GRY
 
 

Nowy trend w pielęgnacji noworodka: lekarze przestrzegają!

Wiele mitów narasta wokół pielęgnacji kikuta pępkowego. Mamy wpadły na swój sposób ozdobienia tej części ciała dziecka.

Nowy trend w pielędnacji pępka noworodka - sznurek na kikut pępowinowy
Ten nowy trend choć zachwyca mamy, według ostrzeżeń lekarzy może być przyczyną poważnych zdrowotnych komplikacji u dziecka.

Pamiętacie plastikowy klips, który zaciskał kikut pępowinowy noworodka? Nie wyglądał zbyt estetycznie? Trochę przerażająco sterczał na brzuszku maluszka, ale był potrzebny. Mamy postanowiły zamienić ten klips na dekoracyjny, zrobiony (najczęściej własnoręcznie) z włóczki. 

Zgodnie z nową modą (według Courier Mail) mamy przynoszą do szpitala wydziergany sznureczek, którym zostaje zaciśnięty kikut pępowinowy (zaraz po odcięciu pępowiny), zamiast sterylnego szpitalnego klipsa. Rodzice pozostawiają sznureczek na kilka dni (do tygodnia), potem go usuwają, a kikut sam zaczyna odpadać. Zwolenniczki sznureczka twierdzą, że jest on bardziej estetyczny i wygodniejszy dla dziecka. 

Klamry używane w szpitalach są wykonane z twardego plastiku i ich długość to około 3-4 cm. Wersje sznureczka (DIY) są z włóczki i mogą być wykonane w dowolnym kolorze i stylu.
 

Moda na sznureczki zapanowała w Australii. Choć nie we wszystkich szpitalach jest on tak samo popularny, są takie miejscowości, jak Queensland, gdzie wykorzystuje się go u 80% noworodków!

Choć taki zaciskowy sznureczek z pewnością będzie piękną pamiątką – może być zrobiony własnoręcznie lub zamówiony przez internet, oczywiście spersonalizowany – położne i lekarze twierdzą, że nie jest on bezpieczny dla noworodka. Położna z Matilda Durmish ostrzega:
„Mój problem ze sznureczkiem dotyczy głównie higieny. Nie chce niczego, co będzie powodować zakażenia, zwłaszcza u kogoś tak małego".
 

Wzrost popularności sznureczka skłania lekarzy do ostrzegania rodziców, stosujących domowy  zaciski, przed niebezpieczeństwem.

W „The Courier Mail” czytamy wypowiedź lekarza: "Podejrzewam, że jest to tylko najnowsza z mód związanych z porodem i wydaje się, że rodzice robią to z chęci wyróżnienia się, a nie dlatego, że mają do czynienia z prawdziwym problemem. Obawiam się włóczkowego zacisku ze względu na  możliwość infekcji, może on łatwo się zamoczyć, nawet w kale i moczu. Te plastikowe są sterylne, przetrwały próbę czasu i są łatwe do zastosowania. To może być tak, że zacisk powinien być wykonany z czegoś bardziej giętkiego np. kauczuku silikonowego, wtedy byłoby łatwiejsze dbać o jego higienę".

Podoba wam się ta moda czy uważacie, że to przesada? Napiszcie w komentarzach. 

Zobacz też:
Nowy trend – kąpiele noworodków w wydzielinie z...
Redakcja poleca: Jaką rolę w twoim dzieciństwie odegrała babcia? [SONDA ULICZNA]
O to, jaką rolę w naszym dzieciństwie odegrała babcia zapytaliśmy przechodniów. W niedzielę obchodzimy Dzień Babci i z tej okazji życzymy wszystkim babciom dużo zdrowia i uśmiechu!
Doładuj
Przeładuj