Śmierć dziecka
fot. AdobeStock

Niewinna zabawa w chowanego zakończyła się tragedią

3-latek zatrzasnął się w pralce. Niestety mimo wielogodzinnej reanimacji, dziecka nie udało się uratować.
Dominika Bielas
Śmierć dziecka
fot. AdobeStock
Do dramatycznych wydarzeń doszło w miniony poniedziałek w Słupsku. Niewinna zabawa dwójki dzieci w chowanego zakończyła się olbrzymią tragedią. Dziecka niestety nie udało się odratować.

Raz, dwa, trzy kryjesz ty

Nie ma chyba dziecka, które nie lubiłoby zabawy w chowanego. Tzw. zabawa w aku-ku jest pierwszą z poważniejszych zabaw, w jaką zaczynają się bawić niemowlęta. Starsze dzieci uwielbiają się kryć w mieszkaniu, parku czy ogrodzie. Niestety zabawa, która daje dzieciom tyle radości może być jednocześnie śmiertelnie niebezpieczna. Do tragicznego w skutkach wypadku doszło ostatnio w Słupsku. 3-letni chłopczyk i 5-letnia dziewczynka bawili się właśnie w chowanego. Gdy zaniepokojona siostra nie mogła znaleźć brata, zawołała rodziców. Ojciec dzieci odkrył, że malec zatrzasnął się w pralce. Natychmiast zostało wezwane pogotowie. Ratownicy przez 1,5 godz. walczyli o życie chłopca. Następnie dziecko w ciężkim stanie zostało przewiezione do szpitala w Słupsku, gdzie w nocy zmarło.

Okoliczności tego tragicznego wypadku zbada prokuratura. Śledczy na razie nie potrafią wytłumaczyć, jak mogło dość do takiej sytuacji, a także nie wiadomo, jak długo dziecko było w pralce. Rodzice byli trzeźwi. Z uwagi na ich stan psychiczny jeszcze nie zostali przesłuchani.
Redakcja poleca: Ukąszenia na egzotycznych wakacjach – co robić radzi pediatra [WIDEO]
W takiej sytuacji najlepiej jak najszybciej znaleźć się pod fachową opieką – radzi pediatra Łukasz Durajski. I w żadnym wypadku nie smarować miejsca ukąszenia maściami lub kremami.

Maluch bezpieczny w domu

Każdy z nas chce, jak najlepiej dla swoich dzieci i dba, by ich najbliższe otoczenie było bezpieczne. Z czasem jednak usypia nasza czujność. Dzieci są coraz większe, bardziej samodzielne i mądrzejsze, ale jednocześnie potrafią być coraz bardziej kreatywne.  Niestety nie mają tyle wyobraźni, by zdać sobie sprawę z tego, jak bardzo niektóre pomysły mogą być dla nich niebezpieczne. Na co warto zwrócić uwagę:
  • śmieci – w większości domów dzieci mają bezpośredni dostęp do kubła, w którym mogą się znajdować "ciekawe" rzeczy. Pamiętaj o tym!
  • okna i balkony – nigdy nie zostawiaj dziecka przy otwartym oknie. W klamkach powinny być zamontowane specjalne blokady, by malec nie był w stanie sam ich otworzyć. Warto także meble ustawić tak, by nie korciły do wspinaczek;
  • stoły i szklane meble – warto zrezygnować z obrusów i mimo wszystko zabezpieczyć kanty, nawet jeśli maluchy już sięgają głową ponad stół;
  • schody - przy krańcowych stopniach powinny być zainstalowane furtki, bramki zabezpieczające z mechanizmem zamykania. Stopnie można też pokryć materiałem antypoślizgowym lub na krawędziach wykleić specjalnymi paskami;
  • prąd elektryczny - kontakty elektryczne należy wyposażyć w zabezpieczenia - plastikowe zaślepki. Pamiętaj również, by lampy czy inne urządzenia podłączone do prądu stały w taki sposób, by dziecko nie mogło ich pociągnąć za kabel;
  • rośliny – wśród roślin domowych znajduje się wiele trujących gatunków: diffenbachia, poinsencja, filodendron, fikus, asparagus, begonia, oleander, azalia, bluszcz angielski, hiacynty, irysy, rododendron;
  • łazienka - tu czai się wiele niebezpieczeństw (choćby: śliska podłoga, ostre kanty, chemia, urządzenia takie, jak pralka, czy suszarka), dlatego miejsce to nie powinno być miejscem zabaw. Drzwi do łazienki powinny być zawsze zamknięte, a malec powinien z niej korzystać pod kontrolą dorosłego. Pamiętaj także, by zamek nie miał możliwości zamknięcia od środka.
Źródło: rmf24.pl, tvn24.pl

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy