przekonałam, że moje ciało to wszystko wie. 

Ojcowie często mają problem z przytulaniem dzieci, noszeniem...

Coś w tym jest. Dziecko jest bardzo małe, a mężczyzna może bać się, że je skrzywdzi. Warto tatusiów oswajać z bliskością. Mam przykład zabawy, która pomogła przekonać mojego męża, by nie bał się swojego ciężaru (jest wysokim mężczyzną). Bawiliśmy się w robienie kanapki z awokado, które uwielbiamy. Ktoś był kromką chleba, ktoś masłem, a ktoś awokado. I układaliśmy się na sobie. Kanapka zawsze miała trzy piętra. Jak ktoś był kromką chleba, to potem był pastą z awokado i tak dalej. Zawsze ktoś leżał pod kimś lub na kimś. Raz dziecko było między nami, co najbardziej lubiło, raz tata leżał na synku (oczywiście ostrożnie, nie pełnym ciężarem). To, że dziecko było trochę (podkreślam – trochę) przez nas przygniecione, dostarczało mu wielu emocji. Odpowiedni docisk jest też bardzo ważną formą uczenia się dotyku i akceptacji wagi. 

Zobacz też: Na kłopoty z zachowaniem lub zasypianiem – terapia kołderką obciążeniową

Co robić, jeśli nie dbaliśmy o więź fizyczną z dzieckiem od początku? Można nadrobić zaległości?

Nigdy nie jest za późno na kontakt fizyczny, na bliskość. Jeszcze zanim dziecko przyjdzie na świat, rodzice często zafiksowują się na tym, że chcą je wychowywać tak, a nie inaczej. Zapominają, że dziecko rodzi się z określonymi predyspozycjami, ze swoim charakterem. Czasami lepiej nic nie planować, żeby nie doznać rozczarowania. Lepiej obserwować, jakie to dziecko jest, w jaki sposób się zachowuje.

Czym możemy być rozczarowani?

Na przykład tym, że nic nie idzie tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Ja również tego doświadczyłam – wszystko było odwrotnie niż przewidywałam. Przez pierwsze dwa lata staraliśmy się wypracować model domu, w którym króluje regularność. Im wcześniej upadną ambicje rodzica, tym lepiej. Warto się wyluzować i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy i być może po prostu zacząć się z dzieckiem bawić, śmiać się i samemu sprawić sobie ulgę. Razem z mężem wymyślamy te wszystkie formy spędzania czasu z dzieckiem w domu, angażujemy się w różne zabawy, ponieważ szukamy dla siebie czegoś, w czym będziemy czuć się dobrze. Przy małym dziecku – wiadomo – niczego nie jesteśmy w stanie przewidzieć, bo maluchy chorują, mają skoki rozwojowe. My też się zmieniamy, dlatego nigdy nie jest za późno, żeby zacząć żyć w większej zgodzie ze swoimi potrzebami. 

Dlaczego zwraca pani uwagę również na fizyczną więź między rodzicami? Zadbanie o dobry kontakt z dzieckiem nie wystarczy? 

Jeżeli więź między opiekunami jest mocna, łatwiej budować relację z dzieckiem. Gdy na świat przychodzi noworodek, bywa tak mocno nadwyrężona, że czasem dochodzi do jej rozerwania. Skupiamy się tylko na dziecku. Tymczasem zaniedbanie więzi między opiekunami niesie złe konsekwencje dla wszystkich, dla dziecka również. Czasem nie trzeba wiele, żeby ją wzmocnić – wystarczy odpocząć. Pamiętajmy, że najpierw trzeba nawiązać więź z samym sobą, a potem dopiero z kimś. Kiedy staramy się wejść w bliską relację z drugą osobą, a nic o sobie nie wiemy, to zwykle nam się to nie udaje. Najpierw ja, potem my, a na końcu my i dziecko, czyli cała nasza trójka. 

Izabela Chlewińska, tancerka, choreograf, reżyserka m.in. instalacji performatywnej dla dzieci do lat dwóch w Nowym Teatrze w Warszawie. Autorka metody pracy z ciałem i głosem „Ciało. Głos. Intuicja” wspierającej bliskość, odpoczynek i twórczość.

Zobacz też:

1 zasada rodzicielstwa bliskości: bądź blisko dziecka – wyjaśnia Agnieszka Stein

wychowanie seksualne, wychowanie dziecka, zły dotyk, skąd się biorą dzieci, trudne pytania dzieci
Fotolia
Wychowanie
Od kiedy wychowanie seksualne?
Seksualność to temat, o którym jedni mogą rozmawiać bez oporów, inni krępują się go poruszać nawet jako dorośli. Co jednak robić, gdy o seks zaczyna pytać własne dziecko. W jaki sposób uczulać je np. na zły dotyk? Oto co w tej ważnej kwestii radzą rodzicom eksperci.

Nasz synek ledwo zaczął mówić, a już zaczął zadawać różne trudne pytania, np.: "Kupicie mi braciszka? Dlaczego się całujecie?". Wskazuje intymne części ciała i pyta: "A co to jest?". Próbujemy jakoś odpowiadać, ale właściwie nie wiemy, ile możemy mu powiedzieć i czy już właściwe można rozmawiać z dzieckiem o seksie ? -  Klaudia z Poznania   Odpowiadają:  Prof. Anna Brzezińska, psycholog dziecięcy, kieruje Zakładem Psychologii Socjalizacji i Wspomagania Rozwoju w Instytucie Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, pracuje w Instytucie Badań Edukacyjnych w Warszawie. Dr Joanna Urbańska, psycholog społeczny, adiunkt w Instytucie Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.     Prof. Anna Brzezińska: Powiem coś, co rodzicom może wydać się dziwne lub kontrowersyjne – wychowanie seksualne zaczyna się od narodzin dziecka. W każdej rodzinie temat seksualności jest obecny w naturalny sposób. Słowa dużo znaczą, więc lepiej mówić po prostu o wychowaniu dziecka także ku szeroko pojętej zdrowej seksualności, w której ważne miejsce zajmują świadomość siebie i ciała, intymność i odpowiedzialność.    Dr Joanna Urbańska: Tematem najczęściej i najszybciej poruszanym z małym dzieckiem jest ciało – nazywanie jego części i określanie ich funkcji. Początkowo mówimy, że penis jest do siusiania (dostosowując język do maluszka), z czasem – że także do tego, by w dorosłości mieć dzieci , którym okażemy czułość i bliskość (np. podczas karmienia). Każda rodzina nadaje różne nazwy częściom ciała w zależności od swojego "kodu językowego" – bardziej naukowe lub codzienne. Najważniejsze, żeby móc się porozumieć w ramach tego kodu, by był on zrozumiały dla dziecka, by mogło ono wyjaśnić, co je boli, a rodzic mógł...

rodzice, dzieci, błędy rodziców, błędy rodzicielskie, błędy nadopiekuńczych rodziców
© Anna Omelchenko - Fotolia.com
Wychowanie
9 błędów wychowawczych zbyt troskliwych rodziców
Nawet rodzice superprzygotowani do wychowania dzieci popełniają błędy. Znajomość reguł to jedno, a odpowiednie proporcje – to druga bardzo ważna rzecz. Bo z ilością troski, dobrych rad i miłości też nie można przesadzić.

1. Mówienie dziecku o wszystkim Objaśnianie świata jest jednym z ważniejszych rodzicielskich zadań. Są jednak rzeczy, o których dzieci wcale nie chcą się dowiadywać. Opowiadasz maluszkowi, gdzie się podziały dinozaury, że w pracy miałaś zły dzień i boli cię głowa. Dziecko nie powinno jednak słyszeć, że tata nie przepada za swoją teściową (w oczach dziecka babcia jest kimś ważnym i kochanym), że rodzice określają między sobą sąsiadkę per „pani Łyda” (może kiedyś użyć tego określenia w jej obecności). Także rozmowy o cudzym nieszczęściu, chorobach, jeśli nie są prowadzone z wyczuciem, mogą je przestraszyć. Gdy pada pytanie o śmierć, nie odpowiadaj ze szczegółami. Ludzie idą do nieba albo zostają w naszej pamięci – dostosuj odpowiedź do dziecięcej wrażliwości. Czytaj też : 10 niegrzecznych przykazań - jak wychować szczęśliwe dziecko? 2. Ścisłe trzymanie się schematów i rozpisek Najlepiej karmić z głową, jednak uwzględniając zalecenia specjalistów. Poradniki czy schematy żywienia to cenna pomoc dla rodziców. Ale nie każde dziecko jest w stanie zjeść tyle, ile oczekuje od niego książkowa norma. Nie każdy też osiąga taką wagę, jak wskazują stosowne do wieku centyle. Jeśli po raz kolejny stresujesz się, że twoje dziecko nie chce wziąć do ust brokuła, za to chętnie jada inne zielone warzywa, skreśl go na jakiś czas z menu. Na pewno sama też masz potrawy, za którymi nie przepadasz – twoje dziecko może mieć własne zdanie na temat tego, co dajesz mu do jedzenia. Oczywiście fast-foodom, napojom gazowanym i wszelkiego innego rodzaju niezdrowemu i nieodpowiedniemu do wieku jedzeniu mówimy stanowcze „nie”. Czytaj też : 5 metod wychowawczych, które nie działają 3. Staranie się, by dziecku niczego nie brakowało Kolejna lalka, klocki, zabawkowy telefon, prawdziwa komórka, tablet – starasz się...

niemowlę, opieka nad niemowlakiem, opieka nad dzieckiem, rozwój dziecka
Panthermedia
Pielęgnacja
Dlaczego niemowlę potrzebuje dotyku? Powodów jest dużo!
Dla rozwoju dziecka fizyczna bliskość mamy albo taty jest konieczna jak jedzenie czy tlen. Dotyk leczy – twierdzą lekarze i w ich słowach nie ma ani krzty przesady!

Dla noworodka, mimo że łącząca go z tobą pępowina została już przecięta, ty i on nadal jesteście jednością. Nowe teorie rozwoju dziecka mówią nawet o tym, że po narodzinach dla zdrowego rozwoju niemowlę potrzebuje jeszcze „czwartego trymestru” – niejako przedłużenia ciąży, podczas którego będzie miało zapewniony częsty kontakt fizyczny z mamą i dużo czułości. Kontakt z mamą skóra do skóry Najważniejszym zmysłem dla noworodka nie jest wzrok, ale dotyk . To właśnie dzięki niemu poznaje mamę – dlatego według zaleceń okołoporodowych, które obowiązują w Polsce od kilku lat, dziecko tuż po narodzinach (jeśli jego stan zdrowia na to pozwala) nie powinno być zabierane na ważenie czy mierzenie, ale położone na brzuchu mamy, tak aby mogło jak największą powierzchnią ciała stykać się z jej skórą. Taki kontakt „skóra do skóry” nie powinien być przerywany przez lekarzy przynajmniej przez 2 godziny. Czułe i spokojne powitanie na świecie jest ważne. Dzięki niemu zmęczony i przestraszony noworodek zapoznaje się z zapachem mamy (to jedno z jego pierwszych doznań zmysłowych), wsłuchuje się w znajomy jeszcze z życia płodowego rytm bicia jej serca i oswaja z nowym otoczeniem. Przytulanie jest ważne dla i dziecka, i rodziców O częstym przytulaniu warto także pamiętać już poza salą porodową, bo jest ono korzystne i dla rodziców, i dla dziecka. W takich spokojnych chwilach bliskości macie szansę poznawać się coraz lepiej i zacieśniać rodzącą się między wami więź . Wielu mamom kontakt „skóra do skóry” pomaga szybciej przyjść do siebie po porodzie i przezwyciężyć baby blues , dla młodych ojców zaś jest okazją, by lepiej poznać się i oswoić z dzieckiem. O tym natomiast, jak bardzo ważna jest bliskość dla zdrowia dziecka, może świadczyć fakt, że lekarze zalecają przytulanie jako...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
mata na piknik
Pielęgnacja
Jedziecie na piknik? Oto 6 wskazówek, dzięki którym się uda
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Podróże z Marko BeSafe
Rozwój
Oto sposób na przewożenie dziecka 5 razy bezpieczniej niż dotąd!
Partner
Polecamy
Porady
jak ubierać noworodka latem
Noworodek
Jak ubierać noworodka latem, żeby go nie przegrzać?
Małgorzata Wódz
Nowe urlopy dla rodziców
Prawo i finanse
Nowe urlopy dla rodziców w 2022 roku: od kiedy więcej dni wolnych?
Małgorzata Sztylińska-Kaczyńska
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Rabarbar w ciąży
Dieta w ciąży
Czy w ciąży można jeść rabarbar? Tak, ale trzeba pamiętać o jednej rzeczy
Luiza Słuszniak
imiona unisex
Imiona
Imiona unisex – jak nazwać dziecko bez wskazywania na płeć? 168 propozycji!
Ewa Janczak-Cwil
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży
Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem
Ewa Janczak-Cwil
bon turystyczny do kiedy
Aktualności
Bon turystyczny 2022 – ważność bonu. Do kiedy można wykorzystać?
Małgorzata Wódz
zapłodnienie
Starania o dziecko
Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia
Magdalena Drab
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu
Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?
Joanna Biegaj
wyprawka noworodka
Niemowlę
Wyprawka dla noworodka na lato: ubranka i rzeczy do szpitala [LISTA ZAKUPÓW]
Małgorzata Wódz
uczulenie na jad pszczeli / uczulenie na jad osy
Zdrowie
Uczulenie na jad pszczeli i jad osy: objawy, co robić i jak przebiega leczenie
Katarzyna Pinkosz
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania
Dieta w ciąży
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania 
Luiza Słuszniak
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
domowe sposoby na komary
Aktualności
Domowe sposoby na komary: co robić, żeby komary nie gryzły?
Joanna Biegaj
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży
Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?
Ewa Cwil
plan porodu
Lekcja 2
Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku
Małgorzata Wódz
pozytywny test ciążowy
Ciąża
Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?
Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży
Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?
Małgorzata Wódz