Dziecko w samochodzie
fot. AdobeStock

Nowy Sącz: Matka zatrzasnęła 3-latka w rozgrzanym samochodzie

Kobieta przypadkiem zatrzasnęła dziecko w pojeździe. Wielu rodziców obawia się takiej sytuacji, ale jednak takie wypadki się zdarzają. Co należy robić?
Dominika Bielas
Dziecko w samochodzie
fot. AdobeStock
Wiele się mówi o tym, by nie zostawiać dzieci w samochodzie. Szczególnie zwraca się na to uwagę latem, gdy w upalny dzień temperatura gwałtownie wzrasta i może być śmiertelnie niebezpieczna dla maluszka. Czasem jednak się zdarza, że dziecko zostaje uwięzione przez przypadek, a efekt może być ten sam. Prawdziwy koszmar przeżyła mieszkanka Nowego Sącza, która niechcący zatrzasnęła w samochodzie kluczyki i... dziecko. W upalny dzień uwięzionego malucha mogły ocalić tylko służby ratunkowe.

Sytuacja bez wyjścia

Do dramatycznej sytuacji doszło w ubiegły weekend w Nowym Sączu. Kobieta przypadkiem zostawiła kluczyki w stacyjce i zatrzasnęła drzwi. Gdy chciała wyjąć dziecko z samochodu okazało się, że drzwi nie da się otworzyć. Natychmiast wezwała pomoc. Na miejsce pojechała straż pożarna, policja i pogotowie. Gdy próby otworzenia drzwi się nie powiodły, strażacy wybili szybę. Maluch przebywał w nagrzanym aucie kilka minut. 3-latkowi na szczęście nic się nie stało. Działania na miejscu zdarzenia prowadził zastęp z JRG nr w Nowym Sączu, a po ich zakończeniu strażacy wręczyli poszkodowanemu dziecku pluszowego misia “Ratownika”.
Redakcja poleca: Wybieramy kask rowerowy dla dziecka (video)
Sprawdź, czym się kierować kupując kask rowerowy dla dziecka. Jakie cechy powinien posiadać dobry kask dla dziecka.

Co robić? Działać!

Do podobnego wypadku doszło dwa tygodnie temu w podwarszawskich Błoniach. Kobieta również przez przypadek zatrzasnęła kluczyki w samochodzie, podczas gdy w pojeździe zostało uwięzione małe dziecko. Służby ostrzegają, że pozostawienie choćby na chwilę małego dziecka w rozgrzanym pojeździe naraża go bezpośrednio na niebezpieczeństwo. W pełnym słońcu samochód nagrzewa się błyskawicznie. Przy 32 stopniach w ciągu 10 minut temperatura wewnątrz samochodu wzrasta o 10 stopni. Organizm dziecka nagrzewa się znacznie szybciej niż dorosłego człowieka. Po kwadransie w takim samochodzie, w organizmie dziecka zachodzą nieodwracalne zmiany zdrowotne.

Funkcjonariusze przypominają również, że nawet będąc osobą postronną, należy reagować. Jeśli widzi się taką sytuację, dzwoń po numer 112. Liczy się każda minuta, która może zaważyć o życiu lub zdrowiu dziecka. 

Źródło: miastons.pl, radiozet.pl

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy