Niemowlę z podejrzeniem koronawirusa w Krakowie
fot. AdobeStock

Nieoficjalnie: polskie niemowlę zarażone koronawirusem objęte "dużym reżimem sanitarnym"

Sytuacja określona jest jako "wysokiego ryzyka", a w szpitalu, w którym obecnie przebywa dziecko, powołano sztab kryzysowy.
Milena Oszczepalińska
Niemowlę z podejrzeniem koronawirusa w Krakowie
fot. AdobeStock
Jeśli potwierdzą się nieoficjalne jak dotąd informacje na temat stanu zdrowia niemowlęcia z Limanowej w woj. małopolskim, będziemy mieli pierwszy w Polsce przypadek zarażenia tym śmiertelnym wirusem. Na razie wiadomo, że dziecko zostało przetransportowane do szpitala w Krakowie „w dużym reżimie sanitarnym”. Lekarze wciąż oficjalnie nie potwierdzili, że niemowlę ma koronawirusa.

Zarażenie po kontakcie z chińską rodziną

Dziennikarz Bartosz Kurek umieścił na swoim profilu na Twitterze post, w którym poinformował, że prawdopodobnie koronawirus zaatakował już  także w Polsce. Zarażone miało zostać niemowlę z miejscowości Limanowa w Małopolsce. Miało ono kontakt z rodziną z Chin.
Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.

Sytuacja „wysokiego ryzyka”

Niemowlę przewieziono w karetce z Limanowej do krakowskiego szpitala im. Stefana Żeromskiego. Jak podaje dziennikarz, „dziecko transportowano (…) w ‘dużym reżimie sanitarnym’. Ekipa karetki miała na sobie maski i skafandry. Sytuację określono jako ‘wysokiego ryzyka’”. Oficjalnie nikt nie potwierdził na razie, że przyczyną hospitalizacji dziecka jest koronawirus, jednak w szpitalu powołano sztab kryzysowy, zatem sytuacja wydaje się poważna.
Jeśli diagnoza się potwierdzi, niemowlę z Limanowej będzie pierwszym w Polsce chorym zarażonym groźnym koronawirusem. Nie jest to jednak najmłodszy przypadek. Niedawno pisaliśmy o tym, że w Chinach zakażony został noworodek, którego matka również miała koronawirusa. Diagnozę postawiono w 30. godzinie życia. Nie wiadomo, czy dziecko zostało zarażone już po narodzinach, czy będąc jeszcze w łonie matki. Eksperci sprawdzają, czy wirus ten może przenikać przez łożysko, a tym samym być śmiertelnym zagrożeniem również dla nienarodzonych dzieci.

Liczba ofiar na świecie wśród zarażonym koronawirusem przekroczyła już tysiąc. Tylko w ciągu ostatniej doby w zmarło aż 108 osób w samych Chinach.

Źródło: natemat.pl

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Popularne tematy