GRY

Odra w Polsce: sytuacja zaczyna być zła. Szczepienia będą przesunięte?

Prawie 2 tys. osób zachorowało na odrę we Francji, 9 tys. – już w tym roku na Ukrainie. W Czechach w opanowaniu epidemii lekarzom pomaga wojsko. – Należy pomyśleć o przesunięciu szczepień w Polsce – mówi prof. Leszek Szenborn.
mity o szczepieniach
fot. Adobe Stock
Niemcy, Francja, Włochy, Ukraina, Rumunia – w tych krajach odra jest już poważnym problemem. W Czechach, gdzie zanotowano ponad 100 zachorowań, w opanowaniu epidemii pomaga wojsko. Prowadzone są szczepienia interwencyjne wśród pracowników medycznych.

Zagrożenie odrą w Polsce

Również w Polsce jest coraz więcej zachorowań na odrę. Od 1 stycznia do 30 kwietnia br. na odrę zachorowały 44 osoby (w całym 2017 r. odnotowano 63 przypadki odry). Na razie sytuacja nie jest jeszcze bardzo zła, gdyż przez lata wyszczepialność w Polsce była wysoka – ponad 95 proc. Ostatnio jednak poziom wyszczepialności spadł do 93 proc., co jest poniżej zaleceń WHO. Jeśli nadal liczba zaszczepionych dzieci przeciw odrze będzie się zmniejszać, czeka nas to samo, co stało się w innych krajach Europy. Zwłaszcza, że przyjeżdżają do Polski osoby niezaszczepione z Ukrainy. Łatwo zarazić się też można, przebywając w krajach, gdzie jest dużo zachorowań na odrę (Niemcy, Włochy, Rumunia, Ukraina), a także w innych, do których przyjeżdżają osoby z tych krajów.
Zobacz, jak niemowlę zaraziło się odrą.
Redakcja poleca: Odra w Europie! A czy szczepionka przeciw odrze jest bezpieczna? [WIDEO]
Wysypka po szczepieniu przeciw odrze to niepożądany odczyn poszczepienny, ale... świadczy o tym, że układ odpornościowy dobrze reaguje na szczepienie. A co z autyzmem? I dlaczego w Norwegii 96 proc. rodziców szczepi dzieci, choć szczepienia są nieobowiązkowe - mówi dr Paweł Stefanoff.

Odra niebezpieczna zwłaszcza dla niemowląt

W większości przypadków objawami odry jest wysypka, gorączka oraz inne objawy infekcji dróg oddechowych. Wirus uszkadza nabłonek dróg oddechowych, co sprzyja ciężkim nadkażeniom bakteryjnym, których następstwami mogą być:
  • zapalenie płuc,
  • zapalenie krtani i tchawicy,
  • zapalenie ucha środkowego,
  • zaburzenia odporności komórkowej.
– Następstwem zakażenia jest osłabienie organizmu i większa podatność na zakażenia, która utrzymuje się nawet przez kilka lat po wyzdrowieniu – mówi prof. Leszek Szenborn, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Powikłaniem odry może być także podostre zapalenie mózgu. Występuje ono rzadko, jednak dużo częściej niż w innych grupach zdarza się ono u niemowląt. 
– Może ono rozwinąć się nawet do 10 lat po zakażeniu, szczególnie u niemowląt. W Europie jest wiele krajów, w których rodzice mogą być zatrwożeni o los swoich dzieci, gdyż zachorowały na odrę jako niemowlęta – ostrzega prof. Szenborn.

Przesunąć szczepienia w Polsce?

– Szacuje się, że 1 września 2018 roku w pierwszych 3 klasach szkoły podstawowej zasiądzie 100 tys. uczniów niezaszczepionych przeciw odrze. To może spowodować realne zagrożenie – ostrzega prof. Szenborn. Uważa, że z rodzicami tych uczniów trzeba rozmawiać i uświadomić im skalę zagrożenia.
– Z powodu zagrożenia niemowląt warto byłoby pomyśleć o przesunięciu szczepienia na wcześniejszy okres (obecnie szczepionkę odra, świnka, różyczka otrzymują dzieci w 13. miesiącu życia). Drugą dawkę szczepienia lepiej byłoby podać w 6. roku życia (obecnie jest podawania w 10. roku życia), po to, by dzieci szły do szkoły zaszczepione dwiema dawkami szczepionki przeciw odrze – przekonuje prof. Szenborn.
Zobacz także: Dlaczego trzeba szczepić dzieci przeciw odrze?
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Zima z niemowlakiem

Przygotowania do świąt