dziecko, niemowlę, auto, fotelik samochodowy

10 rzeczy niezbędnych dla dziecka w aucie

Po pierwsze: bezpieczeństwo. Po drugie: święty spokój. Po trzecie: komfort. Żeby podróż z dzieckiem się udała, skorzystaj z naszych rad.
dziecko, niemowlę, auto, fotelik samochodowy

Długa podróż to nie półgodzinna przejażdżka do babci. To wiele godzin trasy. Jako kierowca musisz być maksymalnie skupiona/skupiony. Aby było to możliwe, dziecko jak najdłużej powinno być zajęte własnymi sprawami. Nie chodzi o to, by całkowicie je „wyłączyć”. Tego zrobić się nie da. Ale da się przygotować tak, żeby znudzone i zmęczone podróżą dziecko nie odciągało cię od spokojnego prowadzenia samochodu. Oto, co warto, a wręcz trzeba, zabrać w podróż z dzieckiem.

Bezpieczny fotelik

Bezpieczny, czyli dopasowany do dziecka i do samochodu, konkretnego – twojego – modelu! Atestowany, ale to nie wszystko: także zbierający najlepsze oceny w testach (sprawdź na www.fotelik.info). 
Redakcja poleca: Jak przewozić noworodka w foteliku samochodowym?
Zobacz, jak przewozić dziecko w foteliku samochodowym.

Chusteczki nawilżane

Nie może ich zabraknąć w naszym niezbędniku potrzebnym na wyjazdy z dzieckiem. Wprawdzie chusteczki nawilżane  to wnalazek kojarzący się przede wszystkim z niemowlakami, to warto o nich pamiętać także wtedy, gdy dzieci urosną. Są nieodzowne, kiedy pociecha ubrudzi się cukierkiem lub czekoladką, obleje się piciem lub po prostu spocą jej się dłonie.

Picie i jedzenie

Dzieci odwadniają się dużo szybciej niż dorośli. A spragnione bywają naprawdę nieznośne – są rozdrażnione i marudne, płaczą. Stąd lepiej mieć więcej picia, niżby go miało zabraknąć. Na wyjazd z dzieckiem: zabierz:
  • woda – bo jest najzdrowsza
  • gotowe dania – są praktyczne, zwłaszcza gdy ma się malutkie dzieci. Wystarczy parking, łyżeczka, słoiczek i śliniak, by nakarmić malucha.
  • kanapki i konieczne przekąski – idealne dla starszych dzieci. Zamiast niezdrowych słodyczy – pocięta w paseczki marchew lub jabłko.

Zabawki

Dziecko chce zabrać swoje ulubione, a ojcu powinno zależeć, by były miękkie, stosunkowo duże i jednoczęściowe. Przytulanka – jak najbardziej, ale już wieloczęściowy zestaw Pet Shopów – niekoniecznie. To dlatego, że wszystkie te małe elementy mają „naturalną” tendencję do spadania na podłogę, a dzieci mają „naturalną” tendencję, by wściekać się z tego powodu i żądać natychmiastowego podania im zgubionej części. Takie prośby, jeśli powtarzają się często (a powtarzają się), potrafią wyprowadzić z równowagi świętego.

Zezłoszczony ojciec czy mama może nawet próbować sięgać po zgubę, nie przerywając jazdy – to więcej niż karygodne. A więc – lepiej spędzić kilka minut przed podróżą, urabiając dziecko, by wzięło pluszowe misie czy lalki, niż potem cierpieć, że miało się miękkie serce i pozwoliło zabrać robota złożonego z 17 części.

ZOBACZ TEŻ: Szybciej nie znaczy lepiej. Jak jeżdżą kobiety, a jak mężczyźni?


Audiobooki

W wyjazdowym niezbędniku nie może zabraknąć rozrywki, bo nuda to cecha długich podróży. Naprawdę niewiele jest dzieci, które godzinami śpią, a kiedy się obudzą, w spokoju i ciszy bawią się paluszkami na tylnej kanapie. Jeden ze sposobów zapewnienia im rozrywki to włączenie płyty z muzyką czy słuchowiskiem. Maluszki naprawdę lubią czegoś posłuchać, a walor edukacyjny audiobooków też jest nie do przecenienia.

Filmy

Przenośne DVD to wydatek rzędu kilkuset złotych, nie mówiąc o odtwarzaczach w zagłówkach (kilka tysięcy). Ci, którzy takie urządzenie mają, twierdzą, że nie ma nic lepszego na podróż. Może więc warto oszczędzić i kupić?

Kocyk

Kiedy dziecko śpi, kierowca jest najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem. Ale często zapomina, że podczas spania w klimatyzowanym aucie maluchowi robi się chłodno (temperatury nie powinno się zbytnio podwyższać, bo to przeszkadza kierowcy). Rozwiązaniem jest lekki kocyk. Kto ma wątpliwości, niech przypomni sobie własną drzemkę. Przyjemniej się śpi pod przykryciem, prawda?

Płyn do dezynfekcji rąk

Naukowcy twierdzą, że brudne ręce są przyczyną większej ilości chorób niż niedobór jakiegokolwiek składnika pożywienia. Wymyślono więc „mydło bez wody”. Bezbarwny płyn w niewielkiej buteleczce umyje ręce, których nie trzeba będzie spłukiwać ani wycierać ręcznikiem. Idealny przed podaniem dziecku kanapki czy słonego paluszka. Po co ma dostać biegunki, kiedy już dotrzecie na miejsce, skoro postało coś tak prostego i przydatnego? Zabierz go więc w podróż z dzieckiem.

Gotówka

W czasach kart kredytowych wielu z nas podróżuje z pustym portfelem. No cóż, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach wciąż nie we wszystkich sklepach można kartami płacić, a zdarza się, że coś jednak trzeba dokupić. Kilkadziesiąt złotych „rezerwy” to minimum.

Kosz na śmieci

Wciąż nie wprowadzono na rynek samochodu, który miałby kosz na śmieci. Są auta z dziesiątkami schowków i elektronicznymi gadżetami zapierającymi dech, ale kosza nie ma żaden. A w podróży, nie tylko z dzieckiem, to tak przydatne, zwłaszcza dla kierowców, którzy nieporządku zwyczajnie nie lubią lub których bałagan dekoncentruje. Foliowa torebka będzie jak znalazł.


ZOBACZ TEŻ: Najczęstsze błędy rodziców montujących fotelik samochodowy



Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy